reklama

Zdalny napad na powiat. Kolbuszowskie pieniądze a warszawskie bankomaty

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zdalny napad na powiat. Kolbuszowskie pieniądze a warszawskie bankomaty - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum Korso | Opis: Dane z Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej obnażają drugą twarz regionu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCIW świecie, gdzie granica między innowacją a przestępstwem zaciera się w ułamku sekundy, powiat kolbuszowski przestał być bezpieczną wyspą. Choć statystyki deklarowanego bezpieczeństwa na Podkarpaciu są rekordowe, cyfrowy desant drenuje portfele mieszkańców szybciej i skuteczniej niż tradycyjne grupy przestępcze.
reklama
reklama

To nie są przypadkowe włamania – to profesjonalna machina, w której pieniądze z Cmolasu czy Niwisk w ciągu kilku minut materializują się w bankomatach największych polskich metropolii, a ofiary tracą oszczędności życia pod wpływem precyzyjnie wymierzonej inżynierii społecznej.

Iluzja bezpieczeństwa

Mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego ma prawo czuć się bezpiecznie w świecie fizycznym. Wyniki Polskiego Badania Przestępczości z 2022 roku są jednoznaczne: aż 86,2 proc. mieszkańców Podkarpacia deklaruje, że czuje się bezpiecznie w swojej okolicy po zmroku, co jest wynikiem znacznie powyżej średniej krajowej. To poczucie spokoju staje się jednak idealną pożywką dla cyberprzestępców.

Dane z Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej obnażają drugą twarz regionu: w 2022 roku na terenie powiatu stwierdzono 371 przestępstw gospodarczych, co stanowi wzrost o 81 czynów względem roku poprzedniego. Ten trend lokalny jest odbiciem ogólnopolskiego oblężenia. Według raportu Pełnomocnika Rządu ds. Cyberbezpieczeństwa, rok 2024 przyniósł 111 660 zarejestrowanych incydentów, co stanowi wzrost o 23 proc. rok do roku.

reklama

Najbardziej alarmujący jest fakt, że zdecydowaną większość  aż 95 proc. wszystkich spraw stanowiły oszustwa komputerowe, a najpowszechniejszym mechanizmem ataku pozostaje phishing, odnotowany w ponad 40 tysiącach przypadków.

Paradoks BLIK-a. Dlaczego „pęka” człowiek, a nie system?

Debata na temat bezpieczeństwa płatności mobilnych dotarła na szczyty władzy państwowej. W interpelacji poselskiej nr 13460 grupa posłów, w tym Robert Warwas i Lidia Czechak, dopytywała o skalę strat.

Odpowiedź Juranda Dropa, Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Finansów, rzuca zupełnie nowe światło na ten problem. Drop podkreśla, że samo sformułowanie „oszustwo na BLIK” jest szkodliwym uproszczeniem. Według danych Związku Banków Polskich, liczba reklamacji w pierwszym półroczu 2025 r. stanowiła zaledwie 0,0021 proc. wszystkich operacji.

reklama

Ministerstwo argumentuje, że technologia jest szczelna, a zawodzą mechanizmy psychologiczne. To nie hakerzy łamią system, lecz ofiary „samodzielnie akceptują w swojej aplikacji bankowej transakcje” pod wpływem manipulacji. Inżynieria społeczna osiągnęła taki poziom, że klienci przekazują pieniądze nawet wtedy, gdy bank indywidualnie ich ostrzega.

Potwierdza to insp. Adam Mielnicki, Komendant Powiatowy Policji w Kolbuszowej, zaznaczając, że „wyłącznikiem logicznego myślenia i czujności jest najczęściej chciwość”, pośpiech lub chęć pomocy bliskim.

Pułapka na „omyłkowy przelew”

W 2026 roku oszuści wprowadzili mechanizm, przed którym ostrzega Rzecznik Finansowy. Całość wygląda niewinnie: na Twój numer telefonu trafia niespodziewany przelew BLIK. Chwilę później kontaktuje się rzekomy nadawca, twierdząc, że się pomylił i prosi o zwrot pieniędzy.

reklama

Pułapka polega na tym, że oszust prosi o odesłanie środków na inny numer telefonu lub rachunek bankowy. Jeśli to zrobisz, stajesz się nieświadomym ogniwem w łańcuchu prania brudnych pieniędzy. Pieniądze, które otrzymałeś, pochodzą od innej ofiary oszustwa (np. z fikcyjnego ogłoszenia sprzedaży). Odsyłając je na wskazane przez oszusta konto, pomagasz mu ukryć ślad przestępstwa, co wiąże się z koniecznością składania zeznań na policji czy w prokuraturze.

Dawid Rapkiewicz z Biura Rzecznika Finansowego radzi stanowczo:

- Jeśli otrzymamy nieoczekiwany przelew, nie zwracamy go nadawcy, a przede wszystkim nie dokonujemy przelewu na inne wskazane konto.

