Prawdziwy leśny okaz
Sezon na grzyby trwa w najlepsze, a jesienne lasy coraz częściej dostarczają grzybiarzom powodów do zadowolenia. Tym razem wyjątkowe znalezisko czekało na mieszkańców Huty Komorowskiej.
Państwo Barbara i Stanisław podczas grzybobrania niedaleko swojego domu natrafili na borowika szlachetnego, popularnie nazywanego prawdziwkiem. Grzyb od razu zwrócił ich uwagę swoimi rozmiarami. Okazało się, że waży dokładnie 1,36 kilograma.
Zamiast jednak zachować okaz wyłącznie dla siebie, mieszkańcy postanowili pokazać go również naszej redakcji. Dzięki temu możemy zaprezentować go Czytelnikom.
Jesień dopiero się rozkręca
Mamy już kalendarzową jesień, a dla miłośników grzybobrania oznacza to jeden z najbardziej wyczekiwanych okresów w roku.
W lasach można znaleźć coraz więcej gatunków grzybów. Przy sprzyjającej pogodzie pojawiają się m.in. borowiki, podgrzybki, maślaki, kozaki czy opieńki. Dużo zależy jednak od warunków panujących w konkretnym miejscu - przede wszystkim wilgotności, temperatury i liczby opadów.
Jesienne wyprawy do lasu mogą więc przynieść kolejne efektowne znaleziska. Takie jak ten z Huty Komorowskiej.
To już kolejny rekordowy grzyb naszych Czytelników
Okaz znaleziony przez państwa Barbarę i Stanisława nie jest pierwszym dużym grzybem, o którym informujemy w ostatnim czasie.
25 września pisaliśmy o młodym Franciszku, który podczas grzybobrania znalazł jeszcze cięższego prawdziwka. Jak przekazali nam rodzice chłopca, grzyb miał 80 centymetrów obwodu kapelusza, a jego waga wyniosła aż 1,5 kilograma.
Wygląda więc na to, że tegoroczny sezon grzybowy ma się czym pochwalić. A lasy mogą jeszcze niejednego grzybiarza zaskoczyć.
Macie podobne znalezisko? Pokażcie je nam!
Jeżeli podczas spaceru po lesie trafiliście na wyjątkowo dużego prawdziwka, podgrzybka, koźlarza albo inny ciekawy okaz, koniecznie dajcie nam znać.
Możecie przesłać zdjęcie wraz z krótkim opisem na nasze media społecznościowe albo wysłać je na adres kolbuszowa@korso.pl.
Chętnie pokażemy Wasze leśne znaleziska naszym Czytelnikom. Kto wie - być może wkrótce ktoś przyniesie do redakcji jeszcze większego grzyba. Prawdziwkowa poprzeczka została kilka dni temu ustawiona na 1,5 kilograma.
Komentarze (0)