Reklama

Pieniądze wyłudzone metodą "na policjanta" odzyskane przez funkcjonariuszy

Opublikowano: 26 listopada 2020 10:51
Autor: wz

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wiadomosci Kolbuszowscy policjanci odzyskali ponad 30 tys. złotych od tzw. ”kuriera”. Młody mężczyzna zatrudnił się dzień wcześniej i wykonywał telefoniczne zlecenia swojego pracodawcy, w tym przypadku oszusta.

We wtorek, 25 listopada do dyżurnego z Kolbuszowej wpłynęło kilka zgłoszeń od mieszkańców powiatu o próbach oszustwa metodą "na policjanta”. Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego, znając metody działania oszustów, wychwycili osobowe bmw, które jeździło bez celu ulicami Kolbuszowej.

Policjanci rozpytali kierowcę i okazało się, że 21-mieszkaniec powiatu łańcuckiego pracuje jako kurier. Mężczyzna wytłumaczył, że dzień wcześniej odpowiedział na ogłoszenie oferty pracy, które było zamieszczone na portalu internetowym.

Po rozmowie telefonicznej z pracodawcą, mężczyzna został zatrudniony. Opowiadał, że tego dnia odebrał już przesyłkę od starszej kobiety z powiatu łańcuckiego, a  kilka godzin później od mieszkanki gminy Dzikowiec. Mężczyzna oświadczył, że tym razem pracodawca zlecił mu jechać do Dębicy.


CZYTAJ TAKŻE: Szokujący napis na szkole. Sprawcę zarejestrowała kamera [FOTO]


Obie przesyłki były zapakowane w pudełka, a w środku miały być dokumenty. Mundurowi sprawdzili zawartość przesyłek i okazało się, że były w nich pieniądze. Funkcjonariusze pojechali do Dębicy. Tam zgodnie z telefonicznymi instrukcjami pracodawcy, kurier miał przekazać pudełka wskazanemu przez niego kierowcy opla.

W umówionym miejscu czekała już taksówka. Kierowca poinformował policjantów, że dostał telefoniczne zlecenie na odbiór przesyłki. Następnie miał ją zawieźć do wskazanej miejscowości na terenie Czech.

21-letni kurier został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Po wykonaniu niezbędnych czynności, mężczyzna został przesłuchany w charakterze świadka.

- informuje podkarpacka policja.

Policja zabezpieczyła ponad 30 tysięcy złotych, które mieszkaniec powiatu łańcuckiego odebrał od oszukanych kobiet.

Oszuści działali według znanego schematu. Do pokrzywdzonej dzwoniła kobieta podająca się za policjantkę, która informowała, że córka seniorki spowodowała wypadek i potrzebne są natychmiast pieniądze, aby uniknąć długoletniej kary pozbawienia wolności.

- tłumaczy podkarpacka policja.

Jak policja informuje dalej, rozmówczyni cały czas utrzymywała kontakt telefoniczny z ofiarą i wydawała jej polecenia. Nakazała spakować pieniądze w pudełko po butach, po które szybko zgłaszał się kurier.

W ten sposób we wtorek 70-letnia mieszkanka powiatu łańcuckiego i 71-letnia mieszkanka powiatu kolbuszowskiego, utraciły swoje oszczędności. Policjanci jednak odzyskali skradzioną gotówkę.

Kolbuszowscy policjanci pracują nad ustaleniem sprawców oszustw. W obydwu sprawach prowadzone są postępowania.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.