Reklama

Śmierć Wojciecha W. w komendzie w Kolbuszowej. Śledztwo zakończone. Jest decyzja prokuratora!

Opublikowano: wt, 30 mar 2021 14:05
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Prokuratura Okręgowa w Przemyślu, która zajmowała się sprawą Wojciecha W., który zmarł w Komendzie Powiatowej Policji w Kolbuszowej, podjęła już decyzję. Jakie są ustalenia przemyskiej prokuratury i opinia biegłych?

Niedziela, 7 czerwca, 2020 roku, godz. 1.20. W Komendzie Powiatowej Policji Kolbuszowej pojawia się Wojciech W., mieszkaniec Kolbuszowej. Jest agresywny, krzyczy i kopie w drzwi, atakuje jednego z policjantów, rzucając w niego krzesłem.

Do 42-latka natychmiast wybiegają inni funkcjonariusze i starają się go obezwładnić, niestety bezskutecznie. Policjanci decydują się użyć paralizatora i powiadomić pogotowie. W oczekiwaniu na przyjazd karetki mężczyzna słabnie, traci przytomność i przestaje oddychać. Policjanci podejmują resuscytacje, jednak bezskutecznie. Wojciech W. umiera w poczekalni kolbuszowskiej komendy.

Na miejsce przyjeżdża prokurator z Kolbuszowej. Sprawa zostaje przejęta jednak przez prokuraturę w Tarnobrzegu, a w końcu zostaje przekierowana aż do Przemyśla. Do dziś nie wiadomo, w jakim celu Wojciech W. pojawił się tej nocy w komendzie.

Marta Pętkowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, wyjaśnia, że śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny w budynku kolbuszowskiej komendy było prowadzone w sprawie przekroczenia uprawnień przez policjantów z KPP w Kolbuszowej. Miało ono polegać na nieuzasadnionym zastosowaniu wobec pokrzywdzonego środków przymusu poprzez użycie tasera, siły fizycznej i kajdanek oraz nieumyślnego spowodowania śmierci.

- We wtorek, 23 marca 2021 roku, śledztwo zostało umorzone wobec braku znamion czynu zabronionego

- mówi prokurator Marta Pętkowska.

- Nie ustalono, aby funkcjonariusze użyli tych środków przymusu niezgodnie z przepisami lub podjęli te czynności niezasadnie

- dodaje nasza rozmówczyni.

Prokurator z Przemyśla wyjaśnia ponadto, że ustalono także, na podstawie sekcji zwłok zmarłego Wojciecha W., badań toksykologicznych i opinii sądowo-lekarskiej, że mężczyzna był trzeźwy. Jednak w jego krwi i moczu znaleziono środki psychotropowe.

- Jedne w stężeniu terapeutycznym, inne w stężeniu subterapeutycznym, stosowane w profilaktyce zaburzeń dwubiegunowych efektywnych i depresji

- zaznacza prokurator.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz w jutrzejszym wydaniu (środa, 31 marca) tygodnika Korso Kolbuszowskie (wydanie papierowe).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (16)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 8 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    Życie....

    Inaczej nie mogło być policja gorsza od złodzieja bo że złodziejem pogadać można w dzień bo nie ma na czole złodziej a policji unikamy w nocy a i za dnia spierddddd😉

  • 8 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    dywanik

    wiadomo było że tak to się skończy

  • 8 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    Andi

    Powini ich spakować wszystkich tam do worka wsadzić krowie w du..i puścić na nią byka

  • 8 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    Naczelny Troll.

    Grzegorz Floryda.

  • 8 miesięcy temu | ocena +4 / -0

    Tara

    To było oczywiste, pies psa nie pokąsa!!!

  • 8 miesięcy temu | ocena +2 / -1

    niesprawiedliwość

    ...hm kolbuszowska policja i wszystko jasne wiem cos na ten temat wystawili mandat niesłusznie odmowa skonczyla sie w sadzie to prawda ,reka reke myje, ten sad nie jest lepszy niestety oskarżono o kolizje ktorej nie bylo ale mandatem udowodnili ze czesciowo mieli racje...

  • 8 miesięcy temu | ocena +10 / -1

    Wiadomo że

    kruk krukowi oka NIE WYKOLE

  • 8 miesięcy temu | ocena +4 / -1

    Nr.Bean

    Prawda jest taka że zabili go policjanci na komendzie i powinni odpowiedzieć za nie umyślne spowodowanie śmierci!! Normalny obywatel jak by kogoś przypadkiem zabił np. potrącił bo tamten mu wbiegł pod auto albo np. na żarty kolega kolegę popchał i ten się niefortunnie potknął uderzył w głowe i zmarł to by odpowiadał za nie umyslne spowodowanie śm... Rozwiń

  • 8 miesięcy temu | ocena +5 / -1

    Kolbuszowianin

    Mafia. Policjanci prokuratura działa jak mafia. Każdy kto wejdzie w nocy na komendę może być zabity i to jest ok. Policjanci nie udzielili mu pomocy po obezwładnieniu i za to powinni odpowiedzieć. Mordercy.

    • 8 miesięcy temu | ocena +1 / -4

      ???

      Ale po co wchodzić w nocy na komendę? Jeśli postępujesz zgodnie z prawem to nie masz się czego obawiać.

      • 8 miesięcy temu | ocena +5 / -0

        Kolbuszowianin

        Po co wchodzić w nocy na policję??? Bo może ktoś go pobił, był świadkiem przestępstwa, chciał coś zgłosić. Powodów może być setki. Po to jest policja, czynna całą dobę. Być może ktoś go zaczepiał, był z tego powodu pobudzony, zdenerwowany, może powiedział coś za dużo policjantowi. Za to się nie zabiją. Policjant nie powinien wychodzić z dyżurki. To... Rozwiń

  • 8 miesięcy temu | ocena +13 / -1

    Pozamiatane ...

    no i pod dywan . Kamer nie bylo

    • 8 miesięcy temu | ocena +4 / -11

      Anon

      Ale niby co tu zamiatać pod dywan? Siłą tego gościa przytargali na komendę, a potem potraktowali paralizatorem żeby zabić? Nie doszukuj się już spisku w każdej informacji bo zgłupiejesz..

      • 8 miesięcy temu | ocena +4 / -0

        czytelnik

        anon weź wyjdz w ogóle

      • 8 miesięcy temu | ocena +3 / -2

        Joki

        Co za idiotyczny komentarz...