Zdaniem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, powodem powstawania kałuży jest zbyt duża zlewnia wody wpływająca do kratki na DK9. - Niestety, nie jest to zlewnia tylko i wyłącznie drogi krajowej. Jeżeli kratka zbierałaby wodę tylko z DK9, nie byłoby problemu. Dodatkowo jest to najniższe miejsce ograniczone krawężnikiem i wysepką - powiedział nam jeszcze w sierpniu Bartosz Wysocki, przedstawiciel GDDKiA. Dodał, że Generalna Dyrekcja wystąpi do wójta gminy Majdan Królewski o wspólne rozwiązanie problemu. Czy od sierpnia coś w tej sprawie ruszyło?