reklama

Alert dla 23 powiatów naszego województwa i połowy Polski. Nadciąga groźne zjawisko

Opublikowano:
Autor:

Alert dla 23 powiatów naszego województwa i połowy Polski. Nadciąga groźne zjawisko - Zdjęcie główne
Opis: Alert dla 23 powiatów naszego województwa i połowy Polski. Nadciąga groźne zjawisko

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCIInstytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gęstą mgłą, która może znacząco utrudnić poruszanie się po drogach. Ostrzeżenie pierwszego stopnia obejmuje niemal całe Podkarpacie oraz znaczną część Polski. Miejscami widoczność może spaść poniżej 200 metrów. Szczególną ostrożność powinni zachować kierowcy, piesi i rowerzyści. Sytuację mogą dodatkowo komplikować niskie temperatury i przymrozki.
reklama
reklama

Jesienna pogoda ponownie daje się we znaki mieszkańcom Podkarpacia. Gęste mgły, ograniczona widoczność i niskie temperatury mogą stworzyć niebezpieczne warunki na drogach, szczególnie wieczorem, nocą i nad ranem. Nie oznacza to jednak, że wraz ze wschodem słońca sytuacja automatycznie się poprawi. W sprzyjających warunkach mgły mogą utrzymywać się również przez znaczną część dnia.

IMGW wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia

Z komunikatu IMGW wynika, że prognozowane są gęste mgły, w których widzialność miejscami będzie wynosić poniżej 200 metrów. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska oszacowano na 80 procent.

To ostrzeżenie pierwszego stopnia, czyli najniższy poziom w trzystopniowej skali alertów meteorologicznych. Nie oznacza to jednak, że zagrożenie można lekceważyć. Tak ograniczona widoczność może utrudniać ocenę odległości, dostrzeganie przeszkód i odpowiednio wczesne reagowanie na sytuację na drodze.

reklama

Mgły najczęściej tworzą się przy wysokiej wilgotności powietrza, słabym wietrze i wychładzaniu się powierzchni ziemi. Szczególnie sprzyjają im doliny rzek, obniżenia terenu, okolice zbiorników wodnych oraz tereny leśne.

Na Podkarpaciu oznacza to możliwość występowania znacznych różnic w widoczności nawet na krótkich odcinkach trasy. Kierowca może wyjechać z miejsca, w którym warunki są dobre, i po chwili znaleźć się w gęstej mgle.

Gdzie obowiązują alerty? Podkarpacie i kolejne regiony Polski

Ostrzeżenia obejmują znaczną część województwa podkarpackiego, w tym okolice Rzeszowa, Mielca, Kolbuszowej, Tarnobrzega, Stalowej Woli, Dębicy, Łańcuta, Przemyśla i Jarosławia.

Alerty wydano również dla województw małopolskiego, śląskiego, opolskiego, dolnośląskiego, lubuskiego i wielkopolskiego, a także części zachodniopomorskiego, łódzkiego i świętokrzyskiego. Łącznie ostrzeżenia dotyczą obszarów dziesięciu województw.

reklama

Na Podkarpaciu i w Małopolsce ostrzeżenia obowiązują od godziny 22:00 w czwartek, 5 listopada, do godziny 10:00 w piątek, 6 listopada. W części zachodniej i centralnej Polski alerty rozpoczęły się wcześniej, już o godzinie 16:00, i mają potrwać do godziny 11:00 następnego dnia.

Nie można wykluczyć, że lokalnie trudne warunki utrzymają się także po zakończeniu obowiązywania ostrzeżeń. Zależy to między innymi od zachmurzenia, siły wiatru i tempa wzrostu temperatury.

Mgła może nie ustąpić nawet w ciągu dnia

Choć mgły najczęściej kojarzą się z nocą i wczesnym porankiem, o tej porze roku mogą zalegać znacznie dłużej. Szczególnie wtedy, gdy wiatr jest słaby, a chłodne powietrze gromadzi się w obniżeniach terenu.

