Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Urząd Miejski w Kolbuszowej, miasto przygotowuje się do wdrożenia nowego programu ekologicznego, który ma być częścią ogólnopolskiej strategii zazieleniania mniejszych ośrodków. Jednym z jego głównych założeń jest obowiązek posadzenia co najmniej jednego drzewa rocznie przez każdego mieszkańca.
Jak czytamy w komunikacie urzędu, „celem programu jest zwiększenie powierzchni terenów zielonych, poprawa jakości powietrza oraz budowanie lokalnej odpowiedzialności za środowisko naturalne”.
– To nie jest rewolucja, tylko naturalny krok w stronę bardziej zielonej przyszłości. Chcemy, żeby każdy mieszkaniec miał swój realny udział w zmianie otoczenia
– mówi burmistrz Kolbuszowej, Grzegorz Romaniuk i dodaje:
– Nie chodzi tylko o same nasadzenia, ale też o integrację mieszkańców wokół wspólnego celu.
Co z tymi, którzy nie mają gdzie sadzić?
Program przewiduje rozwiązania dla osób, które nie dysponują własnym terenem. W takich przypadkach możliwe będzie skorzystanie z systemu tzw. „zielonych partnerstw”.
W praktyce oznacza to, że mieszkańcy będą mogli „wynająć” fragment działki lub trawnika od innej osoby, wspólnoty mieszkaniowej lub nawet instytucji publicznej. Magistrat pracuje nad stworzeniem specjalnej platformy, która ma ułatwić kojarzenie zainteresowanych stron.
– Już teraz wiemy, że zainteresowanie jest spore. Niektórzy mieszkańcy deklarują udostępnienie swoich ogródków, inni chcą sadzić drzewa przy szkołach czy na terenach wspólnych
– informują urzędnicy.
Program częścią większego planu
Jak ustaliliśmy, „Zielona Kolbuszowa+” nie jest inicjatywą wyłącznie lokalną. Program ma być wdrażany pilotażowo w kilku miastach w Polsce, a jego założenia zostały opracowane we współpracy z Ministerstwem Klimatu i Środowiska.
Według nieoficjalnych informacji, w kolejnych latach podobne rozwiązania mogą objąć także większe ośrodki miejskie.
Zachęty i… obowiązki
Choć program ma charakter powszechny, przewidziano również system zachęt. Mieszkańcy, którzy udokumentują nasadzenia, będą mogli liczyć m.in. na zniżki w opłatach lokalnych lub udział w miejskich programach wsparcia.
Jednocześnie – jak wynika z projektu – w przypadku braku realizacji obowiązku mogą pojawić się dodatkowe opłaty środowiskowe.
– Liczymy jednak, że mieszkańcy podejdą do tego z entuzjazmem, a nie z przymusu
– podkreśla burmistrz.
Pierwsze nasadzenia jeszcze w tym roku?
Miasto planuje rozpoczęcie kampanii informacyjnej już w najbliższych miesiącach. Niewykluczone, że pierwsze akcje sadzenia drzew ruszą jeszcze tej jesieni, w ramach przygotowań do pełnego wdrożenia programu.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Kolbuszowa może stać się jednym z najbardziej zielonych miast w regionie – i przykładem dla innych samorządów w kraju.
Komentarze (0)