Pochmurno, mokro i miejscami ślisko
Zgodnie z prognozami publikowanymi m.in. przez Sieć Obserwatorów Burz, czwartek upływa pod znakiem dużego zachmurzenia i opadów.
- od rana dominują chmury i przelotne opady,
- w ciągu dnia deszcz momentami staje się intensywniejszy, szczególnie na zachodzie i południowym zachodzie regionu,
- lokalnie możliwy jest deszcz ze śniegiem, a nawet mokry śnieg.
Na południu kraju – w tym części Podkarpacia – prognozowane są opady ciężkiego, mokrego śniegu, co może powodować śliskie drogi i utrudnienia.
Niewielka szansa na burze i silniejsze porywy wiatru
Synoptycy wskazują, że choć sytuacja nie jest typowo burzowa, to:
- istnieje niewielkie (ok. 10 proc.) ryzyko wyładowań atmosferycznych,
- możliwe są opady krupy śnieżnej,
- wiatr może chwilami przybierać na sile.
W ciągu dnia porywy wiatru osiągają do ok. 40 km/h, a lokalnie – przy bardziej dynamicznych zjawiskach – nawet 60 km/h.
Temperatura mocno zróżnicowana
Czwartek przynosi wyraźne różnice temperatur:
- od ok. 9–10°C na południu i północnym zachodzie regionu,
- do nawet 15–16°C na wschodzie Podkarpacia.
W nocy temperatury spadną:
- do 1–2°C na południu,
- około 5–7°C w pozostałej części regionu.
Noc z opadami i możliwymi mgłami
W nocy z czwartku na piątek:
- utrzyma się pochmurna aura,
- na zachodzie regionu nadal możliwe będą opady deszczu,
- lokalnie – szczególnie na południu – może pojawić się deszcz ze śniegiem lub śnieg,
- nad ranem możliwe są mgły ograniczające widoczność.
Co dalej? Niż śródziemnomorski może namieszać
Już kilka dni temu Sieć Obserwatorów Burz zwracała uwagę, że nad Europą może pojawić się niż śródziemnomorski, który wpłynie na pogodę również w Polsce.
Możliwy scenariusz zakłada:
- więcej opadów – zarówno deszczu, jak i śniegu,
- napływ chłodniejszego powietrza,
- dalszą zmienność i „wiosenną huśtawkę” pogodową.
Eksperci uspokajają jednak, że mimo pojawiających się w sieci alarmistycznych doniesień:
- nie ma zagrożenia powodzią ani ekstremalnymi zjawiskami,
- lokalnie mogą wystąpić jedynie podtopienia lub wzrosty stanów rzek.
Wiosna… jeszcze się waha
Choć kalendarzowa wiosna już trwa, pogoda pokazuje, że zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa.
W najbliższych dniach warto:
- zachować ostrożność na drogach,
- przygotować się na zmienne warunki,
- i – jak żartują meteorolodzy – nie chować jeszcze zimowych opon zbyt głęboko do garażu.
Komentarze (0)