Do przerwy było pozamiatane
Gospodarze szybko mogli objąć prowadzenie. Szymon Zieliński trafił w słupka, a dobitka Doriana Wróblewskiego poleciała wysoko ponad bramką Victorii Czermin. W 11. minucie padła pierwsza bramka dla Kolbuszowianki. Futbolówkę w polu karnym przyjmował Dorian Wróblewski. Za jego pleców wybiegł Mariusz Kośmider i pewnie pokonał bezradnego golkipera gości. Przyjezdni jeszcze dobrze się nie otrząsnęli po straconym golu, a musieli odrabiać już dwie bramki straty. Tym razem na listę strzelców wpisał się będący ostatnio w bardzo dobrej formie Adam Stec.
Kolbuszowianie się nie zatrzymywali. W 20. minucie po zagraniu Davida Gajdy do siatki trafił niezawodny Adrian Chrząszcz. Gospodarze kontrolowali sytuację na boisku. Swoich szans szukali m. in. Dorian Wróblewski i Adrian Wiktor. Trzy minuty przed końcem pierwszej części padłą czwarta bramka dla zespołu z naszego powiatu. W sytuacji sam na sam z bramkarzem z Czermina znalazł się Szymon Zieliński, który nie połakomił się na gola, tylko zagrał altruistycznie i wystawił piłkę do Doriana Wróblewskiego, a wychowanek Kolbuszowianki tylko dopełnił formalności.
Kolbuszowianka podwyższyła rozmiary wygranej w drugiej części
Już pierwsza groźna akcja po zmianie stron przyniosła piątego gola dla miejscowych. Ponownie asystował Szymon Zieliński, a gola zdobył Adrian Chrząszcz. Dla napastnika Kolbuszowianki było to dwudzieste dziewiąte trafienie w bieżącej kampanii. Tym samym snajper pozyskany przed sezonem z Pogoni Staszów został królem strzelców klasy O Dębica.
Chwilę potem piłkarze z Kolbuszowej utworzyli szpaler dla schodzącego z boiska Davida Gajdy, który w starciu z ekipą z Czermina zagrał po raz ostatni w KKS-ie. Miejsce pomocnika na boisku zajął Brian Dziedzic. W kolejnych minutach nad Kolbuszową przeszło oberwanie chmury. Z powodu mocno padającego deszczu sędzia zdecydował się na chwilę przerwać spotkanie. Po powrocie na boisko obraz gry się nie zmienił. W końcówce wynik ustalił Ksawier Koziński, który nie zmarnował sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Ostatecznie zespół Grzegorza Wróblewskiego zakończył sezon na ósmym miejscu. Przy okazji Kolbuszowianie mogą pochwalić się drugim najlepszym atakiem w lidze. Zespół z Kolbuszowej zdobył w całych rozgrywkach 90 goli, co daje średnią trzy gole na mecz.
Kolbuszowianka Kolbuszowa – Victoria Czermin 6:0 (4:0)
Bramki: 1:0 M. Kośmider 11, 2:0 Stec 14, 3:0 Chrząszcz 20, 4:0 Wróblewski 42, 5:0 Chrząszcz 47, 6:0 Koziński 88.
Kolbuszowianka Kolbuszowa: Szczupak (76. Czachor) – Nowicki, M. Kośmider, H. Jamróz, Kloc (60. K. Kośmider), Wiktor, Gajda (52. Dziedzic), Wróblewski (54. Koziński), Stec (54. Głuszko), Zieliński (72. D. Jamróz), Chrząszcz. Trener Grzegorz Wróblewski.
Victoria Czermin: Smoleń - Krzysztofik, Maciejak, Zaliński, Zięba, Zieliński, Zabrzyski, Wożniak, Soboń, Krężel, Bugaj. Trener Igor Wójtowicz.
Sędziował: Maksymilian Lis (Dębica).
Pozostałe wyniki:
- Sokół II Kolbuszowa Dolna - Piast Wadowice Górne 2:3
- Smoczanka Mielec – Stal II Mielec 2:2
- Brzostowianka Brzostek - Dąbrówka Stara Jastrząbka 1:0
- Dromader Chrząstów – LKS Pustków 2:4
- Chemik Pustków – LKS Żyraków 7:2
- Igloopol II Dębica - Kamieniarz Golemki 0:0
- Radomyślanka Radomyśl Wielki – Lechia Sędziszów Małopolski 3:3
Komentarze (0)