Dzisiaj po północy (24 sierpnia) kolbuszowscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierującego oplem, który jechał ul. Rzeszowską bez tablicy rejestracyjnej i z rozbitą przednią szybą.
- Rozpytany przez funkcjonariuszy kierowca, wyjaśnił, że jedzie z Rzeszowa do Tarnobrzega i przejechał przez środek ronda w Kolbuszowej Górnej, uszkadzając na nim słupki i krawężnik. Dodał również, że był zdenerwowany, bo pokłócił się z dziewczyną
- przekazała kom. Jolanta Skubisz-Tęcza, rzecznik KPP w Kolbuszowej.
Mundurowi przebadali 25-latka alkomatem. Jak się okazało, mieszkaniec powiatu tarnobrzeskiego miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Funkcjonariusze potwierdzili, że rondo w Kolbuszowej Górnej zostało uszkodzone. Mężczyzna został doprowadzony do kolbuszowskiej komendy. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy i dowód rejestracyjny od opla. Po wykonaniu niezbędnych czynności został zwolniony.
- Za nieodpowiedzialne zachowanie będzie teraz odpowiadał przed sądem
- podsumowała Skubisz-Tęcza.
Tak wygląda rondo w Kolbuszowej Górnej po nocnych wyczynach pijanego kierowcy:
Komentarze (0)