Reklama

Kolbuszowa. Ta inwestycja budzi obawy. Będzie też kino samochodowe?

Opublikowano: pt, 21 sie 2020 12:54
Autor:

Kolbuszowa. Ta inwestycja budzi obawy. Będzie też kino samochodowe? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI - Wielu mieszkańców jest zaniepokojonych inwestycją, która zmierza do finału - stwierdził radny Mirosław Kaczmarczyk. Mowa o zadaniu realizowanym przez powiat. Co na to starosta?

Samorządowiec z Kolbuszowej o obawach mieszkańców ul. Jana Pawła II, Obrońców Pokoju i Janka Bytnara mówił podczas ostatniej sesji (30 lipca). Związane są one z budową parkingu przy Zespole Szkół Technicznych w Kolbuszowej.

- Fajnie, że to powstaje

- stwierdził radny. Jak wyjaśnił, zaniepokojenie mieszkańców wynika stąd, że tyle się mówi o zalewaniu działek, a tymczasem powstaje ogromny parking cały pokryty kostką. 

Radny Kaczmarczyk zastanawiał się nad tym, czy na etapie uzgadniania projektów nie można byłoby wprowadzić zapisu, aby na terenie miasta unikać kostkowania czy asfaltowania dużych powierzchni. Jego zdaniem lepiej stosować płyty jumbo (takie jak np. na parkingu przy szkole muzycznej), aby woda mogła wnikać w ziemię. 

 - Ludzie obawiają się podtopień. Tam będą ogromne masy wody, które mają zostać wprowadzone do kanalizacji deszczowej

- zaznaczył samorządowiec. 

Dwa tysiące metrów  

Rację radnemu przyznał Krzysztof Wójcicki, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Kolbuszowej.

- Bez sensu, że zezwalamy na kostkowanie tak dużych placów. Tam jest 2 tys. mkw.

- zaznaczył samorządowiec z Kolbuszowej. 

Z racji, że jest to inwestycja powiatu, radny skontaktował się z inwestorem, aby dowiedzieć się, jak będzie rozwiązane odwodnienie tego terenu. 

- Otrzymałem informację, że ZUK (Zakład Usług Komunalnych) wydał warunki na wspięcie tego odwodnienia do rury na ul. Jana Pawła II. Czy my, 10 lat temu, planując kanalizacją, przewidzieliśmy, że te 2 tys. mkw. zostanie wprowadzone do tej rury? Czy ZUK wydaje warunki na wspięcie do kanalizacji każdemu, kto się o to zwróci?

- dopytywał samorządowiec. 

Rzeka na drodze 

Krzysztof Wójcicki przypomniał podczas sesji o krótkich, ale bardzo intensywnych opadach, które miały miejsce ostatnio w Kolbuszowej. Wtedy to, jak zaznaczył, woda płynąca od szpitala w kierunku rynku nie mieściła się w kanalizacji i już od połowy ul. Szopena płynęła drogą. 

- Jak studzienki są pełne, to ul. Bytnara płynie rzeka. Cofnie się woda z parkingu dodatkowo, bo nie wejdzie do kanalizacji, jak będzie duży opad deszczu, bo ZUK beztrosko wydaje warunki na wspięcie tego w kanalizację. Mam nadzieję, że gdy wszyscy mieszkańcy ul. Bytnara zostaniemy podtopieni, to ZUK z taką samą ochotą będzie wypłacał odszkodowania i jest od tego ubezpieczony

- powiedział radny Wójcicki i dodał:  "W razie dużego deszczu będzie problem".

Podziemny zbiornik?

 - Przyjmuję wszystkie te argumenty jako bardzo zasadne, jako zrozumiałe obawy

- odpowiedział radnym Jan Zuba, burmistrz Kolbuszowej. Szef gminy zapewnił, że urzędnicy będą przyglądać się sytuacji po wybudowaniu parkingu przy ZST.

- To, że zostały wydane warunki na wprowadzenie wód opadowych do kanalizacji deszczowej, to są one zawsze wydawane na zasadzie normalnych opadów deszczu, a nie deszczy nawalnych. Bo nie ma takiego miasta na świecie, że jak będzie nawałnica, to kanalizacja pomieści wszystko

- wyjaśniał burmistrz. 

 - Jeżeli byłoby to (inwestycja przy szkole, przyp. red.) dodatkowym przyczynkiem do podtopień, to trzeba będzie szukać rozwiązania w postaci zbiornika podziemnego, gdzie ta woda będzie gromadzona. Nie będzie innego wyjścia. To nie nasz projekt. Tam, gdzie my projektujemy, to stosujemy płyty ażurowe (z otworami, przyp. red.) na miejscach parkingowych, tam, gdzie tylko się da, żeby woda mogła przenikać do gruntu, a nie spływać na ulicę

- powiedział Jan Zuba. 

Kino samochodowe?

Dlaczego na budowanym parkingu użyto pełnej kostki zamiast takiej, która pozwoliłaby na wnikanie wody w ziemię? O to zapytaliśmy Józefa Kardysia, starostę kolbuszowskiego.

Zdaniem szefa powiatu szuka się problemu tam, gdzie go nie ma. Jak wyjaśnił nam w rozmowie telefonicznej, nie zdecydowano się na płyty ażurowe, ponieważ wybrukowany plac docelowo ma służyć nie tylko jako parking. Starostwa podkreśla, że przy ZST brakowało miejsca na różnego rodzaju uroczystości. Pojawił się również pomysł, aby zorganizować tam kino samochodowe

Szef powiatu uważa, że gmina Kolbuszowa powinna zajmować się swoimi inwestycjami i tym, co do tej pory nie zostało zrealizowane. Przykładem może być kanalizacji w sołectwach. Starosta zaznaczył również, że przed rozpoczęciem inwestycji uzyskano wszelkie niezbędne zgody. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Kolbuszowianin

    ,No i wytłumaczył starosta- "po migowemu" ale cóż może powiedzieć chodowca drobiu ...