Reklama

Reklama

- Przychodzi jakiś urzędnik i zagląda człowiekowi do chlewka. Dajcie spokój, takie sprawy były za Hitlera - mówił sołtys Mazurów

Opublikowano: 14 grudnia 2019 10:00
Autor:

- Przychodzi jakiś urzędnik i zagląda człowiekowi do chlewka. Dajcie spokój, takie sprawy były za Hitlera - mówił sołtys Mazurów  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Sołtys Mazurów porusza na forum temat prowadzonych na terenie naszego powiatu kontroli związanych z obowiązującym zakazem utrzymywania w gospodarstwie świń. Zdaniem gospodarza wsi kontrole powinny być zapowiadane. Co na to pozostali samorządowcy?

-  Mam taką sprawę, która bulwersuje mnie i mieszkańców. Chodzi o te kontrole związane z ASF (afrykańskim pomorem świń), czyli związane ze świniami - powiedział Jan Adamczyk, sołtys Mazurów. - Przychodzi jakiś urzędnik i zagląda człowiekowi do chlewka. Dajcie spokój, takie sprawy były za Hitlera, nie wolno było hodować świń, żarna były niszczone - stwierdził.

Nieprzyjemne sprawy

Zdaniem gospodarza Mazurów kontrole prowadzone w gospodarstwach powinny być wcześniej zapowiadane.  - Więc moje pytanie jest takie: Gdzie to było nagłośnione i kto wiedział, że takie kontrole będą? - zapytał. - Bo z tego wszystkiego wynikły nieprzyjemne sprawy, a nie każdy ma internet, żeby wiedzieć, że takie kontrole będą - zaznaczył.

- Teraz chodzili i sprawdzali świnie, a za chwilę będą króliki, kury, a potem jeszcze marchewkę i nie wiadomo co jeszcze. W jakim świecie my żyjemy? - zwrócił się z takim pytaniem do radnych i dodał: - Moim zdaniem, jeżeli takie zarządzenie ktoś wydał, bo ja  telewizję trochę oglądam, a nie słyszałem o czymś takim, a skoro są takie kontrole, to trzeba nie tylko w internecie (informować - przyp. red.), ale jakoś ludzi uświadomić.

Spełnić warunki

Do wypowiedzi sołtysa odniósł się Ryszard Samojedny, radny z Woli Raniżowskiej. Jak wyjaśnił samorządowiec, kontrole, o których wspomniał Jan Adamczyk, miały być kontrolami niezapowiadanymi. 

- Rozgłaszane to jest już od dwóch, trzech lat, jakie warunki muszą być spełnione, żeby tego tucznika sobie hodować - stwierdził radny Samojedny. - I to nie jest prawda, że nie można sobie tej jednej świni uchować, bo można, tylko trzeba tam jakieś określone warunki spełnić - wyjaśnił i dodał: - To jest troszkę upierdliwe i nie takie łatwe, i stąd się to bierze, że każdy sobie woli po omacku tę jedną sztukę utrzymać. - To jest niezależne od nas i wszędzie te nagonki są, po każdych wioskach - podkreślił.

Jak za okupacji

Głos zabrał również Jan Puzio, przewodniczący Rady Gminy Raniżów. - Byłem wczoraj na posiedzeniu Powiatowej Izby Rolniczej i ten temat rzeczywiście też był omawiany. Ten problem z kontrolami zgłaszali delegaci - powiedział szef raniżowskiej rady. -  Powiatowy Inspektorat Weterynarii zdaje sobie sprawę z uciążliwości tych kontroli i do nich też rzeczywiście docierają takie porównania, że chodzą za świniami jak za okupacji. Z tego co mówiono, nie ma jednak możliwości, żeby odbywało się to w inny sposób - zaznaczył Puzio.

Przewodniczący Rady Gminy Raniżów przypomniał, że są to kontrole urzędowe przeprowadzane przez organy Inspekcji Weterynaryjnej i związane są z obowiązującym zakazem utrzymywania w gospodarstwie świń lub ich wprowadzenia do gospodarstwa, wydanym w związku z wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń. - Na naszym terenie nie ma jeszcze za dużego zagrożenia, co nie znaczy, że ono się nie pojawia, bo jak się pojawi, to państwo doskonale wiecie, jakie są tego konsekwencje, że całe stado musi być wybite - powiedział Puzio. - Nie ma po prostu innej możliwości, tak to zostało przedstawione i te kontrole muszą być i muszą być rygorystyczne - stwierdził i dodał, że podczas posiedzenia Powiatowej Izby Rolniczej było powiedziane, że jeśli chodzi o gminę Raniżów, to na jej terenie jest największy problem, jeśli chodzi o rejestrowane świnie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +0 / -0

    Jako

    O to świnie na kontrolę będę musioł olejem roślinnym nasmarować hrum hrum :D

  • 2 lata temu | ocena +0 / -0

    niuniek

    Moderator to widać też unijny aktywista. Zapoznaj się trochę z historią!!!

  • 2 lata temu | ocena +0 / -0

    Niuniek

    Za hitlera ci kontrolujący dostali by kulkę w łeb od partyzantki. A teraz nie ma na nich bata i traktują wszystkich jak baranów.

  • 2 lata temu | ocena +0 / -2

    ehludzie

    "Zdaniem gospodarza Mazurów kontrole prowadzone w gospodarstwach powinny być wcześniej zapowiadane. - Więc moje pytanie jest takie: Gdzie to było nagłośnione i kto wiedział, że takie kontrole będą? - zapytał. " Od co najmniej dwóch lat o tym się mówi, trąbi jak ktoś chciał to się wszystkiego dowiedział co jak dla czego i o kontrolach było wiadomo ale pan przespał i nie dotarło. Oj zawsze ten rolnik bidny a czemu bidny? no czemu?

    • 2 lata temu | ocena +0 / -0

      Kudłaty

      A co to kogo obchodzi, kto co trzyma w chlewku? Niedługo się wezmą za drób. Ostatnią namiastkę wolności zabierają. Większe ilości oczywiście, że powinny być pod nadzorem, ale ktoś sobie chowa jedną świnię do zabicia na święta, to od razu kolczykować i ARiMR? Śmiech na sali. Chodźcie dalej i kontrolujcie, Niedługo nie będziecie mieli do kogo przychodzić.