Dwa święta jednego dnia
15 sierpnia w Polsce łączy dwa porządki: religijny i patriotyczny.
Jak pisze Adrian Bolka, nauczyciel historii w Zespole Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych w Weryni, to dzień szczególny, bo przypomina zarówno o tradycji chrześcijańskiej, jak i o jednym z najważniejszych zwycięstw w historii Polski.
15 sierpnia zajmuje w polskim kalendarzu miejsce szczególne. Tego dnia obchodzimy dwa ważne święta - Święto Wojska Polskiego, związane z jednym z najważniejszych zwycięstw w historii Polski, oraz uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, głęboko zakorzenioną w tradycji chrześcijańskiej i polskiej kulturze - zaznacza nauczyciel.
Choć oba święta mają inne źródła, przez lata mocno wpisały się w polską historię, kulturę i pamięć.
Matki Boskiej Zielnej
Pierwszym z nich jest uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Jak przypomina Adrian Bolka, jest to jedno z najstarszych świąt maryjnych w Kościele katolickim. W polskiej tradycji znane jest również jako święto Matki Boskiej Zielnej. Tego dnia wierni od wieków przynoszą do kościołów bukiety ziół, kwiatów, zbóż i owoców. Jest to forma dziękczynienia za plony ziemi.
Nauczyciel z Weryni zauważa, że sierpniowa uroczystość stała się połączeniem religijności, przywiązania do rodzinnej ziemi oraz tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie.
Święto Wojska Polskiego
Drugi wymiar 15 sierpnia to Święto Wojska Polskiego.
Jego historia prowadzi do 1920 roku, kiedy odrodzona po 123 latach zaborów Polska musiała zmierzyć się z ofensywą bolszewickiej Rosji. W sierpniu 1920 roku rozegrała się Bitwa Warszawska. Był to jeden z przełomowych momentów wojny polsko-bolszewickiej.
Wojsko Polskie zatrzymało ofensywę Armii Czerwonej, a zwycięstwo miało ogromne znaczenie nie tylko dla Polski, ale również dla Europy. W polskiej pamięci wydarzenia te zapisały się jako „Cud nad Wisłą”.
Święto, które wróciło po latach
Adrian Bolka przypomina, że historia samego Święta Wojska Polskiego jest dłuższa. W II Rzeczypospolitej 15 sierpnia stał się dniem szczególnie związanym z tradycją polskiego oręża.
Po II wojnie światowej władze komunistyczne zrezygnowały jednak z obchodzenia święta właśnie tego dnia. W 1947 roku jako dzień Wojska Polskiego wprowadzono 12 października, nawiązując do rocznicy bitwy pod Lenino.
Dopiero po odzyskaniu przez Polskę pełnej suwerenności powrócono do wcześniejszej tradycji. 30 lipca 1992 roku Sejm ustanowił 15 sierpnia Świętem Wojska Polskiego, przywracając mu przedwojenny charakter i związek ze zwycięstwem nad bolszewikami.
Werynia też ma swoją kartę w historii
Nauczyciel historii z ZSA-E w Weryni zwraca uwagę, że wielka historia nie kończy się w Warszawie. Ma ona także swój lokalny wymiar - na Kolbuszowszczyźnie, a szczególnie w Weryni.
W przededniu wybuchu II wojny światowej w Polsce przygotowywano sieć lotnisk polowych. Miały one umożliwić szybkie przemieszczanie i wykorzystanie jednostek lotniczych w razie wojny.
Jedno z takich lotnisk zorganizowano właśnie w Weryni, w majątku Tyszkiewiczów. Nosiło kryptonim „Motyl-10”. Pierwsze polskie samoloty pojawiły się tam 30 sierpnia 1939 roku.
Taka tablica widnieje na ścianie budynku ZSA-E w Weryni. Fot. Szkoła.
Lotnicy w majątku Tyszkiewiczów
W Weryni stacjonowała m.in. 31 Eskadra Rozpoznawcza, wyposażona w samoloty PZL-23 „Karaś”. Jej zadaniem było prowadzenie lotów rozpoznawczych i bojowych.
