IMGW ostrzega, że od czwartku rano do soboty rano prognozowane są opady marznące, które miejscami będą powodować niebezpieczną gołoledź. Zjawisko to wystąpi w wielu regionach kraju i może pojawiać się falami, co oznacza, że chwilowa poprawa warunków wcale nie musi oznaczać końca zagrożenia.
Największą ostrożność powinni zachować kierowcy, piesi oraz służby odpowiedzialne za utrzymanie dróg i chodników. Marznący deszcz to jeden z najbardziej zdradliwych typów opadów – nawierzchnia może wyglądać na mokrą, a w rzeczywistości przypominać lodowisko.
Oblodzenie nie odpuści w weekend
Jakby tego było mało, w prognozach pojawia się również oblodzenie, szczególnie od soboty do niedzieli. Spadki temperatur poniżej zera sprawią, że wcześniej zalegająca wilgoć szybko zamieni się w warstwę lodu. To moment, w którym nawet krótki spacer do sklepu może zamienić się w test równowagi i refleksu.
Alerty w całym kraju – różne stopnie zagrożenia
Ostrzeżenie IMGW dotyczy całej Polski, jednak jego stopień różni się w zależności od regionu.
- Południe Polski objęte jest alertem 1. stopnia
- Centralna i północna część kraju znalazły się pod alertem 2. stopnia
To oznacza, że w wielu miejscach warunki będą szczególnie trudne, a skutki zjawisk pogodowych mogą realnie wpływać na codzienne funkcjonowanie – od opóźnień komunikacji po zwiększoną liczbę kolizji i wypadków.
Co oznaczają alerty IMGW?
Dla wielu osób kolorowe komunikaty brzmią groźnie, ale warto wiedzieć, co dokładnie oznaczają poszczególne stopnie ostrzeżeń.
- Alert 1. stopnia
To ostrzeżenie przed zjawiskami, które mogą powodować utrudnienia i zagrożenie dla zdrowia lub mienia, ale zazwyczaj w ograniczonym zakresie. Zalecana jest ostrożność i bieżące śledzenie prognoz. - Alert 2. stopnia
Tu robi się poważniej. Zjawiska pogodowe mogą mieć dużą intensywność i powodować realne straty materialne, a także stwarzać zagrożenie dla życia i zdrowia. Wskazane jest ograniczenie podróży i przygotowanie się na trudne warunki. - Alert 3. stopnia
Najwyższy stopień ostrzeżenia, wydawany w przypadku ekstremalnie niebezpiecznych zjawisk pogodowych. W takich sytuacjach zaleca się bezwzględne stosowanie do komunikatów służb i unikanie wychodzenia z domu, jeśli nie jest to konieczne.
Apel o rozsądek
Synoptycy i służby apelują o rozwagę. Warto zdjąć nogę z gazu, założyć buty z dobrą podeszwą i nie lekceważyć pozornie niewinnej mżawki. Najbliższe dni pokażą, że zima – nawet bez śniegu – potrafi być wyjątkowo niebezpieczna. A lód, jak wiadomo, nie wybacza pośpiechu.
Komentarze (0)