W takich warunkach słońce nie zawsze jest w stanie szybko ogrzać powierzchnię ziemi. Zdarza się, że w jednej miejscowości widoczność poprawia się już rano, podczas gdy kilka kilometrów dalej gęsta mgła utrzymuje się jeszcze po południu.

reklama

Największą ostrożność należy zachować w dolinach, na drogach przebiegających przez lasy, w pobliżu rzek i zbiorników wodnych oraz na odcinkach położonych poza zwartą zabudową.

Kierowcy muszą uważać. Jeden błąd może mieć poważne konsekwencje

Widoczność poniżej 200 metrów oznacza, że kierowcy mają znacznie mniej czasu na zauważenie przeszkody i podjęcie odpowiedniej reakcji.

Przy prędkości 90 km/h samochód pokonuje 25 metrów w ciągu jednej sekundy. Wystarczy kilka sekund nieuwagi, aby przejechać znaczną część odcinka, który pozostaje widoczny przed pojazdem.

Podczas jazdy we mgle warto przestrzegać kilku zasad:

  • Zmniejszyć prędkość i dostosować ją do rzeczywistej widoczności, nawet jeśli oznacza to jazdę znacznie wolniejszą niż dopuszczalny limit.

  • Zwiększyć odstęp od poprzedzającego samochodu, aby mieć więcej czasu na hamowanie.

  • Korzystać ze świateł mijania. Światła do jazdy dziennej mogą być niewystarczające, zwłaszcza jeśli nie świecą tylne lampy pojazdu.

  • Nie używać świateł drogowych, ponieważ ich światło odbija się od kropelek mgły i może pogarszać widoczność.

  • Unikać ryzykownego wyprzedzania, gwałtownych manewrów i nagłego hamowania.

Warto również pamiętać o zasadach korzystania ze świateł przeciwmgłowych. Tylne światła przeciwmgłowe wolno włączyć, gdy widoczność spada poniżej 50 metrów. Po poprawie warunków należy je wyłączyć, ponieważ mogą oślepiać innych uczestników ruchu.

Szczególnie niebezpieczne są sytuacje, gdy kierowca z dużą prędkością wjeżdża w nagłą ścianę mgły. W takich miejscach łatwo o najechanie na tył innego pojazdu lub zbyt późne zauważenie skrzyżowania, zakrętu czy przejścia dla pieszych.

Piesi i rowerzyści również są zagrożeni

Gęsta mgła stanowi zagrożenie nie tylko dla kierujących samochodami. Piesi, zwłaszcza ubrani w ciemną odzież, mogą być zauważeni dopiero z niewielkiej odległości.

Po zmroku i przy ograniczonej widoczności szczególnie ważne są elementy odblaskowe. Warto umieszczać je w taki sposób, aby były widoczne dla kierowców nadjeżdżających z obu kierunków.

Piesi powinni zachować szczególną ostrożność podczas przechodzenia przez jezdnię, nawet na oznakowanych przejściach. Sam fakt posiadania pierwszeństwa nie oznacza, że nadjeżdżający kierowca zdąży odpowiednio wcześnie dostrzec osobę znajdującą się na drodze.

Rowerzyści powinni zadbać o sprawne oświetlenie przednie i tylne, a także o elementy odblaskowe. W takich warunkach warto unikać słabo oświetlonych dróg o dużym natężeniu ruchu.

Przymrozki na Podkarpaciu. Może pojawić się szadź i śliska nawierzchnia

Dodatkowym zagrożeniem są niskie temperatury. Na południu Polski nocą z 5 na 6 listopada temperatura może spaść do około -2°C, a lokalnie przy rozpogodzeniach jeszcze niżej. Prognozy wskazują również możliwość osadzania się szadzi w południowej części kraju.

Przy ujemnej temperaturze i wysokiej wilgotności powietrza na wychłodzonych powierzchniach może powstawać osad lodowy. Szczególnie narażone są mosty, wiadukty, drogi w pobliżu lasów oraz miejsca zacienione.

Kierowcy powinni więc uważać nie tylko na ograniczoną widoczność, ale również na lokalnie śliską nawierzchnię. Nawet jeśli droga wygląda na mokrą, przy temperaturze w pobliżu zera może pojawić się na niej cienka warstwa lodu.

Niebezpieczne mogą być także chodniki, schody i ścieżki rowerowe. Warto o tym pamiętać podczas porannych wyjść do pracy i szkoły.

Czy w Polsce pada już śnieg? Prognozy wskazują konkretne miejsca

Pierwsze listopadowe opady śniegu pojawiły się już w prognozach dla obszarów górskich. IMGW w prognozie na okres od 2 do 8 listopada przewidywał miejscami deszcz ze śniegiem i śnieg, między innymi w Sudetach. W niektórych rejonach powyżej 600 metrów nad poziomem morza prognozowano nawet kilkucentymetrowy przyrost pokrywy śnieżnej.

Nie udało się natomiast potwierdzić na podstawie bieżących obserwacji, że w czwartkowy wieczór, 5 listopada, śnieg pada w konkretnym miejscu Polski.

Ważna informacja dotyczy jednak piątku, 6 listopada. Prognozy przewidują możliwość wystąpienia słabych opadów deszczu ze śniegiem i śniegu na szczytach Bieszczadów. W niżej położonych częściach Podkarpacia bardziej prawdopodobne są słabe opady deszczu.

Oznacza to, że mieszkańcy Rzeszowa, Mielca czy Kolbuszowej nie powinni jeszcze spodziewać się powszechnych opadów śniegu i tworzenia się trwałej pokrywy śnieżnej. Zimowe warunki mogą natomiast występować na górskich szlakach, gdzie ujemna temperatura, oblodzenie i ograniczona widoczność stanowią dodatkowe zagrożenie.

Najbliższe dni mogą przynieść jeszcze silniejsze przymrozki

Na tym jednak nie koniec pogodowych utrudnień. W nocy z piątku na sobotę, z 6 na 7 listopada, temperatura w wielu miejscach Polski może spaść poniżej zera.

Prognozowane są wartości od około -5°C do 0°C, a w kotlinach karpackich lokalnie nawet około -8°C. W przypadku wystąpienia mgieł możliwe będzie również osadzanie się szadzi.

To szczególnie ważna informacja dla kierowców planujących podróże w weekend, a także dla mieszkańców posiadających ogrody i rośliny wrażliwe na niską temperaturę.

Nawet jeśli w ciągu dnia termometry pokażą kilka stopni powyżej zera, nocą i nad ranem warunki mogą przypominać już początek zimy.

Kiedy mgła ustąpi? IMGW apeluje o ostrożność

Według aktualnych ostrzeżeń IMGW największe utrudnienia związane z gęstą mgłą powinny występować w nocy z czwartku na piątek oraz w piątkowy poranek, 6 listopada.

Nie oznacza to jednak, że dokładnie o godzinie 10:00 widoczność wszędzie wróci do normy. W niektórych miejscach mgła może utrzymywać się dłużej, a przy ponownym spadku temperatury pojawiać się także w kolejnych godzinach nocnych.

Osoby planujące podróże powinny śledzić bieżące komunikaty meteorologiczne, a przed wyjazdem sprawdzić warunki na trasie. Szczególną uwagę warto zwrócić na drogi lokalne, odcinki leśne oraz trasy przebiegające przez doliny i obniżenia terenu.

Najważniejsze ostrzeżenie na najbliższe godziny to połączenie gęstej mgły, ograniczonej widoczności i lokalnych przymrozków. Nawet pozornie spokojna, bezdeszczowa pogoda może okazać się niebezpieczna dla uczestników ruchu drogowego.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo