Byliśmy na miejscu z aparatem, aby udokumentować to niezwykłe wydarzenie organizowane w ramach VI Festiwalu Kultury Lasowiackiej – potężnego święta regionalnego, które w tym roku ogarnia swoim zasięgiem kilkanaście miejscowości Podkarpacia (m.in. Kolbuszową, Tarnobrzeg, Stalową Wolę, Nisko, Ulanów, Nową Dębę, Baranów Sandomierski, Rudnik nad Sanem, Bojanów, Leżajsk, Medynię Głogowską czy Grodzisko Dolne).
Trzeba przyznać – organizatorzy przygotowali program iście po królewsku, a pogoda idealnie dopisała świętowaniu!
Dorożki i folkowa Msza Święta, czyli powrót do korzeni
Wydarzenie rozpoczęło się niezwykle widowiskowo tuż przed godziną 10:00. Na drogach Poręb Dymarskich pojawiły się tradycyjne dorożki, którymi zaproszeni goście oraz mieszkańcy w uroczystym korowodzie dotarli pod samą świątynię. Był to niesamowity, żywy obrazek, który od razu przeniósł wszystkich w czasie.
Centralnym punktem świętowania była uroczysta Msza Święta odpustowa. W ławkach zabytkowego kościoła zasiedli przedstawiciele duchowieństwa, władz samorządowych oraz kluczowi opiekunowie i pasjonaci kultury lasowiackiej. Niezapomnianym elementem nabożeństwa była unikalna oprawa muzyczna. O folkowe, chwytające za serce akcenty zadbała niesamowita Młodzieżowa Kapela Ludowa z Kamienia, której występ nadał liturgii niepowtarzalny charakter.
Zobacz nagranie z odpustu
Tętniący życiem plac odpustowy. Smaki i zapachy dawnej wsi
Po uczcie duchowej biesiada przeniosła się na teren wokół kościoła, który momentalnie zatętnił życiem. Organizatorzy stanęli na wysokości zadania i sprawili, że każdy – od najmłodszych do najstarszych – mógł dosłownie dotknąć i posmakować lasowiackiej kultury.
Prawdziwym hitem okazały się specjalnie przygotowane strefy:
- Stragany odpustowe: Kolorowe, pełne tradycyjnych zabawek, rękodzieła i odpustowych przysmaków, przy których chętnie zatrzymywały się całe rodziny.
- Tradycyjny poczęstunek: Niezastąpione gospodynie z Koła Gospodyń Wiejskich w Porębach Dymarskich zadbały o to, by nikt nie wyszedł głodny. Zapachy lokalnych specjałów rozchodziły się po całej okolicy, a smakołyki przygotowane według starych receptur znikały w mgnieniu oka.
- Wystawa edukacyjna i żywa lekcja historii: Uczestnicy mogli zobaczyć pokazy dawnych prac gospodarskich i dowiedzieć się, jak wyglądało codzienne życie na wsi przed wieloma dekadami.
- Prezentacja zwierząt hodowlanych: Atrakcja ta, zorganizowana na placu, skradła serca przede wszystkim najmłodszych uczestników odpustu.
Wydarzenie było całkowicie bezpłatne i stało się idealnym pomysłem na spędzenie niedzielnego przedpołudnia w rodzinnym gronie. Kto nie pojawił się w Porębach Dymarskich, niech żałuje – klimat dawnej lasowiackiej gościnności był po prostu nie do podrobienia.
Komentarze (0)