Reklama

Rozmowa z Pawłem Michno, nowym dyrektorem Miejskiej i Powiatowej Biblioteki w Kolbuszowej [CZĘŚĆ 2]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Joanna Serafin

Rozmowa z Pawłem Michno, nowym dyrektorem Miejskiej i Powiatowej Biblioteki w Kolbuszowej [CZĘŚĆ 2] - Zdjęcie główne

Na funkcję dyrektora biblioteki w Kolbuszowej Paweł Michno został powołany na siedem lat - od 1 października 2022 roku do 30 września 2029 roku. | foto Joanna Serafin

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Czy na liście priorytetów dyrektora Pawła Michno znalazły się też zarobki pracowników biblioteki? Między innymi o to zapytaliśmy nowego dyrektora Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Kolbuszowej.

Przejmuje się pan krytyką?

- Krytyka zawsze była i będzie. Zgadzam się ze stwierdzeniem: co nas nie zabije, to nas wzmocni. Nauczyłem się tego przez te kilkanaście lat, w czasie gdy byłem radnym. Wiele razy spotkałem się z niezadowoleniem mieszkańców. Przykładem może być temat ulicy Kolejowej, gdzie podniosłem rękę za tym, żeby droga ta była drogą przelotową, aby łączyła się ona z ul. Ruczki. Ze strony mieszkańców spotkałem się potem z bardzo nieprzychylnymi komentarzami. Zdania jednak nie zmieniłem.

Andrzej Jagodziński, który kierował biblioteką przez 32 lata, w rozmowie z Korso mówił o wyzwaniach, które staną przed nowym szefem tej instytucji. Jednym z nich jest wprowadzenie e-booków.

- Przede mną siedem lat pracy. Wyzwań jest sporo. Obiecałem sobie, że nie zwolnię żadnego pracownika, ani nie doprowadzę do tego, żeby została zlikwidowana jakakolwiek filia biblioteki. One są potrzebne dla lokalnego społeczeństwa. One cały czas żyją.

Chciałbym też, aby w dawnej synagodze przywróconej społeczeństwu Kolbuszowej, cały czas coś się działo. Mamy pomysły na nowe wystawy. Harmonogram wydarzeń na 2023 rok jest już niemal zapełniony.

Marzy mi się, i to będzie jeden z moich priorytetów, aby zorganizować wystawę poświęconą meblom kolbuszowskim i przy okazji wydać o nich albumu.

Szykujemy się też powoli do 80. rocznicy utworzenia kolbuszowskiej biblioteki, która wypada za niespełna pięć lat.

Jako biblioteka chcemy do końca roku wydać pierwszy ton monografii Kolbuszowej. Nie jest to łatwy temat i zajmuje sporo czasu. Jest on już gotowy i teraz szukamy drukarni, która nam go wyda.

Chciałbym, abyśmy też wyszli bardziej do najmłodszych czytelników, zachęcając ich do czytania, ale też i słuchania książek.

- Mamy w swoich zbiorach audiobooki, które cieszą się bardzo dużą popularnością wśród dzieci i młodzieży. Pod kątem e-booków mamy bardzo dużo do zrobienia i będziemy się starali promować to czytelnictwo. Sprawy prawne musimy tak rozwiązać, żeby czytelnicy mogli z tego całkowicie nieskrępowanie skorzystać. To nowa, atrakcyjna forma czytelnictwa, która wiąże się z dostępem do komputera lub specjalnego czytnika.

Może nie wszyscy wiedzą, ale mamy też bardzo duży potencjał do wykorzystania jako biblioteka, w postaci gier planszowych i karcianych. Są one coraz chętniej wypożyczane. Nie ukrywam, że od czasu do czasu będziemy chcieli organizować spotkania otwarte z planszówkami.

Czy na liście priorytetów dyrektora Pawła Michno znalazły się też zarobki pracowników biblioteki?

- Obiecałem sobie, że będę walczył o to, żeby pracownicy biblioteki mieli godniejsze płace. Zdaję sobie sprawę jednak z tego, że wiele ode mnie nie zależy, a od planu finansowego, jaki zostanie zatwierdzony przez pana burmistrza i później zaakceptowany w budżecie przez radę miejską.

Podwyżki na pewno będą wraz z nowym rokiem, zważywszy też na to, że najniższe wynagrodzenie krajowe też idzie do góry i to dwukrotnie w ciągu przyszłego roku.

Zdaję sobie sprawę z tego, że te płace w bibliotece oraz Miejskim Domu Kultury, bo tutaj musimy mówić jednym głosem, gdyż jesteśmy na jednej pozycji, mogłyby i powinny być większe. Ode mnie i Wiesława Sitko, dyrektora MDK, niewiele zależy. Możemy chodzić i próbować o tym przekonywać, mam nadzieje, że z dobrym skutkiem.

Na koniec naszej rozmowy jeszcze jedno pytanie. Jak chciałby pan, żeby z czym mieszkańcom kojarzyła się kolbuszowska biblioteka?

- Jako miejsce spotkań. Biblioteka jest otwarta i chcemy jeszcze bardziej otworzyć się na mieszkańców. Mamy w planie sporo wydarzeń i liczymy na to, że frekwencja na nich będzie coraz większa.

 


Paweł Michno, lat 48, żona Danuta, trzech synów. Mieszka w Kolbuszowej Górnej. Z zawodu historyk. Interesuje się historią regionalną. Pasjonuje się turystyką, prowadząc Kolbuszowski Klub Turystyczny "Salamandra". Przez 20 lat był nauczycielem, pracując w Zespole Szkół nr 2 w Kolbuszowej oraz w Szkole Podstawowej w Kolbuszowej Górnej.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy