reklama

Przełom w sprawie szkoły. Rodzice wybierają stowarzyszenie. Co z nauczycielami i opinią kuratorium?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Przełom w sprawie szkoły. Rodzice wybierają stowarzyszenie. Co z nauczycielami i opinią kuratorium? - Zdjęcie główne
Autor: K. Ząbczyk | Opis: Przełom w sprawie szkoły. Rodzice wybierają stowarzyszenie. Co z nauczycielami i opinią kuratorium?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCIPodczas sesji Rady Miejskiej w Kolbuszowej, która odbyła się w piątek, 27 lutego, zapadły kluczowe decyzje dotyczące przyszłości Szkoły Podstawowej w Zarębkach. Mimo negatywnej opinii Związku Nauczycielstwa Polskiego, radni i władze gminy, ramię w ramię z rodzicami, wykonali pierwszy formalny krok w stronę przekazania placówki stowarzyszeniu Nil. To historyczny moment – może to być pierwsza szkoła w gminie prowadzona przez organizację pozarządową.
reklama

Temat przekształcenia szkoły w Zarębkach zdominował obrady. Stawka jest wysoka: utrzymanie placówki w obliczu drastycznego niżu demograficznego. Jeśli Kuratorium Oświaty w Rzeszowie wyda pozytywną opinię, od września 2026 roku szkoła zacznie funkcjonować na nowych zasadach.

ZNP wydaje opinię w ostatniej chwili. Jest negatywna

Burmistrz Kolbuszowej, Grzegorz Romaniuk, poinformował, że prezes lokalnego oddziału ZNP „zrobił ukłon” w stronę gminy, wydając opinię przed ustawowym terminem 30 dni – dokument wpłynął do urzędu w piątek rano. Radość z terminowości przyćmiła jednak treść opinii.

Sekretarz Gminy odczytał uzasadnienie ZNP, w którym związkowcy sprzeciwiają się przekazaniu szkoły. Główne zarzuty to brak jasnych i przekrojowych analiz skutków dla uczniów oraz pracowników. Związek powołał się na wyroki sądowe dotyczące zmian umów o pracę i wezwał do odrzucenia projektu, domagając się głębszego dialogu społecznego.

reklama

Głos rodziców: „Lepiej pracować w trudniejszych warunkach, niż nie mieć pracy wcale”

Niezwykle emocjonalne i merytoryczne było wystąpienie przedstawicielki rodziców. Podkreśliła ona, że po wielu nieprzespanych nocach rodzice uznali stowarzyszenie za jedyną szansę na ratunek.

- Biorąc pod uwagę liczbę dzieci – 33 osoby – i niż demograficzny, musimy coś zrobić. Jeśli nic nie zrobimy, szkoła sama się zamknie

– argumentowała matka jednego z uczniów.

Rodzice postawili twarde warunki: szkoła musi stać się atrakcyjna, oferować bezpłatne zajęcia dodatkowe i, co najważniejsze, wprowadzić 9-godzinne przedszkole, by przyciągać dzieci z sąsiednich miejscowości. „Nie działamy przeciwko nauczycielom, ale mając do wyboru pracę w nieco trudniejszych warunkach a nie mieć jej wcale, to chyba wszyscy zgodzicie się, co jest lepsze” – dodała.

reklama

Nil odkrywa karty: „Jesteśmy instytucją niedochodową”

Radny Józef Fryc dociekał kondycji finansowej Stowarzyszenia Nil, które ma przejąć placówkę. Prezes Jacek Sitko oraz skarbnik Anna Szymanek-Kostrząb przedstawili twarde dane. Stowarzyszenie operuje budżetem rzędu 5,5–6 mln zł rocznie, generując przy tym stabilny zysk (ok. 60–100 tys. zł), który jako organizacja non-profit reinwestuje w działalność.

Prezes Sitko zapewnił, że stowarzyszenie ma już gotowe wyliczenia dotyczące etatów i kosztów funkcjonowania szkoły w Zarębkach. Potwierdził też gotowość do uruchomienia rozszerzonego przedszkola i dodatkowych lekcji.

Co czeka nauczycieli? Trzymiesięczny czas na decyzję

Inspektor ds. oświaty, Ireneusz Kogut, wyjaśnił skomplikowaną procedurę prawną. Jeśli Kuratorium Oświaty w Rzeszowie wyrazi zgodę, gmina podpisze umowę ze stowarzyszeniem. Dla nauczycieli oznacza to przejście z Karty Nauczyciela na Kodeks Pracy.

reklama
  • Nauczyciele będą mieli 3 miesiące na podjęcie decyzji o przejściu do nowego organu prowadzącego.
  • Osobom, które nie przyjmą nowych warunków, przysługuje 6-miesięczna odprawa (lub odprawa emerytalna).

„Pierwszy etap, mało czasu”

Radny z Zarębek, Norbert Tylutki, któremu dziękowano za ogromne zaangażowanie, ostrzegał, że to dopiero początek drogi. - Czasu jest bardzo mało. Jeśli procedury nie zostaną dochowane, placówka nie zostanie przekazana – zaznaczył, dodając, że szkoły prowadzone przez stowarzyszenia w powiecie radzą sobie bardzo dobrze.

Burmistrz Grzegorz Romaniuk zakończył debatę w optymistycznym tonie:

- Po raz pierwszy jesteśmy po tej samej stronie z rodzicami. To jest bardzo dobry i mądry krok. Nauczyciele zaczynają to rozumieć. Nie widzę żadnego zagrożenia dla dzieci.

reklama

Teraz oczy wszystkich skierowane są na Rzeszów – to od opinii Kuratora Oświaty zależy, czy od września 2026 roku szkoła w Zarębkach rozpocznie nowy rozdział swojej historii.

Dyrekotr o przekształceniu szkoły

Marek Wesołowski, dyrektor szkoły w Zarębkach w rozmowie z nami nie kryje, że ma obawy, że szkoła pod skrzydłami stowarzyszenia będzie funkcjonować gorzej. Głównym powodem jest fakt, że nauczyciele będą mieć od września gorsze warunki zatrudnienia, ponieważ nie będzie ich obowiązywać karta nauczyciela.

Dyrektor wyraził także obawy, że cześć kadry może po prostu zrezygnować z pracy i od września nie będą chcieli pracować w szkole w Zarębkach, co może być problemem. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo