reklama

Mieszkańcy po wypadku z udziałem dziecka w Cmolasie: Dzwoniliśmy do zarządu dróg. Twierdzili, że nie jest ślisko

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Mieszkańcy po wypadku z udziałem dziecka w Cmolasie: Dzwoniliśmy do zarządu dróg. Twierdzili, że nie jest ślisko - Zdjęcie główne
Autor: K. Ząbczyk | Opis: Na drodze w kierunku Cmolasu było bardzo ślisko.
Zobacz
galerię
5
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCICzytelnicy alarmowali, że na drodze z Mechowca do Cmolasu jest bardzo ślisko. Fakt ten miał być zgłaszany kilkukrotnie, jeszcze przed groźnym wypadkiem, do powiatowego zarządu dróg - zarówno przez mieszkańców, jak i wójta. Zdaniem niektórych starostwo bagatelizowało sprawę. Jak to komentuje dyrektor ZDP?
reklama
reklama

We wtorek, 30 stycznia, służby ratunkowe pracowały na miejscu wypadku, do którego doszło w Cmolasie. Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Do wypadku doszło na drodze powiatowej relacji Cmolas-Mechowiec. Ciężko ranne zostało 5-letnie dziecko. Pisaliśmy o tym w artykule: 5-letnie dziecko zabrane śmigłowcem LPR do szpitala [ZDJĘCIA]

Czytelnicy informowali nas tuż po wypadku, że na tamtym odcinku było bardzo ślisko. - Tam na zakręcie dziś od rana to już trzy samochody były w rowie - napisała Janina. Docierały do nas także informacje, że mimo telefonów od mieszkańców, powiatowy zarząd dróg bagatelizował sprawę. Jak to komentuje Lucyna Guściora, dyrektor PZD?

reklama

Oblodzenia zgłaszali policjanci

Nadkom. Jolanta Skubisz-Tęcza, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej przekazała w rozmowie z nami, że tuż po dojeździe funkcjonariuszy do wypadku dyżurny policji został przez nich poinformowany, że droga w tamtym miejscu jest oblodzona. Ten powiadomił o tym fakcie kolbuszowski zarząd dróg. Poza tym jednym, poważnym w skutkach incydentem, mundurowi nie odnotowali na tamtym odcinku ani w gminie Cmolas żadnego innego zdarzenia związanego z oblodzeniami.

Auta leżały w rowach

- Tam od rana co godzinę jakieś auto w rowie albo na dachu. Ludzie dzwonili do służb, żeby przyjechali posypać, bo jest strasznie ślisko. Przyjechali po 16 dopiero - brawo! Kto odpowiada za posypywanie dróg tam? - pytał jeden z Czytelników. - Było zgłaszane kilka razy. Pani powiedziała, że tam nie ma śliskiej drogi. Według niej jest ok! - odparł inny mężczyzna. 

reklama

O samochodzie w rowie na odcinku Mechowiec - Cmolas informował nas m.in. Czytelnik Paweł i wysłał zdjęcie:

Niebezpiecznie w lasku

- Niestety tam jest cały czas cień i droga śliska - alarmowali mieszkańcy. - Tam jest bardzo niebezpieczny zakręt, zawsze mokry, ponieważ przyległy lasek nie dopuszcza słońca - informował Mariusz. - Tak jak zakręt przed działkami w poręby Dymarskie też jest tak zwany czarny lód - dodał z kolei Grzegorz. - Jeździło tamtędy paręset razy... tylko z umiarem - podkreśla Tadeusz.

Jeden z naszych Czytelników dzwonił wczoraj do naszej redakcji i informował, że fakt oblodzonej drogi był zgłaszany przez niego do włodarza gminy o godz. 12:22. Sam również dzwonił w tym temacie do zarządu dróg o 12:54, na chwilę przed wypadkiem. Potwierdza to w rozmowie z nami wójt Eugeniusz Galek, który przyznał, że po tym telefonie wydał dyspozycje pracownikom, aby ci natychmiast zadzwonili do starostwa powiatowego.

reklama

Zarząd dróg: wysłaliśmy pracowników

Wczoraj tuż po 15.30 zadzwoniliśmy do Lucyny Guściory, dyrektora ZDP, aby odniosła się do zarzutów Czytelników. Ta w rozmowie z nami zaznaczyła, że nie chce się wypowiadać, oraz że należy się z nią kontaktować w godzinach pracy i wtedy udzieli rzetelnych informacji.

Ponowiliśmy więc telefon w środę, 31 stycznia. Jak usłyszeliśmy, od szefowej powiatowego zarządu dróg niezwłocznie po pierwszej otrzymanej informacji, w tym przypadku z gminy Cmolas o tym, że na zakręcie doszło do zdarzenia drogowego i być może jest ślisko, służby zostały zadysponowane. 

Śliskie drogi - do kogo dzwonić?

W sprawie odśnieżania lub posypywania mieszanką solno-piaskową dróg powiatowych należy kontaktować się z Zarządem Dróg Powiatowych (tel.: 17 744 57 40). Na terenie gminy Cmolas odśnieżaniem i zwalczaniem śliskości zajmuje się firma CUDO-USŁUGI Sławomir Cudo, ul. Ks. S. Sudoła 143 z Dzikowca. W przypadku traktów gminnych należy się kontaktować z kierownikiem Zakładu Usług Komunalnych, Krzysztofem Urbanem, tel.: 661 916 103.

Jak wygląda kwestia odśnieżania i posypywania dróg w pozostałych gminach na terenie powiatu kolbuszowskiego? Dokładną rozpiskę i wszelkie potrzebne informacje znajdziecie w artykule: Te firmy odśnieżają drogi w powiecie kolbuszowskim [LISTA]

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo