Dachowanie audi
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło z miejscowości Leszcze o godzinie 18:43. Jak przekazał nam podkomisarz Adrian Kocój, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej, zwierzyna leśna wtargnęła bezpośrednio przed nadjeżdżający samochód marki Audi A3.
30-letni kierowca, chcąc uniknąć zderzenia, gwałtownie zjechał z drogi i wjechał do rowu, gdzie pojazd dachował. Auto miało numery rejestracyjne rozpoczynające się od liter „GD”.
Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego. Kierowca został przebadany na miejscu i - na szczęście - nie doznał obrażeń. Policjanci nie zastosowali wobec niego środków karnych, a całe zdarzenie zostało ostatecznie zakwalifikowane jako kolizja.
Zderzenie z ciągnikiem
Zaledwie kilka minut wcześniej, bo o godzinie 18:39, doszło do kolejnego poważnego zdarzenia - tym razem w Cmolasie na drodze krajowej nr 9, na 160 kilometrze trasy.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że samochód marki Honda, którym kierowała 66-letnia kobieta, z nieustalonych jeszcze przyczyn najechał na tył przyczepy ciągniętej przez ciągnik rolniczy, którym kierował 57-letni mężczyzna. Pojazd osobowy miał numery rejestracyjne rozpoczynające się od liter „RZ”.
Ruch wahadłowy i oczekiwanie na decyzję
Kierująca hondą została przetransportowana do szpitala na dodatkowe badania. Na miejscu wciąż pracują policjanci, a ruch odbywa się wahadłowo.
Funkcjonariusze czekają obecnie na informacje ze szpitala dotyczące stanu zdrowia kobiety. To właśnie od tego zależeć będzie ostateczna kwalifikacja zdarzenia. Jeśli obrażenia będą wymagały hospitalizacji powyżej 7 dni, sprawa zostanie zakwalifikowana jako wypadek drogowy. W przeciwnym razie będzie to kolizja.
Policjanci apelują do kierowców o cierpliwość oraz stosowanie się do poleceń wydawanych na miejscu przez służby.
Komentarze (0)