Reklama

Nie żyje mężczyzna, który został potrącony 21 marca w Kolbuszowej

Opublikowano: 15 kwietnia 2020 11:00
Autor: bp

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wiadomosci 64-letni mieszkaniec gminy Kolbuszowa trafił do szpitala, po tym jak został potrącony przez kierowcę volkswagena. Do wypadku doszło na ul. Plac Wolności w Kolbuszowej, obok budynku komendy.

- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący volkswagenem, jadąc w kierunku kolbuszowskiego rynku, potrącił 64-letniego mężczyznę, który przechodził przez jezdnię w niedozwolonym miejscu - informowała niedługo po wypadku kom. Jolanta Skubisz-Tęcza, oficer prasowy KPP w Kolbuszowej.

W ratowanie życia mężczyzny zaangażował się wracający ze służby funkcjonariusz straży pożarnej, który przejeżdżał obok. Strażak zatrzymał się i udzielał poszkodowanemu pierwszej pomocy do czasu przyjazdu służb ratunkowym na miejsce. Pieszy z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego, który kierował volkswagenem, był trzeźwy.

Jak informuje Joanna Kwiatkowska-Brandys, szefowa kolbuszowskiej prokuratury, potrącony mężczyzna zmarł. Jak podkreśla prokurator, nie będzie przeprowadzonej sekcji zwłok 64-latka, ponieważ prokuratura oprze się na dokumentacji lekarskiej poszkodowanego i będzie wyjaśniać okoliczności wypadku.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 9 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    dfghjkl

    Gość wchodzi w niedozwolonym i jakże mało widocznym miejscu w byle jaką pogodę pod auto, a kierowce teraz trzeba będzie włóczyć po sądach. Tam piesi często przełażą, przebiegają w prost przed samochodami, ale nikt z tym porządku nie zrobi i nie da mandatu. Może jednak kwestią bezpieczeństwa ruchu drogowego należało by się zająć a nie karać ludzi za to że na spacer wyjdą.