Spokojny początek w grupie
Zmagania w czwartej grupie potoczyły się w pełni po myśli późniejszego triumfatora. Furgał szybko narzucił swoje warunki gry i nie oddał rywalom ani jednego lega. Najpierw pokonał Alana Dzieciucha 3:0, notując średnią 60.93, a następnie w takim samym stosunku odprawił Marka Niedźwieckiego (średnia 58.56). Dwa zwycięstwa dały mu pewny awans do fazy pucharowej.
Pewnie wygrane rundy play-off
W fazie pucharowej poprzeczka szła już tylko w górę, a mecze stawały się coraz bardziej wymagające:
- Top 32: Pierwszego lega w turnieju urwał Milach Grys, ale Furgał kontrolował sytuację i wygrał 3:1 ze średnią 55.13.
- Top 16: Szybkie i skuteczne spotkanie przeciwko Kordianowi Wiśniewskiemu skończyło się wynikiem 3:0 (średnia 61.77).
- Top 8: Ćwierćfinał z Michałem Grzesikiem przyniósł wygraną 3:1 przy solidnej punktacji (średnia 59.87).
Jednostronny półfinał
W meczu o wejście do finału darter z Kolbuszowej Dolnej zmierzył się z Mateuszem Argasińskim. Choć na tym etapie można było spodziewać się wyrównanej walki, spotkanie okazało się dość jednostronne. Furgał zagrał na bardzo dobrej jak na ten turniej średniej 65.35, sprawnie wykorzystywał pomyłki rywala i zamknął mecz wynikiem 4:0, meldując się w finale.
Decydujące starcie w pełnym dystansie
Finał przeciwko Krzysztofowi Szymańskiemu okazał się najtrudniejszym sprawdzianem. Szymański zagrał świetne zawody na wysokiej średniej 70.39, co zmusiło Furgała (średnia 65.26) do szukania swoich szans przy rzutach na podwójne. Spotkanie ułożyło się w walkę leg za leg i do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był pełen dystans. W decydującej, dziewiątej partii więcej opanowania zachował popularny „Hirek”, wygrywając cały mecz 5:4 i przypieczętowując zwycięstwo w całym turnieju.
Komentarze (0)