Donos do wojewody trafił jeszcze w maju tego roku. Jak twierdzili jego autorzy, radny Bryk, jednocześnie prezes Spółdzielni Kółek Rolniczych, łamał przepisy ustawy o samorządzie gminnym. Chodziło o to, że kółko świadczyło usługę na rzecz gminy - usuwało śliskość na drogach gminnych.
Do tej pory temat ten nie został jednak wprowadzony pod obrady niwiskich radnych. Dlaczego? - Jestem na etapie podjętych działań w tym zakresie, które będą jeszcze wymagały pewnych wyjaśnień, żeby móc podjąć rzetelną decyzję w tym zakresie - mówi krótko Robert Róg, szef Rady Gminy w Niwiskach.
Więcej w 48 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie