Polska podzielona temperaturą
Na początku tygodnia najcieplej będzie na zachodzie kraju. We wtorek i środę termometry w takich miastach jak Szczecin, Gorzów Wielkopolski, Wrocław czy Opole mogą pokazywać 21-23 stopnie.
Chłodniej pozostanie na południu i wschodzie, zwłaszcza w rejonie Podhala, gdzie temperatura może nie przekraczać 12-14 stopni. Prawdziwa zmiana ma przyjść w weekend. Do Polski zacznie napływać cieplejsze powietrze z południowego zachodu Europy. W sobotę na Ziemi Lubuskiej może być 28 stopni, a na Pomorzu Zachodnim około 27.
Nawet 30 stopni pod koniec maja
Według prognoz szczyt ocieplenia przypadnie około czwartku, 28 maja. W zachodniej Polsce, szczególnie na Ziemi Lubuskiej i w Wielkopolsce, temperatura może dojść do 29-30 stopni.
W centrum i na północy kraju będzie niewiele chłodniej - około 25-28 stopni. Co ciekawe, w tym samym czasie w niektórych popularnych kierunkach wakacyjnych na południu Europy może być chłodniej niż w Polsce. Maj najwyraźniej postanowił zrobić nam mały test z lata.
Jak będzie w Kolbuszowej?
W Kolbuszowej ocieplenie również będzie wyraźne, choć spokojniejsze niż na zachodzie kraju.
We wtorek, 19 maja, termometry wskazują około 18 stopni. W środę prognozowane jest 21 stopni, a w kolejnych dniach temperatura utrzyma się powyżej 20 stopni. Według prognozy dla Kolbuszowej najbliższe dni przyniosą: 21 stopni w czwartek, 22 stopnie w piątek i sobotę oraz około 23 stopnie w niedzielę i poniedziałek.
Noce nadal będą chłodne - przeważnie od 8 do 11 stopni. To oznacza, że rano bluza jeszcze się przyda, nawet jeśli po południu będzie już pachniało latem.
Komentarze (0)