- Wariant 4.1 A obwodnicy Kolbuszowej
- Co zakłada preferowany wariant obwodnicy Kolbuszowej?
- Etap przygotowawczy: Koncepcja Programowa i badania geologiczne
- Kolejny krok: Program Funkcjonalno-Użytkowy i przetarg na realizację
- Zakończenie prac budowlanych i korzyści dla regionu
- Poseł Chmielowiec o inwestycji
- Cel inwestycji - nowa droga krajowa nr 9
Przypomnijmy, że po wnikliwych analizach wszystkich wariantów ostatecznie duża obwodnica Kolbuszowej przebiegać będzie jako wariant 4.1 a.
Wariant 4.1 A obwodnicy Kolbuszowej
Jako wariant przyszłej obwodnicy Kolbuszowej wskazano trasę 4.1A. Ma ona długość około 12,5 km i przebiega po wschodniej stronie drogi krajowej nr 9 (DK9). Trasa rozpoczyna się w Cmolasie, a kończy w Widełce (gmina Kolbuszowa).
Niewiele różni się on od wariantu 4.1, który na mapach Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowej i Autostrad oznaczony jest kolorem fioletowym. Główna różnica polega na tym, że w jednym z nich zaproponowano ronda - w drugim skrzyżowania dwupoziomowe. Co ważne, ani opcja 4.1A, ani też 4.1 nie zakładają wyburzeń.
Co zakłada preferowany wariant obwodnicy Kolbuszowej?
Początek nowej drogi zlokalizowany byłby w gminie Cmolas na istniejącej drodze krajowej nr 9 (między Lestello a mostem w Zarębkach). Następnie biegłaby ona nad torowiskiem i dalej przez pola, gdzie przecięłaby drogę powiatową relacji Zarębki - Mechowiec.
Fot. GDDKiA
Koncepcja nowej drogi zakłada także przecięcie się jej z obecną obwodnicą Kolbuszowej i Weryni. Dalej obwodnica biegałby równolegle do weryńskich stawów, omijałaby kolbuszowską strefę ekonomiczną i biegła dalej w kierunku Rzeszowa polami między Kolbuszową Górną i Werynią.
Fot. GDDKiA
Do obecnej DK9 zaczęłaby skręcać po przecięciu drogi powiatowej między Wojkowem a Kłapówką. W Kupnie powstałby wiadukt nad torami a z istniejącą DK9 obwodnica Kolbuszowej łączyłaby się na granicy Kupna i Widełki.
Fot. GDDKiA
Fot. GDDKiA
Na jakim etapie jest atkualnie inwestycja?
Etap przygotowawczy: Koncepcja Programowa i badania geologiczne
Pierwszy ważny krok na drodze do realizacji obwodnicy rozpoczął się od ogłoszenia przetargu na opracowanie dokumentacji niezbędnej do rozpoczęcia prac budowlanych. 15 grudnia 2025 roku ogłoszono przetarg na wykonanie Koncepcji Programowej (KP), która obejmuje szczegółowe badania geologiczne i inżynierskie. Podpisanie umowy z wykonawcą dokumentacji planowane jest na drugi kwartał 2026 roku. Prace projektowe, w tym opracowanie KP oraz wykonanie badań geologicznych, potrwają około 12 miesięcy.
W wyniku tych działań powstanie szczegółowa koncepcja, która posłuży do weryfikacji przyszłej inwestycji. Po jej zakończeniu nastąpi odbiór dokumentacji przez Zespół Odbioru Projektów Inwestycyjnych (ZOPI), który sprawdzi zgodność z wymaganiami GDDKiA. Zakończenie tego etapu jest przewidywane na trzeci kwartał 2027 roku.
Kolejny krok: Program Funkcjonalno-Użytkowy i przetarg na realizację
Po zakończeniu przygotowania pełnej dokumentacji i uzyskaniu wymaganych pozwoleń, kolejnym kluczowym krokiem będzie opracowanie Programu Funkcjonalno-Użytkowego (PFU), który stanowi podstawę dla ogłoszenia przetargu na realizację inwestycji. Program ten jest niezbędny do rozpoczęcia procesu przetargowego, który ma na celu wyłonienie wykonawcy, który zrealizuje obwodnicę Kolbuszowej w systemie „Projektuj i Buduj”. To oznacza, że przyszły wykonawca nie tylko zaprojektuje, ale i wykona budowę obwodnicy, co przyspieszy realizację całej inwestycji.
