reklama

Pościg za 27-latkiem z Kolbuszowej aż do Rzeszowa. Prokuratura ujawnia nowe informacje

Opublikowano:
Autor:

Pościg za 27-latkiem z Kolbuszowej aż do Rzeszowa. Prokuratura ujawnia nowe informacje - Zdjęcie główne
Autor: Nadesłane | Opis: Pościg, który rozpoczął się w Kolbuszowej, miał swój finał w Rzeszowie na ul. Marszałkowskiej.
Zobacz
galerię
2
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCIPo kilku miesiącach od pościgu ulicami Podkarpacia prokuratura ujawnia nowe szczegóły. 27-letniemu mieszkańcowi powiatu kolbuszowskiego grozi 10 lat więzienia.
reklama

Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu poinformowała o aktualnym stanie śledztwa dotyczącego zdarzeń z 4 stycznia tego roku. Pisaliśmy o tym jako pierwsi TUTAJ>>>.

Sprawa dotyczy 27-letniego mieszkańca powiatu kolbuszowskiego, który odpowiada za szereg poważnych przestępstw. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Kolbuszowej.

reklama

Zobacz nagranie z pościgu i zatrzymania [WIDEO]:

Zarzuty: napaść na policjanta i ucieczka

Mężczyzna jest podejrzany m.in. o:

  • czynną napaść na funkcjonariusza Policji przy użyciu samochodu,
  • kierowanie pojazdem pod wpływem środka odurzającego,
  • niezatrzymanie się do kontroli drogowej,
  • uszkodzenie policyjnego radiowozu,
  • stosowanie gróźb i przemocy wobec policjantów.
reklama

 

Według śledczych, do napaści doszło w trakcie pościgu, a użytym „narzędziem” był samochód osobowy.

– Przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do części z zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia

– poinformował Łukasz Malarski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

Nadal w areszcie

Wobec podejrzanego zastosowano tymczasowy areszt, który nadal obowiązuje. Za najpoważniejszy z zarzutów – czynną napaść na funkcjonariusza przy użyciu niebezpiecznego narzędzia – grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

reklama

To ciąg dalszy wydarzeń z 4 stycznia

Przypomnijmy – wszystko zaczęło się w Kolbuszowej, gdzie kierowca wprowadził samochód w poślizg, zwracając uwagę policjantów. Zamiast zatrzymać się do kontroli, rozpoczął ucieczkę. Pościg zakończył się dopiero na ul. Marszałkowskiej w Rzeszowie, po kilkudziesięciu kilometrach.

Podczas zatrzymania mężczyzna zachowywał się agresywnie – wykrzykiwał wulgarne i nieskładne hasła. – „Wy polskie ł*ajzy. Zaraz Niemcy tu przyjadą (...) Rosjanie wzywam was!” – krzyczał zatrzymany, co wzbudziło podejrzenie, że mógł być pod wpływem narkotyków.

reklama

Badanie wykazało u niego 0,22 promila alkoholu, a próbki krwi zostały zabezpieczone do dalszych badań.

Uszkodzony radiowóz, zatrzymany pasażer

W trakcie pościgu uszkodzeniu uległ policyjny radiowóz. W samochodzie znajdował się także 25-letni pasażer, który również został zatrzymany. Na szczęście w całym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Sprawa nadal jest w toku, a jej finał rozstrzygnie sąd.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo