Reklama

Kto będzie odbierał śmieci od mieszkańców gminy Dzikowiec w 2022 roku?

Opublikowano: wt, 7 gru 2021 14:00
Autor: | Zdjęcie: Archiwum Korso

Kto będzie odbierał śmieci od mieszkańców gminy Dzikowiec w 2022 roku? - Zdjęcie główne

- Plan jest taki, żeby już od nowego roku były nasze kosze, które zakupiliśmy. Patrząc na oferty, szacujemy, że między 60 a 70 tysięcy, może nawet więcej, zostanie zaoszczędzone na tym działaniu, że gmina zakupiła własne kosze - mówił Józef Tęcza, wójt gminy Dzikowiec. | foto Archiwum Korso

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Przetargiem zainteresowane są trzy firmy. Czy ceny za odbiór odpadów wzrosną? Sprawdzamy.

Do końca 2021 roku gmina Dzikowiec ma podpisaną umowę z firmą  P.H.U "Zieliński" Zbigniew Zieliński z Rakowa na świadczenie tych usług. W nowym roku najprawdopodobniej zmieni się wykonawca, ponieważ do urzędu wpłynęła korzystniejsza oferta niż ta, zaproponowana przez dotychczasowego odbiorcę odpadów. Co to oznacza?

Trzech chętnych

W piątek, 19 listopada, w dzikowieckim urzędzie nastąpiło otwarcie ofert dotyczących odbioru, transportu i zagospodarowania odpadów komunalnych od mieszkańców z terenu gminy Dzikowiec w 2022 roku. W postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego swoje oferty złożyły trzy firmy.

Najkorzystniejszą z ofert przedstawiła spółka Dezako z Dębicy. Wykonanie zadania wyceniła na 679 tys. złotych brutto. Dotychczasowy wykonawca, P.H.U "Zieliński", wspólnie z Bioselect (konsorcjum firm) złożyli ofertę opiewającą na kwotę 689 tys. złotych. Natomiast MZK w Leżajsku zaproponowało 707 tys. złotych brutto za wywóz odpadów - była to najwyższa kwota.

Warto wspomnieć, że wszystkie trzy oferty mieściły się w kwocie, którą Urząd Gminy w Dzikowcu zamierzał przeznaczyć na sfinansowanie tego zadania. Mowa o 844 tysiącach złotych (brutto). Zatem oferta złożona przez spółkę z Dębicy jest aż o 165 tys. złotych korzystniejsza i to najprawdopodobniej ta firma wygra przetarg.

Wójt ma faworyta

Temat odbioru odpadów komunalnych poruszył radny Jan Tęcza. Samorządowiec dopytywał, czy udało się już rozstrzygnąć przetarg i czy faktycznie zmieni się wykonawca.

Na pytanie odpowiedział Józef Tęcza, wójt gminy Dzikowiec. - Wszystko na to wskazuje, że jeśli wszystkie dokumenty - dotyczące tego postępowania - będą poprawne, będziemy mieć zmianę odbiorcy naszych odpadów z terenu całej gminy. Wygląda na to, że ta oferta (złożona przez DEZAKO - przyp. redakcji) zostanie wybrana jako najkorzystniejsza - nadmienił. 

Zmiana koszy pewna

Wójt poinformował, że wraz ze zmianą wykonawcy zostaną wymienione również kosze na śmieci. - Gmina postanowiła zakupić swoje kosze. Od nowego roku będziemy mieć własne kosze na odpady zmieszane. Taki ruch, który wykonaliśmy, pozwoli zaoszczędzić na dzierżawie pojemników. To będzie widoczne w następnych latach. Przy własnych koszach wykonawca nie będzie musiał zabezpieczać na to dodatkowych środków - wyjaśnia włodarz gminy.

Dzikowiec to już kolejna gmina, która postanowiła zakupić kubły za własne pieniądze dla swoich mieszkańców. Podobny ruch wykonali sąsiedzi z Majdanu Królewskiego.

Bez podwyżki?

Czy zmiana wykonawcy pociągnie za sobą podwyżkę opłat za odbiór śmieci? O to też dopytywali radni na ostatnim spotkaniu. - Śmieci nie podrożeją! - stanowczo podsumował Józef Tęcza, wójt gminy.

Mieszkańcy mogą więc spać spokojnie, bowiem stawki za odbiór odpadów, które obowiązują na ten moment, utrzymają na tym samym poziomie w nowym roku.

Do tematu będziemy wracać.

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +2 / -0

    z miłości do koryta

    Czytając początek artykułu były widoki na to, że śmieci potanieją, ale niestety, nadal muszę zapłacić 1140zł/rok, oddając może 4 razy w roku. Metal po konserwach sprzedaję na złom, słoiki zostają na weki i konfitury, butelki po piwie wymieniam, organiczne odpady idą na kompostownik.

    • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

      z miłości do absurdu

      Ale co to wiejskie straszaki dostaną nowy wóz , będą mieli czym jeździć na pogrzeby, to tylko milion zł.