Reklama

Reklama

Nagrody pieniężne dla pracowników gmin z powiatu kolbuszowskiego. Ile dostali?

Opublikowano: wt, 16 mar 2021 17:00
Autor: | Zdjęcie: Archiwum

Nagrody pieniężne dla pracowników gmin z powiatu kolbuszowskiego. Ile dostali?  - Zdjęcie główne

Urzędnicy otrzymali nagrody pieniężne. | foto Archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Po kilka tysięcy złotych wyniosły nagrody, które w 2020 roku otrzymali urzędnicy w powiecie kolbuszowskim. Za co zostały przyznane? Kto dostał ekstra pieniądze?

Nasz mail z pytaniami przesłaliśmy do urzędów 18 lutego. Od tego czasu urzędnicy, zgodnie z prawem, mieli maksymalnie 14 dni na odpowiedź na nasze pytania. W teorii (zgodnie z ustawą) powinni to zrobić "bez zbędnej zwłoki". 

ZOBACZ TAKŻE: Grzegorz Romaniuk, prezes fundacji oraz Dariusz Wróblewski z Kolbuszowianki nie chcą współpracować?

Tak też się stało w przypadku gminy Niwiska. Nie minęły 24 godziny, a wójt Elżbieta Wróbel odpowiedziała na nasz wniosek, jasno i czytelnie. Jak poinformowała, w 2020 roku nagrody otrzymały dwie osoby. Pierwszą z nich jest Jolanta Marut, sekretarz gminy Niwiska, której przyznano 2,5 tys. zł brutto za realizację zadań Gminnego Biura Spisowego w powszechnym spisie rolnym.

- Gmina Niwiska była jedną z siedmiu gmin w województwie podkarpackim, gdzie spis zakończył się przed terminem

- zaznaczyła wójt Wróbel. 

ZOBACZ CZĘŚĆ PIERWSZĄ: Ekstra pieniądze dla urzędników w czasie pandemii. Sprawdź ile dostali

Nagrodę finansową otrzymała także Elżbieta Lewandowska - Smoleń, skarbnik gminy. Było to 2 tys. zł  brutto za wykonywanie dodatkowych zadań w ramach projektu pn."Rozwój Odnawialnych Źródeł Energii w gminach: Grębów, Jasienica Rosielna, Majdan Królewski, Markowa, Niwiska, Ostrów, Sędziszów Małopolski".

- Gmina Niwiska była liderem tego projektu

- dodała szefowa samorządu. Na koniec Elżbieta Wróbel przyznała, że w 2021 roku pieniądze na nagrody nie są przewidziane. 

 Będą kolejne 

 Kilka dni później (24 lutego) o nagrodach informował Urząd Gminy w Majdanie Królewskim. Jak wynikało z treści maila, otrzymał je: Janina Wójtowicz, zastępca wójta (1,2 tys. zł brutto) oraz Małgorzata Letniowska, skarbnik gminy (1,5 tys. zł brutto). 

- Podstawą wypłacenia nagród był §12 ust. 4 pkt 4 Regulaminu wynagradzania pracowników Urzędu Gminy w Majdanie Królewskim

- poinformowała Dorota Borawa, inspektor ds. kadr i działalności gospodarczej w majdańskim urzędzie. 

Co mówi wspomniany paragraf? Było to ciężkie do ustalenia, ponieważ dokumentu nie można znaleźć w sieci. I dlaczego podana została podstawa prawna, kiedy pytaliśmy o osiągnięcia skutkujące przyznaniem nagrody? 

Po kolejnym mailu przesłanym do urzędu otrzymaliśmy skan regulaminu oraz uzupełnienie informacji. Wynikało z niego, że obie nagrody zostały przyznane za "inicjatywę i samodzielność w stosowaniu rozwiązań usprawniających realizację powierzonych zadań". Konkretów nie podano. Dowiedzieliśmy się także, że gmina również w tym roku zaplanowała pieniądze na wypłatę nagród dla pracowników. 

W tym roku bez nagród

Z nagród cieszyli się w minionym roku również raniżowscy urzędnicy. Dodatkowe pieniądze otrzymały trzy osoby. Pierwszą z nich jest Marek Margański, sekretarz gminy Raniżów (2750 zł brutto), który otrzymał ekstra pieniądze za przygotowanie i przeprowadzenie wyborów Prezydenta RP w 2020 r.

Kolejnym nagrodzonym urzędnikiem jest Małgorzata Puzio. Skarbnik gminy otrzymała 1950 zł brutto za wykonywanie zadań koordynatora projektu w sprawach finansowych, w związku z realizacją projektu pn. "Czysta energia w Gminie Tryńcza i Gminie Raniżów".

Pieniądze trafiły także na konto Adama Wosia, kierownika Urzędu Stanu Cywilnego (1825  zł brutto) za realizację zadań obronnych na terenie gminy.

- Na 2021 rok nie przewidziano nagród dla pracowników Urzędu Gminy Raniżów

- poinformował Marek Margański, sekretarz gminy Raniżów. 

Jedyni w powiecie

Jedynym z sześciu urzędów, w którym pracownicy nie otrzymali nagród w 2020 roku, było starostwo. 

Jak poinformował 2 marca sekretarz Stanisław Stec: -

 Starostwo Powiatowe w Kolbuszowej oraz jednostki organizacyjne Powiatu Kolbuszowskiego nie przyznawały i nie wypłacały nagród dla swoich pracowników w 2020 r. W roku 2021 nie planuje się nagród.

Podwójne w Cmolasie 

Początkiem marca o przyznanych w minionym roku nagrodach poinformował Urząd Gminy w Cmolasie. Po dwie kwoty otrzymali Lesław Budzisz, zastępca wójta (2,1 tys. zł i 2,3 tys. zł), Marian Posłuszny, sekretarz gminy (2,4 tys. zł i 2,5 tys. zł) oraz Krystyna Róg, skarbnik gminy (2 tys. zł i 2,2 tys. zł). 

- Wyżej wymienione nagrody zostały przyznane zgodnie z obowiązującym w tutejszym urzędzie regulaminem wynagrodzenia pracowników Urzędu Gminy Cmolas

- napisał w odpowiedzi Lesław Budzisz, zastępca wójta gminy Cmolas. 

Za co konkretnie? Co z planami dotyczącymi nagród w 2021 roku? Na te pytania, zawarte we wniosku o udzielenie informacji publicznej wysłanym 18 lutego, urząd już nie odpowiedział. Po naszej prośbie uzupełniono informację. Niestety z przesłanej odpowiedzi wynika, że zastępca wójta nie chciał odpowiedzieć na nasze pytanie lub go nie zrozumiał.

W drugim mailu z UG Lesław Budzisz napisał, że "zgodnie z Regulaminem wynagrodzenia pracowników Urzędu Gminy Cmolas na rok 2021 przewidziane są nagrody dla pracowników urzędu". Konkretów wciąż brak. Samorządowiec, mimo że został o to zapytany, nie odniósł się także do pytania o plany dotyczące przyznania nagród w 2021 roku.

Szczególne osiągnięcia

Z podaniem konkretnego osiągnięcia, będącego przesłanką do przyznania nagrody, problem miał też Dzikowiec. Pieniądze otrzymały w 2020 roku trzy osoby: Genowefa Dębiak, sekretarz gminy (3,1 tys. zł  brutto), Małgorzata Cudo, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Dzikowcu (2,6 tys. zł brutto) oraz Ewa Antosz, skarbnik gminy (3,1 tys. zł, brutto). 

Jak wyjaśniała w mailu sekretarz Dębiak, nagrody przyznane zostały na podstawie §18 Regulaminu wynagradzania pracowników Urzędu Gminy Dzikowiec, tytułem nagrody uznaniowej, za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej.

Za co konkretnie? I czy w 2021 roku pracownicy mogą spodziewać się kolejnych ekstra pieniędzy? I w tym przypadku urzędnicy nie zrozumieli treści wniosku o udostępnienie informacji publicznej. 

Dopiero po przesłaniu wniosku o uzupełnienie informacji okazało się, że sekretarz oraz skarbnik otrzymały ekstra pieniądze, ponieważ "wzięto pod uwagę stopień złożoności i trudności wykonywanych zadań, dyspozycyjność pracownika oraz wykonywanie dodatkowych zadań poza zakresem obowiązków".

Jako przykład, w przypadku Genowefy Dębiak podano prace związane z powszechnym spisem rolnym i projekcie mobilny urzędnik. W przypadku pani skarbnik - prace związane z projektem dotyczącym odnawialnych źródeł energii w gminie Dzikowiec. 

Z kolei Małgorzacie Cudo nagroda została przyznana "na podstawie oceny uzyskanych wyników w pracy zawodowej związanej z realizacją zadań zleconych z zakresu spraw obywatelskich dla administracji rządowej oraz dyspozycyjności pracownika w zakresie wykonywania ważnych i pilnych zadań objętych zakresem obowiązków pracownika". 

Decyzji co do przyznania nagród w 2021 roku wójt jeszcze nie podjął.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +4 / -0

    ech

    Pani redaktor coś niewiele pisze na temat nagród w gminie Kolbuszowa. No ciekawe, czyżby przypadek? Bo wątpię:)

  • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -1

    Jato

    Korso tak bardzo rozkminia temat jak to "urzędnicy" w dobie pandemii pobrali (z całą pewnością przecież niesłusznie) jakiekolwiek pieniądze. Czy Korso zadaje takie lub podobne pytanie jak w dobie koronawirusa radzi sobie szara strefa? Firmy które biorą dodatkową kasę udowadniając że jest słabiej a tak naprawdę pracują pełną parą na lewo? Bez rachunku, faktury? Ale kto to sprawdzi, przecież najłatwiej "wniosek o udostępnienie informacji publicznej napisać", może sensacja będzie. A "urzędasy" odpowiedzą, bo muszą na to odpowiedzieć. Czy ktoś inny odpowie? Nie. Bo nikogo nie interesuje że tam też ludzie pracują, osoby, które mają rodziny, plany marzenia a ich wynagrodzenie jest co najmniej bardzo przeciętne. Korso oczywiście nie widzi problemu, Kors woli bić pianę. Choć szczerze mówiąc bardzo się dziwię, bo może i tam (gdyby przepisy na to zezwalały) warto byłoby zapytać o kwestię wynagrodzeń. I nie tylko.

  • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -1

    Cmoleński urząd najlepsy w nagrodach w całem powiecie.

    Cmolesian

  • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -2

    Krytyk

    Korso Kolbuszowskie = Kolbuszowski brukowiec - nekrologi , pitawal milicyjny i szukanie sensacji w kiepskim stylu szkoda wydawać pieniędzy

    • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -0

      dżejms bąd

      a przedewszystkim wiadomości parafialne