reklama

Decydujące chwile dla porodówki. Nadzwyczajna sesja w Nowej Dębie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Decydujące chwile dla porodówki. Nadzwyczajna sesja w Nowej Dębie - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum Korso (poglądowe) | Opis: Porodówka pod znakiem zapytania. Radni spotkają się w trybie pilnym.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCISprawa planowanego zamknięcia porodówki w Nowej Dębie nabiera tempa. Pod presją mieszkańców zwołano nadzwyczajną sesję rady miejskiej, a głos w tej sprawie zabierają także mieszkanki powiatu kolbuszowskiego.
reklama

Nadzwyczajna sesja w sprawie porodówki

W czwartek o godzinie 16:00 w Samorządowym Ośrodku Kultury w Nowej Dębie odbędzie się nadzwyczajna sesja rady miejskiej. Tematem będzie planowane wygaszenie oddziału ginekologiczno-położniczego w miejscowym szpitalu.

O spotkaniu poinformował radny Tomasz Wolan, który nie ukrywa, że to efekt rosnącej presji społecznej.

– Szpital podlega władzom powiatu, dlatego ta decyzja budzi ogromne emocje i wymaga jasnych odpowiedzi. To efekt presji społecznej i głosu mieszkańców

reklama

– podkreślił i dodał:

– Bronimy naszej tożsamości. Nasze dzieci, wnuki i prawnuki nie będą rodzić się w karetkach czy pod drzewami- to nie Afryka! A chcą nam to zrobić. Cofnąć nas w czasie!

Organizatorzy zachęcają mieszkańców do udziału w posiedzeniu.

– Przyjdź i zabierz głos! Przedstaw swoje zdanie! To dotyczy nas wszystkich. Im więcej nas, tym większa presja!

– czytamy na plakacie udostępnionym przez Oddział Ginekologiczno-Położniczy i Szkoła Rodzenia w Nowej Dębie.

reklama

Sprawa dotyczy także naszego regionu

Choć decyzja zapadła w sąsiednim powiecie, jej skutki odczują również mieszkańcy powiatu kolbuszowskiego. Z porodówki w Nowej Dębie korzystały bowiem kobiety m.in. z gminy Majdan Królewski.

Dla wielu z nich była to najbliższa placówka. Jej likwidacja oznacza konieczność dojazdu do bardziej oddalonych szpitali – w Tarnobrzegu, Mielcu czy Rzeszowie. W praktyce to dłuższy czas dojazdu, większy stres i realne ryzyko w sytuacjach nagłych.

Nic więc dziwnego, że temat nagłaśniają także mieszkanki gminy Majdan Królewski, które obawiają się o dostęp do opieki okołoporodowej.

reklama

Emocje i polityczne komentarze

Do sprawy odniósł się również poseł z Kolbuszowej Zbigniew Chmielowiec, który w swoim stanowisku nie krył sprzeciwu.

– Informacje o planach wygaszenia porodówki w Szpitalu Powiatowym w Nowej Dębie budzą mój ogromny niepokój i sprzeciw

– napisał.

W jego ocenie problem ma szerszy charakter i wynika m.in. z narzuconych wymogów dotyczących liczby porodów. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ >>>.

reklama

Powrót do trudnych wspomnień

Sprawa Nowej Dęby przywołuje w regionie dobrze znaną historię. W 2016 roku zlikwidowano oddział ginekologiczno-położniczy w Kolbuszowej. Wówczas również nie brakowało protestów i emocji.

Dziś wielu mieszkańców przypomina tamte wydarzenia, wskazując, że problem dostępności porodówek w mniejszych miejscowościach powraca.

Szerszy problem

Likwidacje oddziałów położniczych nie są odosobnionym przypadkiem. W ostatnich latach podobne decyzje zapadają w różnych częściach kraju, a opieka koncentruje się w większych ośrodkach.

Dla przyszłych matek oznacza to jedno – coraz trudniejszy dostęp do opieki blisko domu. A to już nie tylko kwestia organizacji systemu, ale przede wszystkim bezpieczeństwa.

Czwartkowa sesja może okazać się kluczowa dla przyszłości porodówki w Nowej Dębie – i dla wielu kobiet z całego regionu.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo