Podopieczni Stanisława Prusia w ostatniej serii gier skromnie pokonały LZS Krzątka, który przed sezonem przeniósł się do grupy kolbuszowskiej z podokręgu Stalowa Wola. Raniżovia jest jedyną drużyną po trzech seriach gier, która nie straciła jeszcze bramki. Niespodzianką pachniało do przerwy w Kosowach, gdzie wyjątkowo swój domowy mecz rozegrał LKS Hucina. W drugiej połowie rezerwy KKS-u przyspieszyły i pewnie wygrały niedzielne spotkanie.
Derby gminy Majdan Królewski zakończyły się remisem. Zarówno Korona, jak i Błękitni mają na koncie po cztery punkty. Po słabej inauguracji drugie wysokie zwycięstwo z rzędu odniósł KS Dzikowiec. Tym razem w pokonanym polu zostały Marmury Przyłęk.
Nieco niespodziewany problem przed meczem z Wilgą Widełką miał trener Ostrovii Ostrowy Baranowskie, Robert Szalony. Szkoleniowiec musiał bowiem trzech zawodników odesłać na trybuny, bo brakło dla nich miejsca w kadrze meczowej. Wilga jednak okazała się za mocna dla ekipy z Gminy Cmolas.
Jokerem w talii Ryszarda Mokrzyckiego okazał się Karol Szypuła. 22-latek zapewnił drużynie z Hadykówki wygraną nad Huraganem Przedbórz cztery minuty po wejściu na boisko. Dla jego zespołu była to pierwsza wygrana w tym sezonie.
Wyniki 3. kolejki:
- Korona Majdan Królewski – Błękitni Komorów 1:1
- LKS Hucina - Kolbuszowianka II Kolbuszowa 0:3
- Marmury Przyłęk - KS Dzikowiec 2:6
- Raniżovia Raniżów – LZS Krzątka 1:0
- Wilga Widełka – Ostrovia Ostrowy Baranowskie 3:1
- KS Hadykówka – Huragan Przedbórz 2:1
Komentarze (0)