Zakończenie prac budowlanych i korzyści dla regionu
Obwodnica Kolbuszowej, jako część drogi krajowej DK9, ma na celu poprawę komunikacji w regionie i odciążenie samego miasta z ruchu tranzytowego. Dla Kolbuszowej jest to szansa na zminimalizowanie problemów związanych z dużym ruchem drogowym w centrum miasta. Zrealizowanie tego projektu nie tylko poprawi komfort życia mieszkańców, ale także wpłynie na rozwój gospodarczy regionu, przyciągając nowych inwestorów i poprawiając dostępność transportową.
W obliczu rosnącego ruchu drogowego w Polsce, budowa obwodnicy Kolbuszowej to ważny krok w kierunku poprawy infrastruktury transportowej w kraju. Inwestycja ta jest częścią większego projektu budowy i modernizacji sieci dróg krajowych, które mają zwiększyć bezpieczeństwo i efektywność komunikacji, a także przyczynić się do rozwoju regionalnych rynków pracy.
Wszystko wskazuje na to, że budowa obwodnicy Kolbuszowej stanie się kluczowym elementem w poprawie infrastruktury komunikacyjnej w tej części Podkarpacia. Choć przed nami jeszcze kilka lat oczekiwania na realizację projektu, to już teraz widać, jak ważna jest ta inwestycja zarówno dla mieszkańców Kolbuszowej, jak i dla całego regionu.
Poseł Chmielowiec o inwestycji
Zbigniew Chmielowiec wspominał jakiś czas temu o tym, jak rozpoczęto rozmowy i pracę nad budową obwodnicy Kolbuszowej.
- Rozpoczęliśmy rozmowy w 2018 roku, pierwsze warianty obwodnicy Kolbuszowej zostały przedstawione 3 lata temu
- wspominał poseł.
Mówiąc o Kolbuszowej, nawiązał do obecnej sytuacji mieszkańców m.in. gminy Cmolas, których także czeka budowa łącznika drogi, która będzie częścią nowej DK9, zapewniając, że tutaj będzie podobnie. - Nie ma tak, że dzisiaj się spotykamy i za 3 dni będzie ogłoszony przebieg, że państwo nie będziecie mieć nic do powiedzenia. Chcemy wybrać najkorzystniejszy wariant dla wszystkich. Obwodnica ma sięgać od autostrady A4 aż do drogi S74. Chcemy, żeby wszystko było przy otwartej kurtynie (...) - zapewniał poseł Chmielowiec.
Dodał także, że w Kolbuszowej pierwotnie było 8 wariantów obwodnicy, potem zostało 4, żeby wybrać dwa najlepsze. Następnie wyłoniono ten najkorzystniejszy.
Cel inwestycji - nowa droga krajowa nr 9
Jak podkreślają przedstawiciele GDDKiA, DK9 ma istotny charakter, gdyż stanowi jedną z dróg krajowych pozwalających na prowadzenie transportu na kierunku północ-południe.
Obecny jej przebieg, ze względu na duże natężenie ruchu, na które składa się w głównej mierze ruch tranzytowy, jest niezwykle uciążliwy dla obszarów zabudowanych. Powoduje to też znaczne utrudnienia w płynności przejazdu. Dodatkowo DK9 krzyżuje się z wieloma drogami niższych klas. Występują też liczne zjazdy, a zagospodarowanie terenu wzdłuż istniejącej drogi nie pozwala na jej rozbudowę.
- Stąd decyzja o budowie nowego przebiegu drogi krajowej nr 9. Pozwoli to na odsunięcie ruchu pojazdów od ścisłej zabudowy, a tym samym usprawni ruch tranzytowy, którego część, z drogi ekspresowej S7, przejmuje DK9. Droga ta prowadzi ruch w kierunku Rzeszowa i dalej do przejścia granicznego ze Słowacją w Barwinku. Dodatkowo budowa nowego przebiegu DK9 poprawi płynność transportu osobowego na kierunku Rzeszów - Radom i dalej do Warszawy. Skróci się też czas przejazdu oraz bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Realizacja inwestycji pozwoli także na likwidację tzw. wąskich gardeł, które spowalniają ruch pojazdów
- wylicza korzyści Bartosz Wysocki z GDDKiA.
Komentarze (0)