reklama

Zmniejszenie liczby gmin w Polsce? Czy dojdzie do takiej sytuacji?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zmniejszenie liczby gmin w Polsce? Czy dojdzie do takiej sytuacji? - Zdjęcie główne
Autor: Canva.com | Opis: Zmniejszenie liczby gmin w Polsce? Czy dojdzie do takiej sytuacji?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
POLSKA I ŚWIATPolski system samorządowy stoi dziś przed poważnym wyzwaniem. Przy kurczących się dochodach, rosnącej liczbie zadań i postępującej depopulacji utrzymywanie blisko 2,5 tys. gmin staje się coraz trudniejsze. Jak informuje portalsamorządowy.pl, zdaniem prof. Jerzy Hausner bez głębokich zmian część gmin zwyczajnie nie udźwignie obowiązków, które nakłada na nie państwo.
reklama

Były wicepremier i minister gospodarki podkreśla, że gmina to nie tylko wspólnota mieszkańców, ale także jednostka organizacyjna realizująca kluczowe zadania publiczne – od edukacji, przez transport i infrastrukturę, po bezpieczeństwo i ochronę zdrowia. Do tego potrzebny jest realny potencjał ekonomiczny. A ten, zwłaszcza w mniejszych gminach, z roku na rok słabnie.

Jak czytamy na stronie portalsamorządowy.pl, problem nie polega na samej liczbie gmin, lecz na ich zdolności do działania. Zmiany demograficzne i migracje powodują spadek wpływów z podatków, podczas gdy koszty realizacji zadań publicznych stale rosną. W efekcie – jak ocenia prof. Hausner – utrzymywanie obecnej struktury staje się iluzją.

Jednocześnie ekonomista nie opowiada się za likwidacją gmin „z urzędu”. Wręcz przeciwnie – uważa, że inicjatywa powinna wychodzić oddolnie. Jeśli mieszkańcy chcą własnej gminy i są w stanie ją utrzymać, państwo nie powinno im tego blokować. Problem pojawia się wtedy, gdy ambicje administracyjne nie mają pokrycia w możliwościach finansowych – bo taka gmina zamiast pomagać, zaczyna swoich mieszkańców ograniczać.

reklama

W rozmowie cytowanej przez portalsamorządowy.pl Hausner zwraca uwagę na potrzebę racjonalizacji usług publicznych. Przykład? Szkoły. Czasem lepiej utrzymać jedną, dobrze wyposażoną i dostępną komunikacyjnie placówkę niż kilka małych, które ledwo wiążą koniec z końcem. Rozproszona infrastruktura rzadko bywa efektywna, choć często bywa emocjonalnie „bliższa”.

Kluczowym elementem zmian miałoby być wprowadzenie minimalnych standardów dla gmin – uzależnionych od liczby mieszkańców i realnych możliwości finansowych. Samorządy dostałyby czas na dostosowanie się, a ich działania podlegałyby obiektywnej ocenie. W skrajnych przypadkach, gdy standardy nie byłyby spełnione, możliwa byłaby nawet likwidacja gminy decyzją Rady Ministrów.

Jak przekazuje portalsamorządowy.pl, ważną rolę w nowym modelu miałyby odgrywać współpraca i porozumienia międzygminne. Wspólne oczyszczalnie, wysypiska czy systemy transportowe to rozwiązania, które pozwalają obniżyć koszty i poprawić jakość usług. Państwo powinno takie inicjatywy wspierać – finansowo i organizacyjnie.

reklama

Profesor zwraca też uwagę na chaos przestrzenny. Niekontrolowana ekspansja budowlana generuje ogromne koszty infrastrukturalne, które finalnie ponoszą mieszkańcy. Choć na pierwszy rzut oka nowe inwestycje wyglądają jak rozwój, w dłuższej perspektywie mogą działać dokładnie odwrotnie.

W tle całej dyskusji pojawia się koncepcja tzw. trzeciego etapu reformy samorządowej. Jak przypomina portalsamorządowy.pl, zespół ekspertów kierowany przez Hausnera przygotował ją już dekadę temu. Projekty i założenia legislacyjne trafiły jednak na polityczną ciszę. Dziś, w obliczu narastających problemów, temat wraca ze zdwojoną siłą.

Wniosek jest jeden: zamiast skupiać się na utrzymywaniu struktur „za wszelką cenę”, samorządy powinny myśleć o tym, jak tworzyć warunki do życia i pracy. Bo gmina, która nie daje perspektyw mieszkańcom, wcześniej czy później zacznie się wyludniać – a wtedy nawet najlepsza administracja nie pomoże.

reklama

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo