Reklama

Załatwili mocnego rywala

Opublikowano: czw, 23 mar 2017 09:42
Autor:

Załatwili mocnego rywala - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Gdy w sierpniu tamtego roku Lechia wygrała 3:0 na boisku w Kolbuszowej Dolnej, a Norbert Król kończył mecz z urazem dłoni, nastroje były kiepskie. Nasz zespół odkuł się na mocnym przeciwniku i myśli o kolejnych wyzwaniach.

Sokół na początku tamtego sezonu nie dysponował tam mocną kadrą jak teraz. Mecz w Kolbuszowej Dolnej oglądał m.in. Mateusz Prokop, jeden z najbardziej ogranych młodzieżowców naszej drużyny. Na wiosnę kolbuszowski zespół ma w swoim zestawieniu zawodników z dwóch niesłabych drużyn i... musi punktować.

Kornel, Brian i Kamil
Obie drużyny nie forsowały tempa w pierwszych minutach. Sokół jednak szybko wykorzystał błąd miejscowych. Po stracie jednego z lechistów nasi zawodnicy wyprowadzili efektowną i efektywną akcję. Kornel Kołacz rzucił prostopadłą piłkę, przepuścił ją Brian Dziedzic, a odważnie w pole karne wchodził Kamil Gorzelany. "Młody Gorzoł" przymierzył technicznie obok wychodzącego Tomasza Chmiela. Lechia przystępowała do meczu osłabiona. Ponad dwa tygodnie temu nogę w stawie skokowym skręcił Jakub Makuch, jeden z najlepszych ofensywnych zawodników sędziszowskiego zespołu. Trener Rafał Leśniowski takich zmartwień nie ma, bo nawet bez pauzujących za kartki Łukasza Gorzelanego i Kamila Adranowicza, meczowa osiemnastka wyglądała dość okazale. Po bramce Lechia szukała odpowiedzi. Do strzału głową z pięciu metrów doszedł Marek Szeliga, ale nogami piłkę wybronił Norbert Król. 40-letni bramkarz przeżywa swoją kolejną młodość. W drugiej połowie popisał się świetną paradą przy rzucie wolnym. Piłka wpadłaby przy słupku, ale "królik" potwierdził, że wybór Leśniowskiego był słuszny. Gdy Lechia w końcówce meczu rzuciła do ataku wszystkie siły, to Sokół mógł zdobyć kolejne gole po kontrach, ale naszym zawodnikom brakowało spokoju w rozegraniu piłki. Sędziszowski zespół zagrażał kolbuszowianom po stałych fragmentach gry, ale Gaca i Mokrzycki zbierali większość piłek. Dobrze piąstkował Król. Sokół w najbliższy weekend pauzuje, przygotowuje się teraz do wyjazdowego meczu z Czarnymi Trześń (1 kwietnia).

Więcej w 12 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.