Reklama

Nie chcę, żeby on mnie dotykał

Opublikowano: pt, 12 lut 2016 18:34
Autor:

Nie chcę, żeby on mnie dotykał - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Każdego roku, przynajmniej jedno dziecko z naszego powiatu, które było molestowane seksualnie, trafia na terapię. Ofiarami zwykle są dziewczynki, które krzywdzą ich najbliżsi – tatusiowe, dziadziusiowie i wujkowie. Jak rozpoznać, że z dzieckiem dzieje się coś złego? O tym rozmawiamy z Agnieszką Tyczką, psycholog z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Kolbuszowej.

Zacznijmy od tego, czym jest przemoc seksualna?
– Jest to zachowanie polegające na zmuszeniu kogoś do poddania się czynnościom o charakterze sensualnym, bez zgody tej osoby. Może przybierać ono różne formy jak np. dotykanie narządów intymnych, zachęcanie do rozbierania się dziecka w towarzystwie dorosłych czy zmuszanie do oglądania pornografii. Nie zawsze musi dojść do stosunku seksualnego. Polskie prawo szczególnie chroni dzieci do 15 roku życia przed przemocą seksualną. Ta granica wieku przesuwa się, jeśli dochodzi do molestowania osoby niepełnosprawnej umysłowo.

Jakie objawy u dziecka powinny zaniepokoić rodzica? Po czym poznać, że dziecko może być ofiarą przemocy seksualnej?
– Rodzic zawsze powinien być wyczulony na nagłą zmianę zachowania dziecka, bez konkretnej przyczyny. Np. gdy dziecko idzie do pierwszej klasy, przeżywa stres i jego zachowanie zmienia się. To jest normalne. Jeśli jednak żadne ważne zmiany nie następują w życiu naszej pociechy, a jej zachowanie gwałtownie się zmienia, to jest powód do zastanowienia się nad tym, czy coś złego się nie dzieje. U dzieci mogą zacząć się wówczas lęki, trudności ze spaniem, koszmary nocne. Dziecko może też nie chcieć zostawać pod opieką konkretnej osoby. Statystyki mówią, że większość sprawców to osoby znane dziecku. To członkowie rodziny: brat, tata, wujek czy dziadek. Może być też tak, że sprawca jakby „uwodzi” dziecko. Zdarza się to wtedy, kiedy takiemu dziecku brakuje miłości. Podchodzi ono ufnie do danej osoby. Jest np. ulubienicą wujka, a później nagle, bez podania przyczyny, tego wujka unika.

Czy nagła zmiana zachowania dziecka to jedyna rzecz, na którą należy zwrócić uwagę?
– Nie tylko. Dzieci, szczególnie te w wieku przedszkolnym, mogą nagle zacząć używać innych określeń na narządy płciowe W każdym domu są przyjęte pewne nazwy tych części ciała. Jeśli dziecko nagle zaczyna je nazywać inaczej, to jest powód do zastanowienia. Również niepokojąca jest seksualizacja zachowania dziecka. Dziecko zaczyna się masturbować, wykonuje ruchy obsceniczne. Zachowuje się tak nie tylko w domu, ale również w przedszkolu. Trzeba pamiętać o tym, że u molestowanego dziecka granica cielesności zostaje złamana. Może się ono wręcz „rzucać” na inne dzieci przekraczając ich granice dotyku.

Więcej w Korso nr 6/10.02.2016

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.