reklama

Dwa groźne zdarzenia niemal w tym samym czasie. Dachowanie i stłuczka z ciągnikiem [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dwa groźne zdarzenia niemal w tym samym czasie. Dachowanie i stłuczka z ciągnikiem [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: KPP Kolbuszowa | Opis: Do wypadków doszło w Leszczach (zdjęcie z lewej) oraz Cmolasie.
Zobacz
galerię
7
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCIWe wtorkowy (12 maja) wieczór służby ratunkowe interweniowały niemal równocześnie w dwóch różnych częściach powiatu kolbuszowskiego. Do jednego zdarzenia doszło w Leszczach w gminie Niwiska, do drugiego w Cmolasie na drodze krajowej nr 9.
reklama

Dachowanie audi

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło z miejscowości Leszcze o godzinie 18:43. Jak przekazał nam podkomisarz Adrian Kocój, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej, zwierzyna leśna wtargnęła bezpośrednio przed nadjeżdżający samochód marki Audi A3.

30-letni kierowca, chcąc uniknąć zderzenia, gwałtownie zjechał z drogi i wjechał do rowu, gdzie pojazd dachował. Auto miało numery rejestracyjne rozpoczynające się od liter „GD”.  

Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego. Kierowca został przebadany na miejscu i - na szczęście - nie doznał obrażeń. Policjanci nie zastosowali wobec niego środków karnych, a całe zdarzenie zostało ostatecznie zakwalifikowane jako kolizja.

reklama

Zderzenie z ciągnikiem

Zaledwie kilka minut wcześniej, bo o godzinie 18:39, doszło do kolejnego poważnego zdarzenia - tym razem w Cmolasie na drodze krajowej nr 9, na 160 kilometrze trasy.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że samochód marki Honda, którym kierowała 66-letnia kobieta, z nieustalonych jeszcze przyczyn najechał na tył przyczepy ciągniętej przez ciągnik rolniczy, którym kierował 57-letni mężczyzna. Pojazd osobowy miał numery rejestracyjne rozpoczynające się od liter „RZ”.   

Ruch wahadłowy i oczekiwanie na decyzję

reklama

Kierująca hondą została przetransportowana do szpitala na dodatkowe badania. Na miejscu wciąż pracują policjanci, a ruch odbywa się wahadłowo.

Funkcjonariusze czekają obecnie na informacje ze szpitala dotyczące stanu zdrowia kobiety. To właśnie od tego zależeć będzie ostateczna kwalifikacja zdarzenia. Jeśli obrażenia będą wymagały hospitalizacji powyżej 7 dni, sprawa zostanie zakwalifikowana jako wypadek drogowy. W przeciwnym razie będzie to kolizja.

Policjanci apelują do kierowców o cierpliwość oraz stosowanie się do poleceń wydawanych na miejscu przez służby.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo