reklama

Paszport dla psa czy kota? Weterynarze przypominają o ważnej zasadzie przed wyjazdem za granicę

Opublikowano:
Autor:

Paszport dla psa czy kota? Weterynarze przypominają o ważnej zasadzie przed wyjazdem za granicę - Zdjęcie główne
Autor: Obraz wygenerowany przez AI (poglądowy) | Opis: Paszport dla zwierzęcia towarzyszącego podróżnym jest oficjalnym dokumentem obowiązującym w krajach UE.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
POLSKA I ŚWIATWakacyjne wyjazdy z pupilem coraz bliżej, dlatego Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna przypomina o ważnych zasadach dotyczących paszportów dla zwierząt. Jak podkreślają weterynarze, wielu właścicieli nadal popełnia ten sam błąd związany ze szczepieniem przeciwko wściekliźnie.
reklama

Paszport to oficjalny dokument UE

Paszport dla zwierzęcia towarzyszącego podróżnym jest oficjalnym dokumentem obowiązującym w krajach Unii Europejskiej i uznawanym również poza jej granicami.

To właśnie w nim znajdują się najważniejsze informacje dotyczące zwierzęcia, m.in. numer mikrochipa oraz dane o szczepieniu przeciwko wściekliźnie. Jak przypomina Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna, przepisy są w tej kwestii bardzo konkretne.

Nie można „dopisać” starego szczepienia

Właściciele zwierząt często pytają, czy można wystawić paszport i wpisać do niego szczepienie przeciw wściekliźnie wykonane kilka dni lub tygodni wcześniej.

reklama

Odpowiedź weterynarzy jest jednoznaczna: Nie. Zgodnie z przepisami szczepienie wpisane do paszportu nie może być wcześniejsze niż data wystawienia samego dokumentu. Daty muszą być ze sobą zgodne.

Służby graniczne sprawdzają bowiem dokładnie:

  • datę wystawienia paszportu,
  • datę wszczepienia mikrochipa,
  • datę szczepienia przeciwko wściekliźnie.

 

Nie można też przepisywać szczepień z innych zaświadczeń krajowych czy zagranicznych, nawet jeśli są ważne.

Konsekwencje mogą być bardzo poważne

reklama

Weterynarze ostrzegają, że błędnie wypełniony paszport może skończyć się ogromnymi problemami podczas podróży.

W najłagodniejszym przypadku zwierzę może zostać zawrócone z granicy. W bardziej skrajnych sytuacjach możliwa jest przymusowa kwarantanna, a nawet eutanazja zwierzęcia.

Dlatego przed wyjazdem za granicę warto odpowiednio wcześniej skontaktować się z uprawnionym lekarzem weterynarii i dopilnować wszystkich formalności.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo