W piątek, 27 marca, widzowie programu Must Be The Music mogli zobaczyć występ zespołu The Bad Tales, który zrobił duże wrażenie zarówno na jurorach, jak i publiczności. W kulisach programu nie zabrakło także akcentu z naszego regionu.
Za zespół mocno trzymała kciuki Anna Wilk z Kolbuszowej, która jest jego menadżerką i jednocześnie aktywnie wspiera lokalne inicjatywy. Mieszkanka naszego miasta dała się poznać m.in. jako organizatorka głośnego pikniku charytatywnego dla Lenki Blat w ubiegłym roku.
Tak wyglądał ich występ [WIDEO]:
4 razy „TAK” i świetne opinie
Zespół zaprezentował utwór „Infinite Man”, utrzymany w rockowym klimacie lat 80. Występ spotkał się z bardzo dobrym odbiorem.
Jurorzy – Dawid Kwiatkowski, Miuosh, Natalia Szroeder oraz Sebastian Karpiel-Bułecka – byli jednogłośni i przyznali zespołowi komplet głosów na „TAK”. Szczególnie doceniono charyzmę wokalisty oraz energię, która – jak podkreślano – „biła ze sceny”.
To jeszcze nie koniec
Choć cztery głosy na „TAK” otwierają drogę dalej, nie oznaczają jeszcze awansu do półfinału. O tym zdecyduje jury w kolejnym etapie, a miejsc jest ograniczona liczba – tylko 16. Dlatego teraz ogromne znaczenie ma wsparcie widzów.
„Bez Was może się to nie udać”
Do fanów zwróciła się Anna Wilk, która nie kryła emocji po występie:
– Ależ to były emocje. (…) wspaniałe przyjęcie publiczności i prowadzących, ważne słowa jurorów i wy kochani, tak cudnie wspierający – ogromne dziękujemy.
Jednocześnie podkreśliła, że walka o półfinał wciąż trwa:
– 4x na TAK nie gwarantuje nam udziału w półfinale. Do tego trzeba waszych głosów w aplikacji. Możemy je zdobyć tylko do czwartku do 12.00 (…) Pomożecie?
Rock z Podkarpacia idzie dalej
Zespół The Bad Tales to muzycy z regionu łańcucko-rzeszowskiego, którzy coraz śmielej zaznaczają swoją obecność na polskiej scenie rockowej. Ich styl, inspirowany klasycznym hard rockiem, przyciąga uwagę i – jak widać – zdobywa uznanie także w ogólnopolskim programie.
Teraz wszystko zależy od kolejnego etapu i głosów widzów. Jedno jest pewne – o tym zespole może być jeszcze głośno.
Komentarze (0)