Rolnictwo od lat jest jednym z ważnych elementów lokalnej gospodarki. Choć charakter wielu miejscowości zmienia się, a coraz więcej mieszkańców pracuje poza sektorem rolnym, liczba gospodarstw korzystających ze wsparcia pokazuje, że w wielu częściach powiatu kolbuszowskiego działalność rolnicza wciąż pozostaje istotna.
Jak przekazała Barbara Zygo, kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Kolbuszowej, w 2026 roku rolnicy z terenu powiatu złożyli 4341 wniosków o dopłaty.
Dane te dotyczą gospodarstw, które ubiegały się o płatności, dlatego można je traktować jako obraz liczby aktywnych gospodarstw rolnych korzystających z systemu dopłat.
Kolbuszowa na pierwszym miejscu. Ponad tysiąc gospodarstw
Najwięcej wniosków wpłynęło od rolników z gminy Kolbuszowa. To właśnie tutaj odnotowano 1140 gospodarstw, które w tym roku ubiegały się o dopłaty.
Drugie miejsce zajęła gmina Raniżów, gdzie takich gospodarstw było 845. Kolejne miejsca przypadły:
- gmina Majdan Królewski - 670 gospodarstw,
- gmina Dzikowiec - 611 gospodarstw,
- gmina Niwiska - 545 gospodarstw,
- gmina Cmolas - 530 gospodarstw.
Ponad 4 tysiące rolników. Czy to dużo?
Liczba ponad 4300 gospodarstw pokazuje, że powiat kolbuszowski nadal należy do obszarów, w których rolnictwo ma duże znaczenie.
Warto jednak pamiętać, że sam wniosek o dopłaty nie oznacza, że każde gospodarstwo prowadzi dużą produkcję rolną. Wśród beneficjentów znajdują się zarówno większe gospodarstwa towarowe, jak i mniejsze gospodarstwa rodzinne, które korzystają ze wsparcia przewidzianego dla rolników.
Największa liczba gospodarstw przypada na gminy o dużej powierzchni terenów wiejskich i tradycyjnie rolniczym charakterze. To między innymi Raniżów, Majdan Królewski czy Dzikowiec, gdzie rolnictwo od pokoleń jest częścią lokalnej tożsamości.
Rolnictwo nadal ważną częścią regionu
Choć struktura zatrudnienia mieszkańców powiatu kolbuszowskiego stopniowo się zmienia, dane ARiMR pokazują, że gospodarstwa rolne nadal są ważnym elementem lokalnego krajobrazu.
Ponad cztery tysiące złożonych wniosków oznacza, że za tymi liczbami stoją tysiące rodzin, które każdego dnia zajmują się uprawą ziemi, hodowlą zwierząt i utrzymaniem gospodarstw.
Tegoroczne dane pokazują również różnice pomiędzy poszczególnymi gminami i pozwalają zobaczyć, gdzie rolnictwo w powiecie kolbuszowskim pozostaje najbardziej aktywne.
Komentarze (0)