Tak się kradnie - od kilkuset złotych po fortuny

Analiza ponad 300 informacji prasowych z serwisu internetowego kolbuszowskiej policji pozwala na stworzenie mapy strat, która przeraża swoją rozpiętością.

  • Rekordowe wyłudzenie: We wrześniu 2023 r. mieszkaniec powiatu stracił blisko 150 tysięcy złotych, wierząc fałszywemu informatykowi, że musi uratować swoje oszczędności poprzez kilkanaście przelewów na „nowe konta”.
  • Manipulacja „na kredyt”: Inną mieszkankę oszuści przekonali, że musi zaciągnąć realną pożyczkę na 50 tysięcy złotych, aby zablokować fałszywy wniosek rzekomo złożony na jej dane.
  • Legendy militarne i miłosne: W grudniu 2024 r. mieszkaniec powiatu przelał ponad 100 tysięcy złotych osobie podającej się za kobietę-żołnierza Armii Amerykańskiej. Inna ofiara straciła ponad 2000 zł, korespondując rzekomo z samym amerykańskim piosenkarzem.
  • Ataki na sprzedających: Powtarzający się scenariusz uderza w osoby sprzedające towary na popularnych portalach. Mieszkanki powiatu traciły od kilkuset złotych do kilku tysięcy (np. 3000 zł przy sprzedaży odzieży narciarskiej) po kliknięciu w linki do „odbioru płatności”.

Kto stoi za tymi atakami? Komendant Adam Mielnicki wskazuje na pokolenie cyfrowe: sprawcy to najczęściej młodzi ludzie w wieku 18-35 lat, dla których komputery i telefony są „na porządku dziennym”. Są oni obdarzeni „niezwykłym sprytem, pewnością siebie i olbrzymią energią”.

Skala ich działalności jest ogólnopolska, co udowadniają miejsca wypłat gotówki. Pieniądze mieszkańców powiatu kolbuszowskiego znikały fizycznie w bankomatach w Warszawie (wypłaty z września 2022, stycznia, sierpnia i października 2023 r.), Poznaniu (grudzień 2023), Krakowie (wrzesień 2022) oraz Opolu i Wrocławiu (luty 2023).

Rozbijanie cyfrowych gangów

Walka z tymi strukturami nabrała tempa w 2025 i 2026 roku. Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) zamknęło 2025 rok z bilansem 1177 zatrzymanych osób i zabezpieczonym mieniem o wartości 80 mln zł.

Kluczowe realizacje uderzające w grupy operujące na Podkarpaciu to:

  • Grupa z Facebooka (luty 2026): CBZC z Rzeszowa rozbiło gang, który przejął ponad 1500 kont i oszukał 750 osób (liczba ofiar może przekroczyć tysiąc). Zatrzymano 9 osób w wieku 18-27 lat, zabezpieczając majątek wart 4 mln zł, w tym kryptowaluty i luksusowe zegarki.
  • Recydywista ze Strzyżowa (grudzień 2025): Policjanci zatrzymali 48-latka, który oferował w sieci narzędzia, żądając kodów BLIK. W jego kryjówce znaleziono 56 telefonów, 192 karty SIM oraz blisko 190 tys. zł w gotówce.

Ludzie przeciwko algorytmom

Zanim do akcji wkroczy AI (której rozwój i użycie w atakach typu deepfake prognozuje NASK na 2026 r.), barierą pozostaje ludzka czujność. W materiałach acrchiwalnych kolbuszowskiej policji nie brakuje informacji o cichych bohaterach z powiatu:

  • Pracownice poczty w Kolbuszowej: W listopadzie 2022 r. udaremniły utratę 20 tys. zł przez 77-latka z gminy Raniżów, którego oszust udający agenta CBŚP namawiał do wpłaty na „bezpieczne konto”.
  • Lokalny taksówkarz: W grudniu 2022 r. odmówił transportu podejrzanych przesyłek od dwóch seniorek, ratując ich oszczędności przed legendami „na wypadek syna” i „korzystną lokatę”.

Rok 2026 i „omyłkowy przelew BLIK”

Rzecznik Finansowy ostrzega, że otrzymanie niespodziewanego przelewu i jego zwrot na inny numer czyni z nas ogniwo w łańcuchu prania brudnych pieniędzy.

Bitwa o pieniądze mieszkańców Kolbuszowej trwa. Jak stwierdził w rozmowie z Korso komendant Mielnicki:

- Nie pomogą nam żadne zabezpieczenia systemowe, jeżeli sami nie zachowamy należytej ostrożności i zdrowego rozsądku.

Bezpieczeństwo zależy dziś nie od grubości murów, ale od wiedzy, że prawdziwy bankowiec nigdy nie poprosi o kod BLIK ani o zainstalowanie aplikacji AnyDesk.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo