reklama

Czy w starostwie oglądano film dla dorosłych? Poseł Chmielowiec domaga się szybkiego wyjaśnienia i surowych konsekwencji

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Czy w starostwie oglądano film dla dorosłych? Poseł Chmielowiec domaga się szybkiego wyjaśnienia i surowych konsekwencji - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum Korso | Opis: Czy w starostwie oglądano film dla dorosłych? Poseł Chmielowiec domaga się szybkiego wyjaśnienia i surowych konsekwencji

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCIW sieci zaczęło krążyć nagranie, które zdaniem internautów może przedstawiać film dla dorosłych oglądany w budynku Starostwa Powiatowego w Kolbuszowej. Kolbuszowa znalazła się na ustach całego kraju, a głos w tej sprawie zabiera Zbigniew Chmielowiec, poseł na Sejm RP.
reklama

Nagranie ma przedstawiać wnętrze budynku w godzinach wieczornych lub nocnych, po zachodzie słońca - w czasie, gdy urząd powinien być zamknięty. Obraz nie jest bardzo wyraźny, jednak wielu komentujących twierdzi, że w jednym z okien, na trzecim piętrze, widać treści jednoznacznie kojarzone z filmem dla dorosłych.

Poseł Chmielowiec nie kryje oburzenia całą sytuacją.

– Jest mi bardzo przykro, że po raz kolejny Kolbuszowa znalazła się w mediach centralnych i to w negatywnym kontekście. Nie takiej reklamy oczekują mieszkańcy

– mówi w rozmowie z Korso parlamentarzysta z Kolbuszowej.

Nasz rozmówca podkreśla, że czeka na wyjaśnienia ze strony starostwa.

– Według starosty może to być fake news lub manipulacja. Moim zdaniem nagranie niestety nie jest manipulacją

– mówi poseł, który widział nagranie krążące po sieci.

reklama

Zbigniew Chmielowiec zauważa, że gdy okaże się, że nagranie faktycznie jest prawdziwe, może to rzucać kolejny negatywny obraz na funkcjonowanie starostwa, co w kontekście jednego z ugrupowań, które chce przeprowadzić referendum i odwołać radę powiatu na czele ze starostą, na pewno będzie im sprzyjać. Przedstawiciel Sejmu uważa jednak, że do referendum nie dojdzie.

Niemniej jednak poseł oczekuje stanowczych kroków, które jego zdaniem powinien podjąć starosta. Mówi o surowych konsekwencjach wyciągniętych wobec winnej osoby, która mogłaby dopuścić się oglądania filmów dla dorosłych w miejscu pracy, łącznie ze zwolnieniem z pracy.

– Jako poseł oczekuję wyjaśnienia sprawy i bardzo dalekich konsekwencji, łącznie ze zwolnieniem z pracy. To jest bardzo dla mnie przykre. Musi być to jak najszybciej wyjaśnione i rozwiązane. Jeżeli to nie sztuczna inteligencja, to jest sprawa krótka. Te decyzje powinny zapaść najpóźniej do jutra

– uważa Zbigniew Chmielowiec.

Zdaniem posła, jeżeli okazałoby się, że faktycznie nagranie jest manipulacją i jest nieprawdziwe, starosta powinien wówczas zażądać sprostowania w ogólnopolskich mediach, tak aby sprawa została wyjaśniona do końca i nikt nie snuł domysłów i nie miał wątpliwości.

reklama

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo