Po zwycięstwie nad Wisłą Gliny Małe zespół KS Dzikowiec tym razem rozbił aż 6:1 Orła Kosowy.
Po dwa gole strzelili: Hubert Bąba i Mateusz Płaza, a kolejne trafienia dołożyli - Adam Stec i Artur Piłat. Już do przerwy było 4:1 dla drużyny z Dzikowca. Orzeł jest "czerwoną latarnią" tej grupy klasy A. Tylko 4 zdobyte punkty, brak wygranej na wyjeździe mówią wszystko. Z kolei Dzikowiec jest w ligowej czołówce z dorobkiem 31 punktów zajmuje piąte miejsce. W następnej kolejce KS zagra - jako gospodarz na obiekcie w Weryni - z Janovią Janowiec (1 kwietnia, godzina 16), a za dwa tygodnie prestiżowe derby z Kolbuszowianką Kolbuszowa.
Zobaczcie zdjęcia z meczu.
Komentarze (0)