O sprawie poinformował nas dziś jeden z mieszkańców Kolbuszowej. Jak przekazał w rozmowie z naszą redakcją, w ubiegłym tygodniu, tuż za skrzyżowaniem ul. Słonecznej z ul. Piłsudskiego, wykonano dwie studzienki.
- Zaraz po skręceniu w Słoneczną zrobili studzienki, prawie na środku drogi. Są dwie. To jest niebezpieczne
- uważa Czytelnik.
Jak relacjonował, na miejscu ustawiono jeden znak ostrzegawczy. Jego zdaniem sama lokalizacja studzienek może budzić wątpliwości, szczególnie że - jak twierdził - nie są to duże, ciężkie studzienki kanalizacyjne, ale prawdopodobnie element infrastruktury technicznej lub telekomunikacyjnej.
Mieszkaniec zwracał również uwagę na sposób prowadzenia prac. Jak usłyszał od pracowników wykonujących roboty, przygotowane elementy mają mieć związek z planowaną budową chodnika. Prace związane z całością zadania miałyby zostać zakończone w późniejszym terminie, prawdopodobnie w przyszłym roku.
Sprawdziliśmy miejsce
Po sygnale od Czytelnika pojechaliśmy na miejsce, aby sprawdzić, jak faktycznie wygląda sytuacja.
Dwie studzienki rzeczywiście znajdują się przy ul. Słonecznej. Są oznakowane i zabezpieczone. Nie są jednak umieszczone dokładnie na środku całej jezdni, jak wynikało z pierwszej relacji. Znajdują się raczej przy jej bocznej części i zajmują fragment jednego pasa ruchu.
Kierowcy mogą ominąć miejsce i przejechać ulicą. Mimo to obecność niezakończonych prac i elementów infrastruktury w jezdni może wymagać od kierujących większej uwagi, szczególnie przy ograniczonej widoczności.
Na ten moment nie mamy również potwierdzenia, czy wykonanie tych dwóch studzienek jest bezpośrednio związane z inwestycją prowadzoną wzdłuż ul. Piłsudskiego.
Fot. K. Ząbczyk
Mieszkańcy wcześniej pytali o przeciągające się prace
To nie pierwszy sygnał od mieszkańców dotyczący robót prowadzonych w tej części Kolbuszowej. Wcześniej zwracali oni uwagę na przeciągające się prace wzdłuż ul. Piłsudskiego, w kierunku Sędziszowa.
Jak informowaliśmy, jeden z mieszkańców skontaktował się z naszą redakcją, wskazując, że inwestycja trwa już od ponad dwóch miesięcy, a od pewnego czasu na miejscu nie było widać pracowników.
Mieszkaniec pytał przede wszystkim, kiedy roboty zostaną zakończone i kiedy teren wzdłuż ulicy odzyska docelowy wygląd.
O sprawę ponownie zapytaliśmy Krzysztofa Wójcickiego, zastępcę burmistrza Kolbuszowej.
Urząd: wykonawca ma czas do końca listopada
Jak przekazał wiceburmistrz, wykonawca zrealizował już pierwszą część zadania. Wykonano między innymi podpory pod planowaną kładkę oraz zakończono roboty ziemne. Sama kładka jest przygotowywana pod konkretny wymiar i po jej dostarczeniu ma zostać zamontowana na miejscu.
Samorząd przekazywał również, że po przekazaniu placu budowy wykonawcy pozostawiono organizację harmonogramu prac. Firma realizuje jednocześnie kilka zadań, a według informacji przekazanych gminie ma zakończyć inwestycję w terminie.
Wcześniej wykonawca tłumaczył przerwę w robotach m.in. wysokimi temperaturami. Część pracowników miała zostać wówczas skierowana do innych zadań, gdzie warunki do pracy były korzystniejsze.
Termin zakończenia inwestycji pozostaje bez zmian. Zgodnie z umową wszystkie prace mają zostać wykonane do 30 listopada 2026 roku.
Gmina zapewnia, że monitoruje przebieg inwestycji i na ten moment nie ma informacji, aby termin jej zakończenia był zagrożony. Ulica pozostaje przejezdna, a mieszkańcy zachowali dojazd do swoich posesji.
Jak wskazywał urząd, największym problemem jest obecnie przede wszystkim wygląd terenu w trakcie prowadzonych prac.
Więcej o przeciągającej się inwestycji przy ul. Piłsudskiego i wyjaśnieniach Urzędu Miejskiego pisaliśmy tutaj: Mieszkańcy nadal pytają o ul. Piłsudskiego. Kiedy wrócą robotnicy? [WIDEO - ZDJĘCIA]
Komentarze (0)