- Cztery warianty nowej drogi
- Wariant 7 z największym poparciem mieszkańców
- Pozostałe warianty. Ile wyburzeń zakładają?
- Nie tylko przebieg drogi. Ważne będzie skomunikowanie z Mielcem
- Bez połączenia część ruchu może wrócić przez Kolbuszową
- Obwodnica Nowej Dęby już z decyzją środowiskową
- Powstanie około 60-kilometrowy korytarz DK9
Nowy przebieg DK9 to jedna z najważniejszych inwestycji drogowych planowanych w północnej części powiatu kolbuszowskiego. Droga ma w przyszłości połączyć powstającą obwodnicę Nowej Dęby z planowaną obwodnicą Kolbuszowej i stworzyć nowy korytarz komunikacyjny przez Podkarpacie.
Po zakończeniu spotkań informacyjnych organizowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad mieszkańcy zaczęli wyrażać swoje stanowisko dotyczące proponowanych wariantów. Jak wynika z rozmów podczas spotkań, większość osób opowiada się za wariantem nr 7.
Cztery warianty nowej drogi
Na wcześniejszym etapie prac projektanci analizowali dziewięć możliwych przebiegów trasy. Po przeprowadzonych analizach do dalszych prac zakwalifikowano cztery warianty oznaczone numerami:
- wariant 4,
- wariant 7,
- wariant 8,
- wariant 10.
Każdy z nich rozpoczyna się w rejonie przyszłej obwodnicy Nowej Dęby i prowadzi w kierunku planowanego połączenia z obwodnicą Kolbuszowej.
Wszystkie warianty zakładają ominięcie zwartej zabudowy Cmolasu od strony zachodniej.
Wariant 7 z największym poparciem mieszkańców
Największe zainteresowanie mieszkańców wzbudził wariant nr 7.
Jest on najdłuższy spośród analizowanych propozycji. Jego długość wynosi około 15,56 km.
Trasa rozpoczynałaby się już w ciągu planowanej obwodnicy Nowej Dęby w rejonie Huty Komorowskiej. Następnie prowadziłaby po zachodniej stronie obecnej DK9, przez tereny leśne, polne i łąkowe, omijając zwartą zabudowę miejscowości.
Dla wielu mieszkańców najważniejszym argumentem jest jednak liczba wyburzeń.
Według przedstawionych danych wariant nr 7 zakłada:
- wyburzenie 1 domu,
- wyburzenie 3 budynków gospodarczych,
- wyburzenie 1 innego obiektu.
To najmniej spośród wszystkich analizowanych wariantów.
Podobne stanowisko mieli prezentować również mieszkańcy gminy Majdan Królewski, którzy także w większości wskazywali właśnie ten przebieg.
Pozostałe warianty. Ile wyburzeń zakładają?
Pozostałe propozycje są krótsze, ale wiążą się z większą ingerencją w istniejącą zabudowę.
Wariant 4
To jeden z najkrótszych wariantów - ma około 11,84 km.
Trasa przebiegałaby bliżej obecnej DK9, po jej zachodniej stronie.
Zakładane wyburzenia:
- 5 domów,
- 6 budynków gospodarczych,
- 1 inny budynek.
Około 9,14 km tego wariantu znajdowałoby się na terenie gminy Cmolas.
Wariant 8
Długość wariantu wynosi około 12,23 km.
Jest on zbliżony do wariantu 4 - również prowadziłby w pobliżu obecnej DK9 i omijał Cmolas od zachodu.
Zakładane wyburzenia:
- 2 domy,
- 1 budynek gospodarczy,
- 1 inny obiekt.
Wariant 10
Ten wariant ma około 11,92 km.
Na początku przebiega podobnie jak wariant 8, jednak później odchodzi bardziej na zachód w kierunku tzw. góry Hadykowskiej.
Zakładane wyburzenia:
- 2 domy,
- 1 budynek gospodarczy,
- 1 inny obiekt.
Nie tylko przebieg drogi. Ważne będzie skomunikowanie z Mielcem
Zdaniem wójt gminy Cmolas Bernadetty Wolak-Posłuszny sama decyzja o wyborze wariantu to nie wszystko. Jej zdaniem równie ważne będzie odpowiednie połączenie nowej DK9 z istniejącym układem drogowym.
Chodzi przede wszystkim o drogę powiatową nr 1226R Cmolas - Świerczów, która stanowi ważne połączenie w kierunku Mielca.
Jak przekazała wójt, podczas Konwentu Samorządów Powiatu Mieleckiego przedstawiła propozycję uwzględnienia takiego rozwiązania w projekcie.
„To kolejne działanie, które podejmuję w sprawie ujęcia w projekcie nowego przebiegu DK9 powiązania drogi powiatowej nr 1226R Cmolas - Świerczów z projektowaną nową drogą krajową nr 9” - poinformowała.
Bez połączenia część ruchu może wrócić przez Kolbuszową
Samorząd obawia się, że brak dodatkowego połączenia może spowodować, że kierowcy jadący w stronę Mielca nadal będą korzystać z obecnych dróg.
Według obecnych założeń rondo miałoby powstać w rejonie rzeki Przyrwa, pomiędzy Zarębkami a Cmolassem.
Zdaniem wójt, jeżeli nie zostanie zapewnione odpowiednie skomunikowanie z drogą Cmolas - Świerczów, część ruchu może zostać skierowana przez Kolbuszową lub Cmolas, a następnie w stronę drogi wojewódzkiej Kolbuszowa - Mielec.
Jak wskazuje Bernadetta Wolak-Posłuszny, takie rozwiązanie mogłoby oznaczać ponowne zwiększenie ruchu, także ciężarowego, w centrum Kolbuszowej.
„Decyzje trzeba podejmować z myśleniem o całym regionie” - podkreśla.
Obwodnica Nowej Dęby już z decyzją środowiskową
Nowy odcinek DK9 między Komorowem a Cmolassem będzie częścią większego przedsięwzięcia.
Wcześniej Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Rzeszowie wydał decyzję środowiskową dla obwodnicy Nowej Dęby.
Zatwierdzony został wariant W10A_2, który zakłada przebieg trasy po zachodniej stronie obecnej DK9.
Obwodnica będzie miała około 17,5 km długości i połączy okolice Jadachów z Komorowem.
Docelowo droga ma być przygotowana jako trasa dwujezdniowa 2x2, choć pierwszy etap może zakładać budowę jednej jezdni.
W ramach inwestycji przewidziano m.in.:
- nowe skrzyżowania,
- obiekty inżynierskie,
- dodatkowe jezdnie,
- odwodnienie,
- ekrany akustyczne,
- przejścia dla zwierząt,
- urządzenia ochrony środowiska.
Powstanie około 60-kilometrowy korytarz DK9
Obwodnica Nowej Dęby oraz nowy przebieg DK9 między Komorowem a Cmolassem mają razem z obwodnicą Kolbuszowej stworzyć około 60-kilometrowy ciąg drogowy.
Docelowo ma on połączyć drogę ekspresową S74 z autostradą A4.
Inwestycja ma wyprowadzić ruch tranzytowy z miejscowości położonych przy obecnej DK9, poprawić bezpieczeństwo oraz ograniczyć hałas i uciążliwości dla mieszkańców.
Na razie nie wiadomo, który wariant zostanie wybrany ostatecznie. Przed projektantami kolejne analizy, a zebrane podczas spotkań uwagi mieszkańców mają zostać przeanalizowane przez GDDKiA.
Komentarze (0)