Jak pisze Adrian Bolka, lotnicy z Weryni wykonywali zadania już od pierwszych dni wojny, dostarczając dowództwu informacji o ruchach wojsk niemieckich. Z historią eskadry związany był również pałac Tyszkiewiczów. To tam zakwaterowano dowództwo i personel latający.
- To niezwykłe, że miejsce, w którym dziś znajduje się Zespół Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych im. Komisji Edukacji Narodowej w Weryni, było przed 87 laty świadkiem przygotowań polskich lotników do walki w obronie Ojczyzny
- podkreśla nauczyciel.
Samoloty PZL-23 „Karaś”. Fot. Ze strony ZSA-E.
Wielka historia tuż obok
Ten lokalny kontekst sprawia, że 15 sierpnia można odczytywać nie tylko przez pryzmat państwowych uroczystości i ogólnopolskich wydarzeń.
Werynia przypomina, że ślady historii znajdują się także w miejscach dobrze znanych mieszkańcom - przy szkołach, dawnych majątkach, pałacach czy polach, które przed laty pełniły zupełnie inną funkcję.
Adrian Bolka zwraca uwagę, że historia polskiego oręża ma również bardzo konkretne, lokalne adresy.
- Werynia również ma swoją kartę w historii polskiego oręża. Lotnisko polowe, polscy lotnicy i ich wrześniowe loty przypominają nam, że wielka historia nie zawsze rozgrywała się gdzieś daleko. Czasem jej ślady znajdują się tuż obok nas - w miejscach, które mijamy każdego dnia
- pisze nauczyciel.
Duchowy i patriotyczny wymiar
Zdaniem nauczyciela historii 15 sierpnia ma dla Polaków szczególne znaczenie, bo spotykają się w nim dwa ważne wymiary naszej tradycji.
Z jednej strony jest to święto maryjne, związane z wiarą, nadzieją i wielowiekową kulturą polską. Z drugiej - dzień pamięci o żołnierzach, którzy w 1920 roku bronili niepodległości dopiero co odrodzonego państwa.
To także okazja, aby wspomnieć wszystkich, którzy w kolejnych pokoleniach służyli Polsce, również tych związanych z lokalną historią Kolbuszowszczyzny.
Dzień pamięci i wdzięczności
Adrian Bolka podkreśla, że 15 sierpnia nie powinien być traktowany wyłącznie jako data w kalendarzu.
To dzień pamięci o wierze, wolności, poświęceniu i odpowiedzialności za Ojczyznę. Jak zaznacza, warto zatrzymać się na chwilę i przypomnieć sobie, że wolność, którą dziś możemy się cieszyć, ma swoją cenę i swoją historię.
- Pamiętajmy o tych, którzy ją dla nas wywalczyli i bronili jej w najtrudniejszych momentach
- pisze nauczyciel historii.
Życzenia dla żołnierzy
Z okazji Święta Wojska Polskiego Adrian Bolka kieruje również słowa szacunku do żołnierzy i pracowników Wojska Polskiego.
- Z okazji Święta Wojska Polskiego składamy wszystkim żołnierzom oraz pracownikom Wojska Polskiego wyrazy szacunku i wdzięczności za służbę Rzeczypospolitej. Niech pamięć o bohaterach polskiej historii pozostaje żywa w kolejnych pokoleniach
- czytamy.
Tekst nauczyciela kończą słowa: „Cześć i chwała Bohaterom! Niech żyje Polska!”
15 sierpnia z lokalnym akcentem
W spojrzeniu Adriana Bolki 15 sierpnia to nie tylko rocznica wielkiego zwycięstwa i ważne święto religijne.
To także przypomnienie, że historia Polski ma swoje lokalne rozdziały. Jednym z nich jest Werynia, gdzie tuż przed wybuchem II wojny światowej przygotowywali się do służby polscy lotnicy.
Dlatego tego dnia warto pamiętać nie tylko o Bitwie Warszawskiej i tradycji Matki Boskiej Zielnej, ale również o miejscach z naszej najbliższej okolicy, które były świadkami ważnych wydarzeń.
Komentarze (0)