Punktualnie rano, po wspólnej modlitwie i błogosławieństwie, raniżowscy pątnicy opuścili progi swojej parafii, by podjąć trud marszu. Na twarzach uczestników, mimo czekającego ich wysiłku, malował się uśmiech i skupienie.
Tegoroczna pielgrzymka, podobnie jak w latach ubiegłych, cieszyła się bardzo wysoką frekwencją. Wśród idących można było dostrzec całe rodziny – od seniorów, którzy od dziesięcioleci nie opuścili żadnego wyjścia, po najmłodsze pokolenie, które pod opieką rodziców uczy się tej pięknej formy wyznawania wiary.
Pielgrzymkowy szlak wypełniły radosne pieśni religijne oraz wspólny różaniec. Trasa do Leżajska, choć wymagająca, jest dla pątników okazją do wyciszenia się i odpoczynku od codziennego zgiełku. Nad bezpieczeństwem idących czuwały służby porządkowe, a mieszkańcy mijanych miejscowości z życzliwością pozdrawiali raniżowską grupę.
Celem wędrówki jest pokłon przed cudownym obrazem Matki Bożej Leżajskiej. Pielgrzymka z Raniżowa ma długą historię i jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tożsamości lokalnej parafii. Każdego roku wierni udowadniają, że tradycja pieszych pielgrzymek w naszym regionie jest wciąż żywa i niezwykle silna.
Komentarze (0)