Nagranie ma przedstawiać wnętrze budynku w godzinach wieczornych lub nocnych, po zachodzie słońca - w czasie, gdy urząd powinien być zamknięty. Obraz nie jest bardzo wyraźny, jednak wielu komentujących twierdzi, że w jednym z okien, na trzecim piętrze, widać treści jednoznacznie kojarzone z filmem dla dorosłych.
Wątpliwości internautów i pytania o autentyczność
Choć dla części osób sprawa wydaje się oczywista, inni zwracają uwagę na jakość nagrania i możliwość jego zmanipulowania. W komentarzach pojawiają się sugestie, że materiał mógł zostać wygenerowany lub zmodyfikowany przy użyciu sztucznej inteligencji. To dodatkowo komplikuje ocenę sytuacji i podnosi pytania o wiarygodność krążącego w sieci wideo.Nagranie trafiło również na redakcyjną skrzynkę w sobotę, 31 stycznia, w godzinach wieczornych. Z uwagi na charakter sprawy oraz brak oficjalnych informacji, redakcja zdecydowała się wstrzymać z publikacją do momentu uzyskania stanowiska starostwa.
Stanowisko starosty
W poniedziałek, 2 lutego, skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Józefem Kardysiem, starostą kolbuszowskim. W rozmowie z nami zapewnił on, że sprawa zostanie dokładnie wyjaśniona.Po zamknięciu urzędu dostęp do budynku mają różne osoby - m.in. ochrona, personel sprzątający oraz urzędnicy z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Jak podkreślił, na obecnym etapie nie można przesądzać, co dokładnie przedstawia nagranie i kto ewentualnie mógł znajdować się w budynku.
Bez pochopnych wniosków
Władze powiatu zapowiadają analizę sprawy, w tym ustalenie autentyczności nagrania oraz okoliczności jego powstania. Do czasu zakończenia wyjaśnień starostwo nie komentuje spekulacji pojawiających się w internecie.Sprawa pokazuje, jak szybko niezweryfikowane materiały mogą wywołać lokalną burzę informacyjną. Czy nagranie jest prawdziwe, czy stanowi jedynie cyfrową manipulację - to pytania, na które odpowiedź ma przynieść prowadzone postępowanie. Do tematu będziemy wracać.
Komentarze (0)