reklama

Niepokojące statystyki z lasów. Leśnicy apelują do mieszkańców regionu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Niepokojące statystyki z lasów. Leśnicy apelują do mieszkańców regionu - Zdjęcie główne
Autor: RDLP w Krośnie | Opis: Leśnicy apelują o ostrożność. Pożarów lasów przybywa, problem dotyczy także naszego regionu.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PODKARPACIEWysokie temperatury, sucha ściółka i chwila nieostrożności wystarczą, by doszło do pożaru. Leśnicy z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie alarmują, że liczba zdarzeń pożarowych rośnie. Apel dotyczy także mieszkańców powiatu kolbuszowskiego, gdzie lasów i terenów zielonych nie brakuje.
reklama

Kilkadziesiąt interwencji od początku roku

Od początku roku strażacy i leśnicy z terenu Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie interweniowali już kilkadziesiąt razy. Dotychczas odnotowano 23 pożary, które objęły łącznie ponad 6,27 hektara. Najwięcej takich zdarzeń występowało m.in. w nadleśnictwach Sieniawa, Lubaczów i Narol.

Najpoważniejszy pożar miał miejsce w Nadleśnictwie Brzozów, w leśnictwie Dobra. Ogień strawił tam 3,1 hektara powierzchni, niszcząc cenną uprawę leśną i część młodnika. Akcja gaśnicza trwała do około godziny 4 nad ranem.

Wystarczy iskra

reklama

Leśnicy podkreślają, że przy obecnych warunkach nawet niewielkie źródło ognia może doprowadzić do poważnego zagrożenia.

– Apelujemy o zachowanie ostrożności, bowiem przy utrzymujących się wysokich temperaturach i przesuszeniu ściółki nawet niewielkie źródło ognia może doprowadzić do poważnego zagrożenia pożarowego

– podkreśla Artur Królicki, nadleśniczy Nadleśnictwa Brzozów. 

Problem dotyczy również powiatu kolbuszowskiego, gdzie mieszkańcy często korzystają z lasów rekreacyjnie - spacerując, jeżdżąc na rowerze czy zbierając grzyby. Wystarczy niedopałek, ognisko w niedozwolonym miejscu albo nieostrożne wypalanie traw w sąsiedztwie lasu, by zagrożenie stało się realne.

reklama

Statystyki są niepokojące

Dane pokazują wyraźny wzrost liczby pożarów. W całym 2025 roku na terenie RDLP w Krośnie odnotowano 37 pożarów lasu. W 2024 roku było ich 34, a w 2023 roku tylko 3. Jako główne przyczyny ubiegłorocznych zdarzeń wskazywano podpalenia oraz zaniedbania.

Co ważne, aż 92 procent pożarów w ubiegłym roku zostało wykrytych dzięki czujności osób postronnych. To pokazuje, jak ważne jest szybkie reagowanie. Jeśli widzimy dym w lesie, nie zakładamy, że „pewnie ktoś już zgłosił”. Lepiej zadzwonić raz za dużo niż raz za późno.

Puszcza Solska ostrzeżeniem

reklama

Leśnicy przypominają także o dramatycznych wydarzeniach w Puszczy Solskiej na Lubelszczyźnie. Tam pożar objął około 300 hektarów, a co najmniej 100 hektarów lasu zostało bezpowrotnie zniszczonych.

To pokazuje, jak szybko ogień może wymknąć się spod kontroli, szczególnie przy wietrznej i suchej pogodzie.

System działa, ale odpowiedzialność jest po naszej stronie

Lasy Państwowe wydają ogromne środki na ochronę przeciwpożarową. Tylko w 2025 roku na krajowy system przeznaczono 157,1 mln zł.

Pieniądze te trafiają m.in. na monitoring, samoloty i śmigłowce, samochody patrolowo-gaśnicze oraz punkty czerpania wody. Ale nawet najlepszy system nie zastąpi rozsądku. Leśnicy apelują o bezwzględne przestrzeganie zakazu używania otwartego ognia w lesie i jego bezpośrednim sąsiedztwie.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo