Wyrównana pierwsza połowa
Sparta Jeżowe to bardzo solidny rywal. Zespół Piotra Oczkowskiego w zeszłym sezonie zajął siódme miejsce na koniec sezonu w klasie O Stalowa Wola. Różnica między zespołami wynosiła więc dwa poziomy rozgrywkowe. Pierwsza część spotkania przebiegała pod znakiem bardzo wyrównanej gry z obu stron. Obie drużyny skupiały się przede wszystkim na uważnej pracy w formacjach obronnych, przez co klarownych sytuacji podbramkowych było niewiele. Do przerwy żadna ze stron nie zdołała sforsować defensywy rywali i na tablicy wyników utrzymał się bezbramkowy remis.
Decydujące ciosy po przerwie
Losy awansu rozstrzygnęły się dopiero w drugiej części meczu, kiedy do głosu doszli goście. W sześćdziesiątej drugiej minucie niemoc strzelecką przełamał Kacper Wieczerzak, wyprowadzając Spartę na prowadzenie. Gospodarze próbowali szukać okazji do wyrównania, jednak niewiele ponad dziesięć minut później ich sytuację skomplikował niefortunny gol samobójczy, który ustalił ostateczny wynik spotkania.
Powrót do ligowej rzeczywistości
Dla drużyny z Kopci ta przegrana oznacza pożegnanie z pucharowymi rozgrywkami. Szansa na poprawę nastrojów wśród zawodników i kibiców przyjdzie w najbliższych meczach ligowych, na których zespół trenera Dominika Żarkowskiego może teraz w pełni skupić swoją uwagę.
KS Kopcie – Sparta Jeżowe 0:2 (0:0)
Bramki: 0:1 Wieczerzak 62, 0:2 samobójcza 73.
KS Kopcie: M. Żarkowski – B. Kopeć, K. Płaza, K. Wilk, Wojdyło, D. Żarkowski, B. Wilk, Tęcza, M. Kopeć, Kruszyna, Nidental. Trener Dominik Żarkowski.
Sparta Jeżowe: Furtak – Bulec, Piela, Szewczyk, Kruk, Małek, Janusz, Misiak, Szymecki, Wieczerzak, Wojtanowicz.
Sędziował: Marek Witoń (Tarnobrzeg).
Komentarze (0)