Do szkoły przyjechali goście, którzy na co dzień kojarzą się z bezpieczeństwem, służbą i pasją. Byli przedstawiciele Kolbuszowskiego Towarzystwa Motoparalotniowego, druhowie z OSP KSRG Cmolas oraz funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej. Ich obecność pozwoliła dzieciom zobaczyć z bliska sprzęt, porozmawiać i poznać pracę służb od mniej oficjalnej strony.
Na najmłodszych czekały dmuchańce oraz zabawy prowadzone przez animatorów. Starsi uczniowie sprawdzali się w sportowej rywalizacji, walcząc o puchary ufundowane przez Józefa Babiarza, obecnego i wieloletniego dyrektora tej placówki. Emocji nie brakowało, ale tego dnia najważniejsza była dobra zabawa i wspólne spędzenie czasu poza szkolnymi ławkami.
Sporą popularnością cieszyły się także słodkie atrakcje. Wata cukrowa, popcorn i lody szybko stały się jednym z najbardziej obleganych punktów imprezy. Długa kolejka pokazała jasno, że czasem do szczęścia wystarczy porcja lodów i cierpliwość godna olimpijczyka.
Wydarzenie przygotowano przy dużym zaangażowaniu Rady Rodziców. Była to ostatnia impreza organizowana przez tegoroczną radę w tym roku szkolnym, a zarazem podsumowanie wielu działań podejmowanych z myślą o uczniach.
- Wspaniale jest działać dla tak pięknych uśmiechów dzieci, które najpiękniej oddają słowo „dziękuję”. W naszej szkole mamy wspaniałych rodziców, na których zawsze możemy liczyć. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy przyjęli nasze zaproszenie i okazali ogromną bezinteresowność. Szczególne wyrazy szacunku kieruję do paralotniarzy, straży i policji za wspaniałe pokazy!
- wspomina w rozmowie z nami Marzena Magda, przedstawicielka Rady Rodziców.
Dzień Dziecka w cmolaskiej podstawówce upłynął w radosnej atmosferze. Było aktywnie, kolorowo i z dużą dawką dziecięcego entuzjazmu, czyli dokładnie tak, jak powinno wyglądać święto uczniów.
Komentarze (0)