Jak przekazał mł. bryg. Wojciech Stobierski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kolbuszowej, działania rozpoczęły się już w godzinach popołudniowych.
Drzewa i niebezpieczne plamy na drogach
O godz. 15:36 strażacy zostali wezwani do Niwisk, gdzie na jezdnię przewróciło się drzewo. Chwilę później, bo o 16:14, w tej samej miejscowości usuwali rozległą plamę oleju – ciągnęła się ona na długości około 2 kilometrów, od kościoła w kierunku remizy.
Wcześniej, o godz. 15:08, podobne zdarzenie miało miejsce w Hucie Komorowskiej – tam plama oleju obejmowała około kilometrowy odcinek drogi. Kolejna interwencja tego typu odbyła się o godz. 18:50 w Przedborzu, gdzie zanieczyszczenie jezdni miało około 400 metrów długości.
Wieczorne zgłoszenia o pożarach
Wieczorem strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego przy ul. Narutowicza w Kolbuszowej. Na miejsce skierowano cztery zastępy. Na szczęście okazało się, że nie pali się cały budynek, a jedynie sadza w kominie – choć takie zdarzenia również mogą być bardzo niebezpieczne. Ogień udało się szybko opanować.
Zaledwie kilka minut później, o godz. 20:10, strażacy interweniowali w Ostrowach Tuszowskich. Tam sytuacja była poważniejsza – oprócz palącej się sadzy w kominie pojawiły się także zarzewia ognia w pobliżu więźby dachowej. Konieczne były drobne prace rozbiórkowe, a strażacy przelali miejsce zdarzenia wodą i udrożnili komin.
Kolejna akcja już następnego dnia
To jednak nie był koniec pracy służb. Już w czwartek (2 kwietnia) strażacy zostali wezwani do Widełki, gdzie samochód osobowy wjechał do rowu.
Komentarze (0)