Upały są groźne dla zdrowia
Wysokie temperatury to nie tylko dyskomfort, zmęczenie i brak sił. Dla wielu osób upał może oznaczać realne zagrożenie zdrowia, a nawet życia.
Szczególnie narażone są dzieci, seniorzy, osoby przewlekle chore, przyjmujące leki, a także ci, którzy pracują fizycznie na zewnątrz. Problemem jest nie tylko samo słońce, ale też odwodnienie, przegrzanie organizmu, zaburzenia świadomości czy zasłabnięcia.
Dlatego w czasie upałów warto wiedzieć, kiedy wystarczy odpocząć w cieniu i napić się wody, a kiedy trzeba natychmiast reagować i dzwonić pod numer alarmowy.
Jakie objawy powinny zaniepokoić?
O to, jakie objawy podczas upałów powinny wzbudzić niepokój i kiedy nie czekać, tylko od razu wezwać pomoc, zapytaliśmy Wojciecha Machowskiego, kierownika Podstacji Kolbuszowa w Podkarpackiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Mielcu.
- Objawy niepokojące podczas upałów (i nie tylko) to: zawroty głowy, które nigdy wcześniej się nie pojawiały, zaburzenia świadomości - jeśli zauważamy, że nie jesteśmy w stanie się z naszym rozmówcą dogadać, odpowiada nieadekwatnie do zadawanych pytań, ma zaburzenia mowy (bełkotliwa mowa), wysoka temperatura ciała bez żadnej innej uchwytnej przyczyny (powiązana z pracą na powietrzu, w pełnym słońcu, w pomieszczeniu bez klimatyzacji), połączona z dużym zaczerwienieniem skóry, nudności i wymioty, skąpomocz (mała ilość oddawanego moczu) powiązany z małą ilością przyjmowanych płynów, silny ból głowy, zasłabnięcie bez lub z utratą przytomności.
To są sygnały, których nie wolno bagatelizować. Zwłaszcza jeśli objawy pojawiają się nagle, dotyczą osoby starszej, dziecka albo kogoś, kto długo przebywał w pełnym słońcu.
Co zrobić, gdy ktoś zasłabnie?
W czasie upałów szczególnie ważna jest szybka reakcja świadków. Nie zawsze od razu wiadomo, czy mamy do czynienia ze zwykłym osłabieniem, odwodnieniem, czy stanem zagrażającym życiu.
Wojciech Machowski wyjaśnia, co zrobić krok po kroku, gdy widzimy osobę, która zasłabła albo bardzo źle się czuje przez wysoką temperaturę.
- Pierwszym krokiem jest standardowo ocena stanu naszego poszkodowanego. Najpierw oceniamy stan świadomości i oddech. Jeśli mamy do czynienia z osobą nieprzytomną i nieoddychającą prawidłowo, przechodzimy do uciskania klatki piersiowej. Jeśli mamy do czynienia z osobą niereagującą, ale oddychającą, należy ją ułożyć w pozycji bezpiecznej - najlepiej w miejscu zacienionym. Co do postępowania z osobami przytomnymi, ale odczuwającymi dolegliwości związane z nadmiernym działaniem wysokiej temperatury, należy: przeprowadzić taką osobę do miejsca zacienionego, klimatyzowanego, tak żeby fizycznie starać się ochłodzić jej ciało. Dodatkowo można stosować zimne okłady - najlepiej w przebiegu dużych tętnic: na przykład namoczone w wodzie ręczniki umieścić pod pachami, w pachwinach, na klatce piersiowej, żeby fizycznie schładzały krew krążącą w naszym organizmie. Jeśli nasz poszkodowany jest przytomny, warto podać do picia chłodny napój do picia - nie stosować go u człowieka z zaburzeniami świadomości lub nieprzytomnego.
Najważniejsze jest więc sprawdzenie, czy osoba reaguje i oddycha. Jeśli nie oddycha prawidłowo, trzeba rozpocząć uciskanie klatki piersiowej i wezwać pomoc. Jeśli oddycha, ale jest nieprzytomna, należy ułożyć ją w pozycji bezpiecznej i przenieść, jeśli to możliwe, w cień.
Kto jest najbardziej narażony?
Upał nie działa na wszystkich tak samo. Dla zdrowej osoby dorosłej może być bardzo męczący, ale dla dziecka, seniora albo osoby chorej może być znacznie groźniejszy.
Wojciech Machowski wskazuje, kto powinien szczególnie uważać.
- Najbardziej narażone osoby na skutki upałów to: niemowlęta i małe dzieci - ze względu na swoją aktywność dzieci nie rozumieją zagrożenia wynikającego z wysokiej temperatury, nie zawsze „mają czas” na uzupełnienie płynów straconych podczas zabawy i aktywności na świeżym powietrzu. Kolejna grupa - osoby starsze, nierzadko schorowane (szczególnie z chorobami serca, nerek, przyjmujące leki moczopędne) - powinny szczególnie uważać na gospodarkę płynową (nie tylko w upalne dni), a także osoby wykonujące prace na powietrzu, np. drogowcy, budowlańcy - nie tylko dlatego, że jest to praca w wysokiej temperaturze powietrza, ale także nagrzane budynki, drogi - o temperaturze dużo wyższej niż temperatura powietrza. Co do zabezpieczenia - ochrona przed działaniem wysokich temperatur: nakrycie głowy, w miarę przewiewna odzież, przyjmowanie dużych ilości płynów: sukcesywnie, co chwilę, a nie jak pojawi się pragnienie. Dodatkowo można wspomagać elektrolitami, które uzupełniają podstawowe mikroelementy, składniki odżywcze. Ograniczanie aktywności fizycznej w godzinach największych upałów - przebywanie w zacienionych miejscach, pomieszczeniach poza działaniem mocnego światła słonecznego.
W praktyce oznacza to, że w najgorętszych godzinach dnia warto ograniczyć wyjścia, prace w ogrodzie, treningi i dłuższe spacery. Dzieci i seniorzy powinni mieć stały dostęp do wody, cienia i chłodniejszego pomieszczenia.
Tych błędów trzeba unikać
W czasie upałów wiele osób sięga po rozwiązania, które pozornie wydają się pomagać. Niektóre z nich mogą jednak zaszkodzić.
Ratownik zwraca uwagę przede wszystkim na alkohol i zbyt późne sięganie po wodę.
- Podstawowym błędem jest spożywanie alkoholu „dla ochłody” - alkohol rozszerza naczynia krwionośne, zwiększa ryzyko odwodnienia, powoduje zaburzenia termoregulacji. Kolejny częsty błąd to czekanie z przyjmowaniem płynów do momentu pojawienia się silnego pragnienia - może ono być pierwszym objawem odwodnienia. Nie powinno się przyjmować wyłącznie mocno słodzonych napojów, wzbogacanych kofeiną - przyspiesza akcję serca, a nie nawadnia odpowiednio - przez sposób działania takich substancji powoduje jeszcze większe zapotrzebowanie na substancje odżywcze, mikroelementy.
To ważne szczególnie podczas imprez plenerowych, pracy na zewnątrz czy wakacyjnych wyjazdów. Piwo „dla ochłody” może dać odwrotny efekt, bo sprzyja odwodnieniu i zaburza termoregulację organizmu.
Jak przygotować się do wyjścia z domu?
Nie zawsze da się przeczekać upał w domu. Czasem trzeba jechać do pracy, lekarza, sklepu albo załatwić pilną sprawę. Wtedy warto przygotować się wcześniej.
Wojciech Machowski radzi, jak to zrobić.
- Najlepiej (jeśli jest to możliwe) to ograniczać wyjścia do godzin wczesnoporannych albo popołudniowych - w godzinach poza największym nasłonecznieniem. Na pewno warto zadbać już wcześniej o nawodnienie, a także zabrać ze sobą butelkę wody, ażeby mieć pewien magazyn (może być wzbogacona o elektrolity). Dobrze jest odpowiednio się ubrać - w przewiewną odzież, która odprowadzi temperaturę, zapewni odpowiednią termoregulację - idealnie byłoby, gdyby była to odzież z naturalnych tkanin. Na pewno trzeba zadbać o nakrycie głowy - kapelusz, czapka z daszkiem. Warto zadbać o posmarowanie skóry kremem z wysokim filtrem UV - najlepiej nie mniejszym niż SPF 30. Dla ochrony oczu powinniśmy użyć okularów przeciwsłonecznych z filtrem UV. Przy podróży samochodem warto wcześniej zadbać o schłodzenie lub przewietrzenie auta - nie warto wsiadać do samochodu, w którym temperatura sięga 70-80 st. C. Lepiej jest otworzyć drzwi, odsunąć szyby, żeby temperatura w samochodzie trochę spadła.
To proste zasady, ale w czasie ekstremalnych temperatur mogą mieć ogromne znaczenie.
Woda, cień i rozsądek
Podstawą bezpieczeństwa podczas upałów jest regularne picie wody, unikanie pełnego słońca i ograniczenie wysiłku fizycznego w najgorętszych godzinach dnia.
Nie warto czekać, aż pojawi się silne pragnienie. Jak podkreśla ratownik, może ono być już pierwszym sygnałem odwodnienia.
Warto też pamiętać o sąsiadach i bliskich. Telefon do starszej osoby mieszkającej samotnie może w taki dzień znaczyć naprawdę dużo. Czasem wystarczy zapytać, czy ma wodę, czy dobrze się czuje i czy nie potrzebuje pomocy.
Nie zostawiaj dzieci i zwierząt w samochodzie
Podczas upałów szczególnie groźne są nagrzane samochody. Temperatura wewnątrz auta może bardzo szybko osiągnąć poziom zagrażający życiu.
Nie wolno zostawiać w samochodzie dzieci, osób starszych ani zwierząt, nawet „tylko na chwilę”. Przy takich temperaturach kilka minut może być dramatyczne w skutkach. Przed wejściem do auta warto otworzyć drzwi, odsunąć szyby i przewietrzyć wnętrze. Dopiero później należy ruszyć w drogę.
Kiedy dzwonić po pomoc?
Po pomoc należy dzwonić, gdy osoba traci przytomność, ma zaburzenia świadomości, bełkotliwą mowę, bardzo wysoką temperaturę ciała, silny ból głowy, wymioty, objawy odwodnienia albo zasłabła i jej stan się nie poprawia.
Niepokojące są również sytuacje, gdy nie można nawiązać logicznego kontaktu z osobą, która wcześniej przebywała w słońcu, pracowała na zewnątrz albo była w dusznym, nagrzanym pomieszczeniu.
W takich przypadkach nie warto zwlekać. Lepiej zadzwonić po pomoc i usłyszeć, że sytuacja jest opanowana, niż czekać zbyt długo.
Upał to nie tylko niewygoda
Wysokie temperatury bywają bagatelizowane, bo wielu osobom wydaje się, że wystarczy „jakoś przeczekać” dzień. Tymczasem upał może doprowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.
Najważniejsze zasady są proste: pić wodę regularnie, chronić głowę, unikać alkoholu, nie wychodzić bez potrzeby w największy żar, schładzać organizm i reagować, gdy ktoś czuje się źle. W czasie takich temperatur rozsądek naprawdę ratuje zdrowie. A czasem także życie.
Komentarze (0)