reklama

Pierwszy śnieg i mróz tuż po Wszystkich Świętych? Znamy daty

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pierwszy śnieg i mróz tuż po Wszystkich Świętych? Znamy daty - Zdjęcie główne
Opis: Pierwszy śnieg i mróz tuż po Wszystkich Świętych? Znamy daty

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCIPaździernik żegna nas zrównoważoną i umiarkowaną aurą, a sam dzień Wszystkich Świętych na Podkarpaciu i w większości kraju zapowiada się bez drastycznych zjawisk pogodowych. Jednak ci, którzy myśleli, że jesienne ciepło zostanie z nami na dłużej, mogą się mocno zdziwić. Europejskie i amerykańskie modele synoptyczne są zgodne: tuż po 1 listopada nad Polskę nadciągnie wyraźna zmiana cyrkulacji powietrza. Kiedy należy spodziewać się pierwszych białych płatków poza górami i nocnych przymrozków?
reklama
reklama

Okres Wszystkich Świętych to dla milionów Polaków czas intensywnych wyjazdów i podróży na nekropolie w całym kraju. Choć sam 1 listopada przywita nas w okolicach 8°C na słupkach rtęci i stosunkowo niewielkim ryzykiem deszczu, to synoptycy zwracają uwagę na to, co wydarzy się zaledwie kilkadziesiąt godzin później.

Do Europy Środkowej zacznie spływać chłodniejsze powietrze z rejonów północnych i arktycznych. Zmiana ta przyniesie odczuwalny spadek temperatur, poranne przymrozki oraz opady mieszane, które lokalnie zamienią się w pierwszy tej jesieni śnieg na nizinach.

Kiedy spadnie pierwszy śnieg na nizinach? Meteorolodzy podają konkretne dni

Według aktualnych analiz bazujących na wyliczeniach europejskiego modelu ECMWF oraz amerykańskiego GFS, kluczowy zwrot w pogodzie nastąpi w pierwszych dniach po Święcie Zmarłych:

reklama
  • 2–3 listopada: Temperatura w ciągu dnia zacznie stopniowo spadać, a w rejonach podgórskich (w tym w Bieszczadach i Beskidach) pojawią się pierwsze przelotne opady deszczu ze śniegiem. Nocami termometry lokalnie spadną w okolice $0^\circ\text{C}$ lub lekko poniżej.

  • 4–5 listopada (prognozowana strefa opadów): To właśnie w połowie pierwszego tygodnia listopada model ECMWF sygnalizuje możliwość przejścia frontu z opadami mokrego śniegu na nizinach. Najpierw strefa ta ma objąć północny wschód kraju (Warmia, Mazury, Podlasie), a następnie w ciągu dnia przesuwać się na południowy wschód – docierając m.in. na Lubelszczyznę i Podkarpacie.

  • Ile śniegu może spaść? Nie grozi nam natychmiastowa, wielostopniowa zima ze zaspami. Opady mają mieć charakter epizodyczny – na ogół od 1 do 4 cm białego puchu, który przy dodatnich temperaturach w ciągu dnia będzie szybko topnieć.

reklama

Mróz i czarny lód: Pierwszy poważny test dla kierowców

Nawet jeśli śnieg nie utrzyma się długo, znacznie większym zagrożeniem dla podróżujących okażą się nocne i poranne spadki temperatur. Przejście mokrego frontu w połączeniu z nocnym rozpogodzeniem tworzy idealne warunki do powstawania tzw. czarnego lodu.

Miejsca szczególnie niebezpieczne w naszym regionie to:

  • Mosty i wiadukty (np. na trasie DK9 czy w okolicach Głogowa Młp. i Kolbuszowej),

  • Drogi prowadzące przez tereny leśne i zacienione doliny rzeczne,

  • Dojazdy do cmentarzy położonych na obrzeżach miejscowości.

reklama

Ostatni moment na wymianę opon. Wybierz odpowiedni termin

Dla kierowców prognoza na początek listopada stanowi jasny sygnał: to ostatnia chwila na umówienie wizyty u wulkanizatora. Mieszanka gumowa stosowana w oponach letnich traci swoje właściwości trakcyjne już wtedy, gdy średnia temperatura dobowa spada poniżej 7 stopni Celsjusza. 

Jazda na letnich oponach podczas pierwszych listopadowych przymrozków i mokrego śniegu drastycznie wydłuża drogę hamowania. Zamiast czekać na pierwsze długie kolejki w serwisach po opadach, warto zadbać o wymianę ogumienia jeszcze przed lub tuż po weekendzie Wszystkich Świętych.

Podsumowanie: Czy czeka nas wkrótce potężny atak zimy?

Choć spływ chłodniejszego powietrza w pierwszej dekadzie listopada przyniesie akcenty zimowe i wyraźnie przypomni nam o zbliżającym się grudniu, długoterminowe modele IMGW i ECMWF nie wskazują na razie na trwale utrzymującą się pokrywę śnieżną. Listopad będzie prawdopodobnie miesiącem dynamicznym – z przerwami na cieplejsze dni i wyżowe mgły, ale z coraz częstszymi nocnymi przymrozkami.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo