reklama

ASF wciąż groźny dla hodowli świń. ARiMR zapowiada wsparcie dla gospodarstw

Opublikowano:
Autor:

ASF wciąż groźny dla hodowli świń. ARiMR zapowiada wsparcie dla gospodarstw - Zdjęcie główne
Autor: Canva (poglądowe) | Opis: Ogrodzenia, dezynfekcja i silosy. Będzie pomoc dla rolników na bioasekurację.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCIOd 2 września rolnicy będą mogli składać wnioski o dofinansowanie inwestycji zabezpieczających gospodarstwa przed afrykańskim pomorem świń. Maksymalna kwota wsparcia wynosi 100 tys. zł. Temat ASF jest ważny również lokalnie, bo jak przypomina powiatowy lekarz weterynarii w Kolbuszowej Marek Olszowy, nielegalne przemieszczanie świń i ubój zwierząt niewiadomego pochodzenia mogą stanowić zagrożenie dla całych gospodarstw.
reklama

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zapowiada kolejny nabór wniosków na inwestycje zapobiegające rozprzestrzenianiu się ASF, czyli afrykańskiego pomoru świń.

Nabór rozpocznie się 2 września i potrwa do 1 października. Wnioski będą przyjmowane za pośrednictwem Portalu Rolnika. ARiMR informuje, że pomoc w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027 zostanie uruchomiona po raz czwarty.

Do 100 tys. zł dofinansowania

Maksymalna wysokość wsparcia wynosi 100 tys. zł.

Pieniądze można przeznaczyć m.in. na wykonanie ogrodzenia chlewni, wyposażenie gospodarstwa w urządzenia do dezynfekcji, budowę albo przebudowę magazynu do przechowywania słomy, posadowienie silosu na paszę czy zapewnienie utrzymywania świń oddzielnie od innych zwierząt.

reklama

Poziom dofinansowania wynosi 80 procent kosztów kwalifikowanych albo kosztów jednostkowych - w zależności od rodzaju inwestycji.

Kto może złożyć wniosek?

Warunkiem ubiegania się o pomoc jest dysponowanie nieruchomością oraz prowadzenie na jej terenie chowu albo hodowli świń.

Liczba zwierząt uprawniająca do wsparcia zależy od metody produkcji.

W przypadku hodowli tradycyjnej trzeba utrzymywać co najmniej 50 świń. W gospodarstwach ekologicznych wystarczy 27 sztuk. Przy trzodzie chlewnej ras rodzimych albo ras czystych nie ma określonej minimalnej liczby zwierząt.

Ułatwienia w tegorocznym naborze

ARiMR zapowiada, że w tegorocznym naborze hodowcy trzody chlewnej mogą liczyć na ułatwienia.

Posadowienie silosu będzie rozliczane według stałych kosztów jednostkowych. Oznacza to brak konieczności przedstawiania szczegółowej specyfikacji wyposażenia instalacji, faktur czy potwierdzeń płatności.

reklama

Podniesione zostały również stawki wsparcia na budowę ogrodzeń. Ekorolnicy mają natomiast więcej czasu na dołączenie do dokumentów certyfikatu ekologicznego.

Dlaczego ASF jest tak groźny?

Afrykański pomór świń nie stanowi zagrożenia dla ludzi, ale jest śmiertelnie groźny dla świń i dzików.

Choroba może powodować ogromne straty w gospodarstwach. W przypadku jej wystąpienia konieczne są restrykcyjne działania, likwidacja ognisk, wyznaczanie stref i zabezpieczanie kolejnych hodowli.

Dlatego tak duże znaczenie ma bioasekuracja, czyli działania mające zapobiec wprowadzeniu wirusa do gospodarstwa.

ASF był już tematem w regionie

Podczas konferencji prasowej w styczniu tego roku Wojewódzki Lekarz Weterynarii podkreślał, że ASF nie jest groźny dla ludzi, ale stanowi poważne zagrożenie dla hodowli trzody chlewnej.

reklama

Wtedy ognisko afrykańskiego pomoru świń stwierdzono w miejscowości Hadle Kańczuckie w gminie Jawornik Polski, w powiecie przeworskim. Chorobę wykryto u dzików, a wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul podpisała rozporządzenie ustanawiające strefę zakażoną.

Kluczowe znaczenie ma tzw. monitoring bierny, czyli odnajdywanie padłych dzików, ich usuwanie oraz dezynfekcja miejsc, w których zostały znalezione.

„Nie wolno rezygnować z zasad bioasekuracji”

O zagrożeniu ASF mówił również Marek Olszowy, powiatowy lekarz weterynarii w Kolbuszowej.

- Zawsze trzeba się liczyć z ryzykiem wystąpienia ASF, jeżeli choroba pojawia się w województwie i sąsiednich powiatach. Dlatego nie wolno rezygnować z zasad bioasekuracji

- podkreślał.

reklama

Obowiązki dotyczą przede wszystkim hodowców trzody chlewnej, ale także myśliwych, którzy podczas polowań muszą przestrzegać zasad zapobiegających przenoszeniu chorób zakaźnych.

Nielegalny ubój też może być zagrożeniem

Temat ASF wrócił ostatnio w powiecie kolbuszowskim przy okazji sprawy tzw. pseudo-masarni w gminie Kolbuszowa.

Jak mówił Marek Olszowy, nielegalny ubój to nie tylko ryzyko dla konsumentów, ale również zagrożenie epizootyczne, czyli związane z chorobami zwierząt.

Jeżeli świnie są przemieszczane z nieznanego źródła, bez kolczyków, dokumentów i badań, służby nie są w stanie skutecznie sprawdzić ich pochodzenia. W przypadku pojawienia się choroby utrudnia to szybkie reagowanie i zabezpieczenie innych gospodarstw.

- To też zagrożenie ASF, bo przemieszczanie zwierząt nie wiadomo skąd

- zaznaczał powiatowy lekarz weterynarii.

Koszty zabezpieczeń mogą pójść na marne

Marek Olszowy zwracał uwagę, że państwo i rolnicy ponoszą duże koszty zabezpieczeń przed ASF. Nielegalne przemieszczanie świń może te działania osłabiać, bo wystarczy jedno źródło choroby, aby zagrożone zostały kolejne gospodarstwa.

- Ogromne koszty zabezpieczeń przed ASF, a ktoś może sprowadzić bez problemu

- mówił lekarz weterynarii, odnosząc się do przypadku nielegalnego uboju świń niewiadomego pochodzenia.

Więcej o sprawie pseudo-masarni i warunkach, w jakich przechowywane było mięso, można przeczytać tutaj: [KLIKNIJ W LINK]

Bioasekuracja to nie formalność

Dofinansowanie z ARiMR ma pomóc rolnikom w praktycznym zabezpieczeniu gospodarstw.

Chodzi nie tylko o spełnienie wymogów na papierze, ale o realne ograniczenie ryzyka przeniesienia wirusa do chlewni.

Ogrodzenia, dezynfekcja, odpowiednie przechowywanie słomy i paszy, oddzielenie świń od innych zwierząt oraz kontrola tego, kto i co wjeżdża na teren gospodarstwa, mogą mieć kluczowe znaczenie w sytuacji zagrożenia.

Wnioski od 2 września

Rolnicy zainteresowani pomocą będą mogli składać wnioski od 2 września do 1 października.

Maksymalne wsparcie wynosi 100 tys. zł, a poziom dofinansowania sięga 80 procent kosztów kwalifikowanych albo kosztów jednostkowych. Dla hodowców trzody chlewnej to szansa na poprawę zabezpieczeń gospodarstw, szczególnie w czasie, gdy ASF nadal pozostaje jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla produkcji świń.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo