Przygotowanie grobów bliskich przed Wszystkimi Świętymi to dla wielu rodzin nie tylko kwestia czasu, ale również niemały wydatek. Znicze, wkłady, kwiaty, stroiki i środki do czyszczenia nagrobków potrafią stworzyć całkiem pokaźny rachunek.
Co ciekawe, 2026 rok nie przynosi jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy wszystko podrożało. W części sklepów można znaleźć ceny podobne do ubiegłorocznych, a promocje pozwalają kupić niektóre produkty nawet bardzo tanio. Jednocześnie w innych miejscach za podobne produkty zapłacimy zdecydowanie więcej.
Znicz można kupić za kilka złotych
Najtańsze znicze dostępne obecnie w sklepach kosztują około 3-5 zł. W większych modelach ceny szybko rosną do 8-15 zł, a za duże, ozdobne lampiony trzeba zapłacić kilkadziesiąt złotych.
W aktualnym zestawieniu cen czterech dużych sieci handlowych najtańsze szklane znicze z wkładem kosztowały od 2,99 zł do 4,49 zł, w zależności od sklepu i deklarowanego czasu palenia. Znicz palący się około 40 godzin kosztował od 6,48 do 9,99 zł, a modele około 50 godzin - od 7,48 do 15,99 zł.
W Rzeszowie również można znaleźć bardzo różne ceny. W jednej z aktualnych ofert znicz kosztował 9,99 zł przy zakupie czterech sztuk, podczas gdy inny model objęto promocją 3+3 gratis, co dawało 14,97 zł za sześć sztuk.
Najważniejsze jest więc nie tylko to, ile kosztuje jeden znicz, ale ile zapłacimy za cały potrzebny zestaw.
Wkłady mogą być tańsze niż nowe znicze
Jeżeli mamy już w domu szklane lampiony w dobrym stanie, nie zawsze trzeba kupować nowe znicze.
Wkłady parafinowe i olejowe można znaleźć w sklepach za około 2-5 zł, zależnie od wielkości i czasu palenia. W jednej z aktualnych ofert w Rzeszowie wkład kosztował 2,99 zł, natomiast w zestawieniu czterech sieci najtańsze wkłady zaczynały się od 1,89-3,49 zł.
To może być prosty sposób na ograniczenie wydatków, szczególnie jeśli mamy kilka grobów do odwiedzenia.
Chryzantemy? Tu różnice są jeszcze większe
Jesienne kwiaty to kolejna pozycja, na której można zostawić w sklepie sporo pieniędzy.
W popularnych sieciach handlowych żywe chryzantemy w doniczkach kosztują obecnie około 8-20 zł, w zależności od wielkości rośliny. W jednym z aktualnych zestawień najmniejsza chryzantema kosztowała 7,99 zł, a większe egzemplarze 15,99-19,99 zł.
W Rzeszowie w jednej z ofert można było znaleźć chryzantemę o wysokości około 25 cm za 7,99 zł, większą roślinę za 15,99 zł, a okaz o wysokości około 40-45 cm za 19,99 zł.
Na targowiskach i przy cmentarzach ceny mogą być jednak wyższe. W ogólnopolskich zestawieniach pojawiają się kwoty 35-60 zł za większe chryzantemy sprzedawane przy nekropoliach. Trzeba przy tym pamiętać, że nie zawsze porównujemy dokładnie takie same rośliny - wielkość, liczba kwiatów i średnica doniczki mogą być zupełnie inne.
Stroiki potrafią kosztować znacznie więcej
Największa rozpiętość cenowa dotyczy dekoracji.
Prosty sztuczny kwiat można kupić za kilka złotych. W aktualnych ofertach dużych sieci pojedyncze sztuczne chryzantemy kosztowały około 2-10 zł.
Gotowy stroik to już zupełnie inna kategoria.
W zależności od wielkości, materiałów i sposobu wykonania ceny mogą wynosić kilkadziesiąt złotych, ale bardziej rozbudowane dekoracje kosztują znacznie więcej. W przypadku dużych, dekoracyjnych kompozycji można spotkać ceny liczone nawet w setkach złotych.
Dlatego przy stroikach szczególnie trudno mówić o jednej „średniej cenie”.
Czy w 2026 roku jest drożej niż rok temu?
Tutaj sytuacja jest ciekawa.
Według analizy danych paragonowych PanParagon w 2025 roku mediana ceny znicza wyniosła 8,99 zł, podczas gdy rok wcześniej było to 9,73 zł. Mediana ceny chryzantemy spadła z 16,12 do 14,99 zł. Wkłady były natomiast nieco droższe - 5,49 zł wobec 5,19 zł rok wcześniej.
W 2026 roku ceny poszczególnych produktów są bardzo zróżnicowane, a najnowsze porównania pokazują, że w części sieci znicze są droższe niż przed rokiem.
Przykładowo analiza ofert promocyjnych wykazała, że w grupie Biedronka, Lidl, Aldi i Kaufland mediana cen zniczy palących się od 20 do mniej niż 40 godzin wzrosła z 6,39 zł w 2025 roku do 7,99 zł w 2026 roku, czyli o 25 proc. W innych grupach sklepów wzrost był mniejszy.
Nie oznacza to jednak, że każdy znicz podrożał o 25 proc. To porównanie median cen produktów znajdujących się w podobnym przedziale czasu palenia, a nie tych samych modeli.
Gdzie kupimy najtaniej?
Nie ma jednej odpowiedzi.
Markety i dyskonty zwykle mają najniższe ceny podstawowych zniczy i wkładów, szczególnie gdy korzystamy z promocji wielosztukowych.
Kwiaciarnia może być droższa, ale daje większy wybór kwiatów i gotowych kompozycji.
Stoisko przy cmentarzu jest najwygodniejsze, zwłaszcza gdy przypomnimy sobie o zakupach w ostatniej chwili, ale ceny mogą być zdecydowanie wyższe.
W aktualnych zestawieniach różnica między marketem a stoiskiem przy cmentarzu może być bardzo duża. W jednym z porównań koszyk obejmujący trzy duże znicze, trzy wkłady i dwie chryzantemy kosztował około 85 zł w markecie i około 195 zł na stoisku przy cmentarzu.
Nie oznacza to oczywiście, że każda nekropolia i każdy sprzedawca będą oferować dokładnie takie ceny.
Ile przygotować na jeden grób?
Jeżeli wybierzemy rozwiązanie ekonomiczne, można zmieścić się w kilkudziesięciu złotych.
Przykładowo cztery znicze po około 5 zł to 20 zł. Do tego jedna chryzantema za około 10 zł i kilka wkładów za 3-4 zł. Całość może zamknąć się w granicach 40-50 zł.
Jeśli wybierzemy większe lampiony, kilka kwiatów i gotowy stroik, rachunek może szybko przekroczyć 100 zł.
A przy bardziej ozdobnych dekoracjach - nawet kilkaset złotych.
Dlatego przed zakupami warto przede wszystkim ustalić, ile grobów odwiedzamy i co rzeczywiście chcemy na nich postawić.
Najwięcej można stracić na zakupach „na szybko”
Przed Wszystkimi Świętymi łatwo wpaść w pułapkę kupowania wszystkiego przy pierwszym napotkanym stoisku.
Tymczasem różnice są naprawdę duże.
Warto wcześniej sprawdzić ceny zniczy i wkładów w kilku sklepach, zwrócić uwagę na promocje wielosztukowe i porównać wielkość chryzantem. W przypadku kwiatów nie należy patrzeć wyłącznie na cenę - 10-złotowa mała roślina i 20-złotowa duża chryzantema nie są tym samym produktem.
Dobrym rozwiązaniem jest również wykorzystanie zniczy, które już mamy. Jeśli szklany lampion jest w dobrym stanie, często wystarczy kupić nowy wkład.
Nie trzeba wydawać fortuny
Wszystkich Świętych nie musi oznaczać kilkuset złotych wydanych na jeden grób.
Ceny w 2026 roku pokazują, że można znaleźć zarówno bardzo tanie znicze, jak i efektowne lampiony kosztujące kilkadziesiąt czy nawet kilkaset złotych.
Największą różnicę robi nie samo święto, ale sposób robienia zakupów.
Jeżeli kupimy wcześniej, porównamy ceny i nie będziemy kierować się wyłącznie wyglądem produktu, przygotowanie grobów może być znacznie tańsze.
A przecież w tym wszystkim nie chodzi o to, który grób będzie miał najdroższy znicz.
Najważniejsza pozostaje pamięć o tych, których już z nami nie ma.
Komentarze (0)