KS Dzikowiec był zdecydowanym faworytem spotkania z drużyną z Ostrów Baranowskich, która na ostatni mecz sezonu dotarła w jedenastu. Gospodarze zgodnie z planem szybko objęli prowadzenie za sprawą Bartosza Salacha. Na przerwę z prowadzeniem zeszła jednak Ostrovia. Gole dla przyjezdnych zdobyli doświadczenie, Rafał Szczęch i Robert Szalony.
Wskazówki trenera Pawła Skupińskiego okazały się celne, bo druga połowa zdecydowanie należała do ekipy z Dzikowca. Raptem po dziewięciu minutach drugiej części miejscowi prowadzili już dwoma bramkami. Klasą samą dla siebie był Dominik Piłat, który łącznie zdobył cztery gole. Strzelanie zakończył ten, który rozpoczął, czyli Bartosz Salach.
KS Dzikowiec – Ostrovia Ostrowy Baranowskie 7:2 (1:2)
Bramki: 1:0 Salach 14, 1:1 Szczęch 30, 1:2 Szalony 43, 2:2 A. Piłat 48, 3:2 D. Piłat 49, 4:2 D. Piłat 54, 5:2 D. Piłat 61, 6:2 D. Piłat 66, 7:2 Salach 82.
KS Dzikowiec: Konefał – Bajek, Skupiński, Stąpor, Kasica, Kuczyński, Marek, Salach, A. Piłat, Sitko, D. Piłat. Trener Paweł Skupiński.
Ostrovia Ostrowy Baranowskie: Magda – Witas, P. Mikoś, K. Mikoś, Rachwał – D. Maziarz, M. Mikoś, G. Maziarz, Szczęch, P. Augustyn – Szalony. Trener Robert Szalony.
Sędziował: Kacper Panek (Rzeszów).
Żółte kartki: M. Mikoś.
Komentarze (0)